Redakcja Polska

Izrael krytykuje porozumienie Trumpa z Iranem. Nazywa je katastrofą

16.06.2026 10:15
Izraelscy politycy z koalicji i opozycji skrytykowali ogłoszone przez prezydenta USA Donalda Trumpa porozumienie z Iranem. Uznali to za katastrofę i zagrożenie dla bezpieczeństwa ich kraju – napisał we wtorek „Washington Post”.
Audio
  • Benjamin Netanjahu ogłosił zwycięstwo nad Iranem i zapowiedział, że wojska izraelskie nie wycofają się z Libanu, a także ze Strefy Gazy i z Syrii. W przeciwieństwie do skrajnie prawicowych członków swojego rządu, którzy od rana mówili, że porozumienie Waszyngton-Teheran jest "złe dla Izraela i całego wolnego świata". [posłuchaj]
Benjamin Netanjahu
Benjamin Netanjahufot. PAP/EPA

Ugoda ma zakończyć działania wojenne i otworzyć negocjacje dotyczące m.in. cieśniny Ormuz, irańskiego programu nuklearnego oraz zniesienia części sankcji wobec Teheranu.

Jak podał waszyngtoński dziennik w Izraelu reakcje były w większości negatywne. Krytycy określali układ jako „katastrofę”, „złe porozumienie” i umowę, która „rzuca koło ratunkowe morderczemu reżimowi w Teheranie”. Premier Izraela Benjamin Netanjahu unikał otwartej konfrontacji z Trumpem.

To jego decyzja. On temu przewodzi. Przedstawiłem swoją opinię. Jestem zobowiązany zapewnić, że nie będzie zagrożenia nuklearnego

Odnosząc się do relacji z amerykańskim prezydentem stwierdził, że są „partnerami”, choć „czasem patrzą na sprawy mniej zgodnie”.

Według ministra bezpieczeństwa narodowego Izraela Itamara Ben Gwira „porozumienie Trumpa nas nie wiąże”, a Izrael jest „niepodległym i suwerennym państwem”.

Równie krytyczny był szef resortu finansów Becalel Smotricz, który zażądał utrzymania pełnej swobody działania armii przeciwko Hezbollahowi. – Porozumienie z Iranem jest złe dla Izraela i całego wolnego świata – skomentował.

Z kolei minister obrony Israel Kac zapowiedział, że izraelskie wojska pozostaną „bezterminowo” w Libanie i Strefie Gazy w ramach nowej doktryny bezpieczeństwa.

Sprzeciwiamy się wycofaniu IDF z Libanu mimo wszelkich obecnych i przyszłych nacisków

Wyjaśnił, że stanowisko to zostało przekazane Trumpowi i sekretarzowi obrony USA Pete’owi Hegsethowi.

Zdaniem politolożki Gayil Talshir z Uniwersytetu Hebrajskiego niedzielny izraelski atak na Bejrut miał przede wszystkim znaczenie polityczne i służył pokazaniu, że Netanjahu potrafi powiedzieć Trumpowi „nie”. W jej opinii premier jest dziś politycznie osamotniony.

Projekt życia Netanjahu wali się na jego oczach, podczas gdy stoi on samotnie na arenie, nie mając na kogo zrzucić winy

Wiceprezydent USA J.D. Vance przyznał, że Waszyngton był „bardzo zaniepokojony” możliwością irańskiego odwetu po izraelskich atakach na Bejrut. Sam Trump miał w ostrych słowach domagać się od Izraela zaprzestania uderzeń na Hezbollah.

Szczególnie ostre reakcje pojawiły się wśród prawicowych komentatorów związanych z premierem. Prezenter telewizyjny Yinon Magal nazwał Trumpa „przegranym”, a jego współpracowników oskarżył o zdradę interesów Izraela. Inny wpływowy komentator Amit Segal przywołał słowa przypisywane Henry’emu Kissingerowi: „Być wrogiem Ameryki może być niebezpieczne, ale być jej przyjacielem jest śmiercionośne”.

PAP/IAR/pż

Zobacz więcej na temat: Izrael Iran Stany Zjednoczone

Komisja Europejska zaproponowała zakaz wjazdu do UE dla rosyjskich żołnierzy

09.06.2026 17:15
Komisja Europejska w ramach 21. pakietu sankcji na Rosję zaproponowała ustanowienie zakazu wjazdu do UE dla każdego, kto służył w armii rosyjskiej od początku wojny w Ukrainie. Europa będzie niedostępna dla każdego, kto brał udział w inwazji - ogłosiła w poniedziałek szefowa KE Ursula von der Leyen.

Radosław Sikorski: Ukraina przystąpi do UE, gdy obie strony będą na to gotowe

15.06.2026 10:56
Wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział w poniedziałek, że przystąpienie Ukrainy do UE będzie wymagało spełnienia wszystkich kryteriów członkostwa. Ukraina przystąpi do Unii, gdy obie strony będą na to gotowe - podkreślił.

Trump dla „NYT”: jeśli Iran nie zawrze porozumienia nuklearnego, wznowimy ataki

15.06.2026 13:00
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w niedzielę w rozmowie z dziennikiem „New York Times”, że jeśli Iran nie zawrze ostatecznego porozumienia nuklearnego, to Stany Zjednoczone wznowią ataki na ten kraj lub też staną się „strażnikiem Bliskiego Wschodu” w zamian za 20 proc. dochodów regionu.