Redakcja Polska

Papież Leon XIV: dość epatowania siłą! Dość wojny!

11.04.2026 21:28
Papież Leon XIV podczas sobotniego czuwania modlitewnego w intencji pokoju na świecie zaapelował: „Dość epatowania siłą! Dość wojny!”. W Bazylice Świętego Piotra wezwał do połączenia sił moralnych i duchowych miliardów ludzi, którzy wybierają pokój. Potępił panujący obecnie - jego zdaniem - „obłęd wszechmocy”.
Papież Leon XIV podczas pozdrowienia wiernych w czasie audiencji generalnej
Papież Leon XIV podczas pozdrowienia wiernych w czasie audiencji generalnej PAP/EPA/ANGELO CARCONI

Przed czuwaniem papież wyszedł z bazyliki watykańskiej i pozdrowił licznych wiernych, uczestniczących w nim na Placu Świętego Piotra, mówiąc: Chcemy powiedzieć całemu światu, że można zbudować nowy pokój, ze wszystkimi narodami wszystkich religii, zjednoczeni jako bracia i siostry na świecie pokoju.

Na początku modlitwy różańcowej z udziałem przedstawicieli wszystkich kontynentów powiedział: - Nasze zgromadzenie tego wieczoru na czuwaniu w intencji pokoju pragnie wyrazić siłę modlitwy Kościoła w obliczu sytuacji ciemności i bólu, które chciałyby zanegować olśniewające światło zmartwychwstania i strącić nadzieję ludzkości z powrotem w noc śmierci.

W przemówieniu Leon XIV podkreślił: - Dziękuję wam za przyjęcie tego zaproszenia i za to, że zgromadziliście się tutaj, przy grobie świętego Piotra, a także w tak wielu innych miejscach świata, aby błagać o pokój. Wojna dzieli, nadzieja jednoczy. Przemoc depcze, miłość podnosi. Bałwochwalstwo zaślepia.

- Wystarczy odrobina wiary, okruszyna wiary, najdrożsi, aby wspólnie, jako ludzkość i z człowieczeństwem, stawić czoła tej dramatycznej godzinie dziejów - dodał.

Papież wyjaśnił: - Modlitwa nie jest schronieniem, by uchylić się od odpowiedzialności; nie jest środkiem znieczulającym, który pozwala uniknąć bólu wywołanego przez tyle niesprawiedliwości. Jest natomiast najbardziej bezinteresowną, powszechną i wstrząsającą odpowiedzią na śmierć.

- Podnieśmy więc wzrok! Powstańmy z ruin! Nic nie może zamknąć nas w losie rzekomo już przesądzonym, nawet w tym świecie, w którym zdaje się, że nie wystarcza już grobów, bo wciąż na nowo krzyżuje się i unicestwia życie, bez prawa i bez litości - wezwał.

Leon XIV, nazywając św. Jana Pawła II „niestrudzonym świadkiem pokoju”, przywołał jego słowa z marca 2003 roku w czasie kryzysu irackiego: „Ja należę do tego pokolenia, które żyło w okresie II wojny światowej i ją przeżyło. Mam obowiązek powiedzieć wszystkim młodym ludziom, młodszym ode mnie, którzy nie mają za sobą tego doświadczenia: źNigdy więcej wojny!», posługując się słowami wypowiedzianymi przez Pawła VI w czasie jego pierwszej wizyty w siedzibie Narodów Zjednoczonych. Musimy zrobić wszystko co w naszej mocy! Dobrze wiemy, że nie istnieje pokój za wszelką cenę. Lecz wszyscy wiemy, jak wielka jest to odpowiedzialność”.

- Dzisiejszego wieczoru przyjmuję jego apel jako własny, jakże aktualny - zadeklarował amerykański papież.

Mówił: w Królestwie Bożym „nie ma ani miecza, ani drona, ani zemsty, ani banalizowania zła, ani niesprawiedliwego zysku, lecz jest tylko godność, zrozumienie i przebaczenie i w tym znajduje się tama dla owego obłędu wszechmocy, który wokół nas staje się coraz bardziej nieprzewidywalny i agresywny”.

- Dość bałwochwalstwa samego siebie i pieniądza! Dość epatowania siłą! Dość wojny! Prawdziwa siła objawia się w służbie życiu - dodał Leon XIV.

Zaapelował: - Połączmy zatem siły moralne i duchowe milionów, miliardów mężczyzn i kobiet, starszych i młodych, którzy dziś wierzą w pokój, którzy dziś wybierają pokój, którzy opatrują rany i naprawiają szkody pozostawione przez szaleństwo wojny.

Papież zaznaczył, że otrzymuje wiele listów od dzieci z terenów konfliktów, a czytając je odczuwa „ogrom grozy i nieludzkich działań, którymi niektórzy dorośli chełpią się z dumą”.

- Oczywiście istnieją niezbywalne obowiązki rządzących narodami. Do nich wołamy: zatrzymajcie się! Przyszedł czas na pokój! Zasiądźcie przy stołach dialogu i mediacji, nie przy stołach, przy których planuje się zbrojenia i podejmuje decyzje o śmierci - powiedział.

- Zachęcił: - Wróćmy na nowo do wiary w miłość, w umiarkowanie, w dobrą politykę.

Leon XVI powiedział: - Kościół jest wielkim ludem w służbie pojednania i pokoju, który idzie naprzód bez wahania, nawet jeśli odrzucenie logiki wojny może kosztować go niezrozumienie i pogardę.

Przypomniał, że godność wielu ludzi jest wystawiona na niebezpieczeństwo przez nieustanne naruszanie prawa międzynarodowego.

- Bracia i siostry każdego języka, ludu i narodu: jesteśmy jedną rodziną, która płacze, ma nadzieję i powstaje - oświadczył papież.

Na zakończenie również przywołał słowa św. Jana Pawła II z 1991 roku: „Niech nigdy więcej nie będzie wojny, bezpowrotnej złej przygody; niech nigdy więcej nie będzie wojny, spirali żałoby i przemocy”.

PAP/ho


Dwutygodniowe zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie. Czy są szanse na trwały pokój?

11.04.2026 08:40
Polska z zadowoleniem przyjęła zawieszenie broni między Iranem a USA. Ministerstwo Spraw Zagranicznych w swoim oświadczeniu podkreśla, że rozwiązywanie konfliktów powinno odbywać się zgodnie z zasadami i z poszanowaniem prawa międzynarodowego, zwłaszcza Karty Narodów Zjednoczonych.

Reuters: amerykańska delegacja przybyła do Islamabadu na rozmowy pokojowe z Iranem

11.04.2026 12:35
Amerykańska delegacja, w skład której wchodzą wiceprezydent J.D. Vance, specjalny wysłannik Donalda Trumpa Steve Witkoff i zięć prezydenta Jared Kushner, przybyła w sobotę rano do stolicy Pakistanu, Islamabadu, na rozmowy pokojowe z Iranem - podał Reuters, powołując się na miejscowe źródła.