Logo Polskiego Radia
PolskieRadio 24
Przemysław Goławski 11.11.2020

Weigel o McCarricku: patologiczna osobowość z ugruntowaną zdolnością do oszukiwania ludzi

- McCarrick okłamał i oszukał znaczną część amerykańskiego episkopatu, okłamywał i oszukiwał wielu świeckich katolików, w tym tych, którzy finansowali jego działalność, oraz wielu z katolickiej lewicy, dla których był bohaterem. Okłamał i oszukał też św. Jana Pawła II - mówi biograf Jana Pawła II George Weigel.

Watykan opublikował liczący niemal 500 stron raport, który zawiera szczegółowe informacje o oskarżeniach wniesionych przeciwko McCarrickowi na przestrzeni kilkudziesięciu lat, począwszy od lat 80. Odnotowano w nim, że to właśnie Jan Paweł II mianował McCarricka na biskupa Metuchen w 1981 r. i arcybiskupa Newark w 1986 r., w oparciu o jego wykształcenie, umiejętności i osiągnięcia.

"Raport mówi o osobistych relacjach McCarricka ze św. Janem Pawłem, i z pewnością jego zdolność do zdobywania i nadużywania zaufania innych osób jest obecnie znana jako cecha charakterystyczna jego metody działania" - powiedział Weigel agencji CNA.

Patologiczna osobowość

Podkreślił on, że McCarrick był "osobowością patologiczną" i że jego zdolność do okłamywania i oszukiwania ludzi wokół niego była "znakiem rozpoznawczym" jego kariery w Kościele.

collage ksieza.jpg
"Stawia fundamentalne pytanie o rolę bp. Dziwisza". Terlikowski o raporcie Watykanu ws. Theodore'a McCarricka

W 2000 r., na krótko przed powołaniem arcybiskupa Waszyngtonu, McCarrick napisał list do osobistego sekretarza św. Jana Pawła, biskupa Stanisława Dziwisza, zaprzeczając kilku oskarżeniom, na które przez lata papieżowi zwracano uwagę. "Oczywiście popełniałem błędy i być może czasami brakowało mi roztropności, ale w ciągu siedemdziesięciu lat mojego życia nigdy nie miałem stosunków seksualnych z żadną osobą, mężczyzną czy kobietą, młodą czy starą, duchowną czy świecką, nigdy też nie wykorzystywałem innej osoby ani nie traktowałem bez szacunku" – napisał McCarrick.

"List McCarricka do ówczesnego biskupa Dziwisza, sekretarza Jana Pawła, jest kłamstwem i strasznym przykładem nadużycia przez niego znajomości" - stwierdził Weigel.

Zdolność do oszukiwania

W raporcie zwrócono również uwagę na doświadczenia byłego papieża jako biskupa w Polsce w czasach sowieckich, podczas których bezpodstawne oskarżenia o nadużycia seksualne były wykorzystywane przez władze komunistyczne do dyskredytowania Kościoła.

Weigel powiedział CNA, że zarówno wcześniejsze doświadczenia papieża, jak i ugruntowana zdolność McCarricka do oszukiwania ludzi wokół niego, przyczyniły się do tego, że mógł on awansować w Kościele.

Kosciol-pedofilia-pikieta-pap-1200.jpg
"Zmowa milczenia najbardziej traumatycznym doświadczeniem". Zakonnik i publicysta o walce z pedofilią

"W przypadku McCarricka chodzi o to, że osobowości patologiczne kłamią i zwodzą ludzi - nawet inteligentnych i świętych - i to właśnie potrafił czynić McCarrick" – podkreślił biograf św. Jana Pawła II. Jego zdaniem błędne osądy Ojca Świętego należy rozpatrywać w kontekście wszystkich ludzi, których McCarrick był w stanie oszukać, co do swej prawdziwej natury, na przestrzeni lat.

"McCarrick okłamał i oszukał znaczną część amerykańskiego episkopatu, okłamywał i oszukiwał wielu świeckich katolików, w tym tych, którzy finansowali jego działalność, oraz wielu z katolickiej lewicy, dla których był bohaterem. Okłamał i oszukał też św. Jana Pawła II" – powiedział agencji CNA George Weigel.

KAI,pg