Z danych zaprezentowanych przez Urząd Statystyczny w Warszawie z okazji Światowego Dnia Ludności wynika, że pod koniec 2025 roku Polska liczyła około 37,3 mln mieszkańców. Było to o ponad 156 tys. osób, czyli o 0,42 proc., mniej niż rok wcześniej.
Spadek liczby ludności utrzymuje się niemal nieprzerwanie od 2012 roku. Jedynym wyjątkiem był rok 2017, kiedy odnotowano nieznaczny wzrost – o niespełna tysiąc osób. Główną przyczyną zmniejszania się populacji pozostaje ujemny przyrost naturalny, notowany w Polsce od 2013 roku.
Coraz mniej urodzeń, znacznie więcej zgonów
W 2025 roku w Polsce zarejestrowano 238,3 tys. urodzeń żywych – o około 14 tys., czyli 5,4 proc., mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie zmarło prawie 406 tys. osób. W rezultacie liczba zgonów była o około 167–168 tys. wyższa od liczby urodzeń.
Współczynnik przyrostu naturalnego wyniósł minus 4,5 na tysiąc mieszkańców, wobec minus 4,2 rok wcześniej. Oznacza to, że wyłącznie w wyniku różnicy między urodzeniami a zgonami na każde 10 tys. mieszkańców Polski ubyło 45 osób.
Malejąca liczba urodzeń jest konsekwencją zarówno niskiej dzietności, jak i zmniejszania się liczby kobiet w wieku rozrodczym. Współczynnik dzietności spadł w 2025 roku do 1,068 dziecka na kobietę, podczas gdy rok wcześniej wynosił 1,099, a w 1990 roku – niemal 2.
Do zapewnienia prostej zastępowalności pokoleń potrzebny jest współczynnik na poziomie około 2,1. Polska znajduje się więc znacznie poniżej tej granicy. Dla porównania, średnia dla Unii Europejskiej w 2024 roku wynosiła 1,34 dziecka na kobietę i również była najniższa w historii unijnych pomiarów.
Polska starzeje się wyjątkowo szybko
Mediana wieku mieszkańców Polski wynosi obecnie 43,8 roku. Oznacza to, że połowa populacji jest starsza, a połowa młodsza od tej wartości. Jeszcze w 2000 roku wiek środkowy mieszkańców kraju był o ponad siedem lat niższy.
Dane Eurostatu pokazują, że choć Polska nie jest najstarszym krajem Unii Europejskiej, tempo zachodzących zmian należy do najwyższych. W latach 2015–2025 udział osób w wieku co najmniej 65 lat wzrósł w Polsce o 5,6 punktu procentowego – najbardziej spośród wszystkich państw członkowskich. Dla porównania mediana wieku całej ludności UE wynosiła na początku 2025 roku 44,9 roku.
Zmieniają się także proporcje między poszczególnymi grupami wieku. Pod koniec 2025 roku w Polsce żyło około 6,6 mln dzieci i młodzieży w wieku do 17 lat. Stanowili oni 17,7 proc. ludności – wobec 24,4 proc. w 2000 roku.
Jednocześnie liczba osób w wieku poprodukcyjnym wzrosła do około 9 mln, a ich udział w populacji osiągnął 24,2 proc. Dwie i pół dekady wcześniej grupa ta stanowiła niespełna 15 proc. mieszkańców Polski.
Wzrasta również obciążenie osób aktywnych zawodowo. W 2025 roku na każde 100 mieszkańców w wieku produkcyjnym przypadały 72 osoby w wieku nieprodukcyjnym: 30 dzieci i młodych osób oraz 42 osoby w wieku poprodukcyjnym. W 2010 roku było to łącznie 55 osób.
Migracja nie zatrzymuje ubytku naturalnego
Saldo migracji zagranicznych na pobyt stały pozostaje dodatnie. W 2025 roku liczba imigrantów była o około 10,9 tys. wyższa od liczby emigrantów. Skala migracji nie wystarcza jednak, aby zrekompensować ponad 167-tysięczną przewagę zgonów nad urodzeniami.
Równocześnie GUS opublikował eksperymentalne badanie oparte na tzw. śladach życia w rejestrach administracyjnych. Według tej metodologii pod koniec 2025 roku w Polsce mogło faktycznie przebywać około 38,8 mln osób, w tym około 2,3 mln cudzoziemców.
Nie należy jednak bezpośrednio porównywać tej liczby z oficjalnym bilansem ludności wynoszącym 37,3 mln. Badanie „śladów życia” obejmuje szerszą grupę osób aktywnych w polskich rejestrach i ma charakter eksperymentalny – nie zastępuje oficjalnych statystyk ludności.
Ponad 8,2 miliarda ludzi na świecie
Światowa populacja przekracza obecnie 8,2 mld osób. Największa część ludności mieszka w Azji i Afryce, ale to właśnie w wielu państwach europejskich szczególnym problemem stają się spadek liczby urodzeń i wzrost udziału seniorów.
Światowy Dzień Ludności obchodzony jest 11 lipca. Został ustanowiony w 1989 roku przez ówczesną Radę Zarządzającą Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju, zainspirowaną obchodzonym dwa lata wcześniej Dniem Pięciu Miliardów. W 1990 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ zdecydowało o kontynuowaniu obchodów, które mają zwracać uwagę na związki między procesami demograficznymi, rozwojem społecznym i środowiskiem.
PAP/GUS/Eurostat/ONZ, bs