Informacja o Marcinie Dorocińskim, który ma zagrać Wokulskiego wywołała w sieci burzę komentarzy. Internauci przyznają, że choć Dorociński jest świetnym aktorem, to decyzja, by zagrał Wokulskiego jest chybiona. Bo czy Łęcka wypadnie wiarygodnie odmawiając TAKIEMU Wokulskiemu? I przyznają, że lepiej, gdyby rolę głównego bohatera powieści Bolesława Prusa odtwarzał aktor w typie Tomasza Karolaka.
Dorociński-Wokulski czeka na Łęcką
Radosław Drabik, producent nowego serialu podkreśla: Jesteśmy dumni, że Marcin Dorociński wcieli się w jedną z najsłynniejszych postaci polskiej literatury. Jestem więcej niż pewien, że to będzie najwspanialszy Wokulski w historii polskiego kina i życiowa rola Marcina.
Sam Dorociński, choć ma na koncie duże międzynarodowe produkcje m.in. „Gambit królowej” czy „Mission: Impossible” nie ukrywa, że rolę Wokulskiego uważa za wyzwanie i prawdziwy zaszczyt:
Są w polskiej kulturze postaci, które żyją i odbijają się echem w każdym z nas. Stanisław Wokulski jest jedną z nich, to człowiek pełen sprzeczności, marzyciel i pragmatyk, romantyk i rewolucjonista. Jestem zaszczycony, że będę mógł podążyć śladami wielkich aktorów: Mariusza Dmochowskiego oraz Jerzego Kamasa (…). Mam nadzieję, że widzowie zobaczą w Wokulskim nie tylko bohatera XIX wieku, ale i kogoś bliskiego naszym czasom.
Reżyserem filmu i serialu „Lalka” został Maciej Kawalski. Za zdjęcia będzie odpowiadał Piotr Sobociński jr.
Izabela Łęcka czyli Beata Tyszkiewicz i Małgorzata Braunek
Twórcy serialu nie ujawnili nazwiska aktorki, która wcieli się w rolę Izabeli Łęckiej. Jedno jest pewne: odtwórczyni tej roli będzie musiała zmierzyć się legendami poprzednich realizacji.
Pierwszą filmową Łęcką była Beata Tyszkiewicz, która zagrała w filmie „Lalka” w reżyserii Wojciecha Jerzego Hasa. Wtedy w roli Wokulskiego partnerował jej Mariusz Dmochowski. Zrealizowana w 1968 roku produkcja początkowo została przyjęta chłodno, by po latach doczekać się opinii filmowego klasyka.
Drugą Łęcką w „Lalce” z 1977 roku w reżyserii Ryszarda Bera została Małgorzata Braunek. Wtedy rolę Stanisława Wokulskiego odtwarzał Jerzy Kamas. Po emisji filmu rozeszły się pogłoski, że aktorzy prywatnie szczerze się nie lubili. Sam Kamas po latach zapytany wprost o relacje na planie filmowym przyznał, że między nim i Małgorzatą Braunek rzeczywiście nie było chemii.
Kto zagra Izabelę Łęcką w nowym serialu „Lalka”?
Twórcy nowego serialu na razie nie podają informacji, kto zagra Izabelę Łęcką. Możemy pospekulować, która ze współczesnych aktorek młodego pokolenia mogłaby zostać serialową partnerką Marcina Dorocińskiego.
· Julia Wieniawa
Aktorka, piosenkarka, występowała w Teatrze Muzycznym Roma, ma na koncie kilkanaście nieźle przyjętych filmowych produkcji. Zagrała m.in. serialu „Rodzinka.pl”, „Teściowe”, występowała w filmach „W lesie dziś nie zaśnie nikt” czy „Small World”. Jej Łęcka pewnie byłaby odpowiedniczką dzisiejszej celebrytki i influencerki.
· Vanessa Aleksander
Dorastała w Polsce, ale identyfikuje się jako Polka i Słowaczka, skończyła warszawską Akademię Teatralną. Jako nastolatka zadebiutowała w Teatrze Rampa. Największa popularność przyniosła jej główna rola w serialu „Wojenne dziewczyny”, od 2021 roku gra w serialu „The Office PL”. Na dużym ekranie zadebiutowała w filmie Jana Komasy „Sala samobójców. Hejter”. Została laureatka Telekamery 2024. Wygrała ubiegłoroczną edycję „Tańca z gwiazdami”. Jako Łęcka na pewno dobrze radziłaby sobie na parkiecie.
· Zendaya
Marcin Dorociński ma na koncie sukcesy w międzynarodowych produkcjach, zatem mogłaby mu partnerować gwiazda światowego formatu. Może Zendaya? Oryginalna uroda, talent, ogromne, mimo młodego wieku, doświadczenie filmowe i role, za które zbiera pochwały krytyków. I fraza „Farewell Miss Iza, farewell” wypowiedziana w jej ojczystym języku, byłaby wiarygodną puentą całego serialu.
Kiedy serial „Lalka” trafi do kin?
Zdjęcia do „Lalki” rozpoczną się w sierpniu 2025 roku. Powstanie kinowy film oraz serial, który będzie pełną wersją produkcji. Premiery możemy spodziewać się najwcześniej pod koniec 2026 lub na początku 2027 roku.