Logo Polskiego Radia
Dariusz Adamski 26.09.2023

"To możliwe". Beata Szydło odniosła się do informacji o propozycji dla Ukrainy ws. obalenia polskiego rządu

Beata Szydło skomentowała na platformie X doniesienia Dominiki Cosić o wsparciu Niemiec i Francji akcesji Ukrainy do UE w zamian za pomoc w obaleniu polskiego rządu. "Czy Niemcy »kupują« władze Ukrainy wizją szybkiego wejścia do UE? Jest to możliwe. Ale w takim razie władze Ukrainy wykazywałyby się skrajną naiwnością" - napisała była premier.

Dominika Cosić opublikowała na platformie X (dawniej Twitter) wpis, w którym ujawniła nieoficjalne informacje z Brukseli. Wynika z nich, że dwie europejskie potęgi - Francja i Niemcy - mogły stać za zmianą narracji Ukrainy w stosunku do Polski. 

"W Brukseli mówi się nieoficjalnie, że ponoć Niemcy i Francja obiecały władzom Ukrainy szybkie wejście do UE, jeśli Kijów pomoże w obaleniu obecnego polskiego rządu. Motywują to tym, że bez zmiany traktatów nie można rozszerzyć UE, a to Polska blokuje te zmiany" - napisała dziennikarka.

Dominika Cosić podkreśliła, że Francja i Niemcy chcą zmienić traktaty nie ze względu na akcesję Ukrainy, ale dla zwiększenia swojej władzy. "(To) argumentacja kłamliwa bo można przyjąć nowe kraje do UE na bazie obecnych traktatów. Francja, a przede wszystkim Niemcy chcą zmienić traktaty tylko i wyłącznie po to, by zwiększyć swoją siłę i kompetencje instytucji unijnych. I żaden z tych krajów nie chce Ukrainy w UE" - czytamy.

Polityka Niemiec i Francji w UE

Do sprawy odniosła się była premier i obecna europoseł Prawa i Sprawiedliwości - Beata Szydło. "Odnosząc się do medialnych doniesień nt. wciągnięcia Ukrainy przez Niemcy do działań przeciwko polskiemu rządowi: Tak, priorytetem dla władz Niemiec jest teraz szybka zmiana Traktatów Europejskich, żeby Unia stała się państwem federalnym, gdzie kraje członkowskie będą sprowadzone do roli landów. Już od października Parlament Europejski i Komisja Europejska zaczynają działania w celu wymuszenia zmiany Traktatów" - napisała.

Beata Szydło zaznaczyła także, że polski rząd jest przeciwny planom Paryża i Berlina. "Tak, polski rząd będzie sprzeciwiał się transformacji Europy w federację rządzoną nawet nie z Brukseli, a z Berlina. Dlatego coraz bardziej otwarte i agresywne zachowanie niemieckich polityków wobec Polski. Liczą na zmianę władzy w Polsce, bo wiedzą, że Tusk nie będzie im przeszkadzał w realizacji ich planu." - czytamy.

Była premier oceniła, że doniesienia Dominiki Cosić mogą być prawdziwe. "Czy Niemcy „kupują” władze Ukrainy wizją szybkiego wejścia do UE? Jest to możliwe. Ale w takim razie władze Ukrainy wykazywałyby się skrajną naiwnością" - oceniła Beata Szydło.

IAR/X/PR24/dad