Brytyjka poza tworzeniem muzyki od kilku lat prowadzi też lifestyle’owy portal Service 95, w ramach którego polecam fanom m.in. książki, które jej zdaniem powinni znać.
Kilka dni temu wokalistka opublikowała zdjęcie, na którym trzyma powieść "Prowadź swój pług przez kości umarłych" z 2009 roku.
Najtrudniejszą rzeczą w niesamowitej, wykraczającej poza granice gatunku powieści Olgi Tokarczuk pt. "Prowadź swój pług przez kości umarłych" jest opisanie jej. To powieść kryminalna, ale też znacznie więcej niż zwykły kryminał. To także wezwanie do broni, filozoficzne przesłuchanie, które jest przeplatane surrealistycznymi rozważaniami na temat astrologii i historia, która sprawi, że krew zawrze, a jednocześnie rozgrzeje twoje serce.
Kiedy pewnego zimowego wieczoru lokalny myśliwy na odległym polskim płaskowyżu dusi się kością jelenia, jego śmierć jest szokująca, ale łatwo ją wytłumaczyć. Ale kiedy inni członkowie lokalnego bractwa myśliwskiego również zaczynają się pojawiać martwi, sprawy zaczynają się robić dziwne.
Uwielbiałam Janinę Duszejko, upartą i ekscentryczną bohaterkę, której obsesje na punkcie radykalnego XVIII-wiecznego poety Williama Blake'a, praw zwierząt i wykorzystania astrologii do rozwiązywania przestępstw prowadzą tę książkę w nieoczekiwanych kierunkach na każdym kroku. Mroczny humor, śmiertelnie poważny i z ekscentryczną obsadą postaci, które zostaną z Tobą na zawsze, to zdecydowanie nie do przegapienia. Autorka zdobył Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury, a kiedy przeczytasz tę powieść, zrozumiesz dlaczego - napisała Dua Lupa.
Książka "Prowadź swój pług przez kości umarłych" nominowana była do Nagrody Literackiej Nike 2010. Opowiada o serii tajemniczych morderstw, dokonywanych na mieszkańcach wsi położonej na skraju Kotliny Kłodzkiej. Jej główną bohaterką jest emerytowana nauczycielka, zajmująca się astrologią i tłumaczeniem utworów Williama Blake’a.
mo