Redakcja Polska

Donald Trump: zabiliśmy zastępcę dowódcy organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie

16.05.2026 11:12
Prezydent USA Donald Trump poinformował w sobotę rano, że minionej nocy wojska amerykańskie i nigeryjskie zabiły zastępcę dowódcy organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie (ISIS), Abu-Bilala al-Minukiego.
Donald Trump
Donald Trumpfot. Reuters

„Dzisiejszej nocy, z mojego polecenia, dzielne siły amerykańskie oraz Siły Zbrojne Nigerii bezbłędnie przeprowadziły skrupulatnie zaplanowaną i niezwykle złożoną misję, mającą na celu wyeliminowanie z pola walki najbardziej aktywnego terrorysty na świecie” - napisał Trump na platformie społecznościowej Truth Social.

„Abu-Bilal al-Minuki, zastępca dowódcy ISIS na całym świecie, sądził, że uda mu się ukryć w Afryce, ale nie miał pojęcia, że dysponowaliśmy źródłami, które na bieżąco informowały nas o jego poczynaniach. Nie będzie już terroryzował mieszkańców Afryki ani pomagał w planowaniu operacji wymierzonych w Amerykanów. Wraz z jego wyeliminowaniem globalna działalność ISIS uległa znacznemu osłabieniu. Dziękuję rządowi Nigerii za współpracę przy tej operacji” - oznajmił amerykański prezydent.

Al-Minuki, który funkcjonował też jako Abu Bakr ibn Muhammad ibn Ali al-Mainuki, był obywatelem Nigerii i - jak się uważa - kierował Prowincją Afryki Zachodniej Państwa Islamskiego. W 2023 r. został wpisany przez amerykański Departament Stanu na listę najbardziej poszukiwanych terrorystów.

PAP/pż

Państwo Islamskie przyznało się do ataku na salę koncertową pod Moskwą

22.03.2024 22:59
Państwo Islamskie (ISIS) przyznało się do przeprowadzenia piątkowego ataku na salę koncertową pod Moskwą - podał Reuters, powołując się na kanał w Telegramie tej organizacji terrorystycznej. W zamachu według FSB zginęło 60 osób, a ok. 140 zostało rannych.

Amerykański wywiad potwierdza odpowiedzialność Państwa Islamskiego za atak terrorystyczny pod Moskwą

23.03.2024 09:16
Dane wywiadowcze Stanów Zjednoczonych potwierdzają oświadczenie Państwa Islamskiego o odpowiedzialności za atak terrorystyczny na koncercie pod Moskwą, poinformował amerykański urzędnik.

Kurdowie i dżihadyści [KOMENTARZ]

26.01.2026 17:09
Donald Trump i jego główny przedstawiciel na Bliskim Wschodzie Tom Barrack uznali, że postawienie na unitarną Syrię pod zcentralizowanymi rządami osoby, którą USA jeszcze niedawno uznawało za terrorystę, to najlepsza recepta na stabilność i pokój w regionie. Cenę mają zapłacić Kurdowie, których USA porzucają jako sojusznika. Ci sami Kurdowie, którzy wraz z USA pokonali Państwo Islamskie (ISIS). Mieli oni nadzieję na autonomię, a teraz mają być zdani na łaskę i niełaskę dżihadystów, którzy uznają ich za bezbożników.