Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
IAR
Agnieszka Kamińska 29.01.2014

Tymoszenko: nie ustawajcie, trzeba odwołać prezydenta

Była premier Julia Tymoszenko pisze w liście do Majdanu, że dymisja rządu Mykoły Azarowa i odwołanie ograniczających wolności demokratyczne ustaw to za mało.
Julia Tymoszenko jako premier Ukrainy. Zdjęcie archiwalneJulia Tymoszenko jako premier Ukrainy. Zdjęcie archiwalnetymoshenko.ua

Julia Tymoszenko zaapelowała do opozycji o dalszą walkę z władzą. Przebywająca w szpitalu, odbywająca wyrok siedmiu lat pozbawienia wolności była premier napisała, że trudno nazwać te kroki zwycięstwem opozycji, a władza nie odpokutowała jeszcze swoich grzechów. Dymisja rządu i odwołanie ustaw to dopiero pierwsze zwycięstwo ludzi, którzy wyszli na ulice.

W liście, który odczytała córka Julii Tymoszenko, Jewhenia, była premier napisała, że należy dążyć do zmiany na stanowisku prezydenta. - Nie zatrzymujcie się, jeżeli teraz nie odniesiecie pełnego zwycięstwa, będzie to oznaczało zdradę wszystkich ofiar, które padły w tej walce - podkreśliła. Zaznaczyła, że rząd Azarowa może być zastąpiony przez podobny jemu, równie skorumpowany gabinet.

W środę w Radzie Najwyższej ma się odbyć debata na temat ustawy o amnestii dla uczestników zamieszek w Kijowie. Miała być przyjęta już we wtorek, jednak rządzący i opozycja nie byli w stanie się porozumieć, co do jej treści. Spory dotyczą tego, kto ma być nią objęty, a także tego, kiedy ma ona wejść w życie. Władze chcą, aby nastąpiło to dopiero po opuszczeniu przez manifestujących budynków użyteczności publicznej.

IAR/in./agkm

 

Protesty na Ukrainie - serwis specjalny >>>