W Hiszpanii pożary na zachód od Madrytu połączyły się w jeden front i są bliskie połączenia z kolejnym dużym pożarem w Kastylii i León. W regionie Madrytu ponad 60 tysięcy osób ewakuowano lub objęto nakazem pozostania w domach. Służby przyznają, że żywioł osiągnął szczyt, a strażacy dodają, że opanowanie pożaru jest obecnie poza ich możliwością. Strefę pożarów odwiedzi dziś (25.07) premier Pedro Sánchez.
Premier Hiszpanii poinformował, że pożary lasów we Wspólnocie Madrytu i prowincji Avila będą traktowane jako jedna operacja. Premier wezwał również do zawarcia ogólnokrajowego paktu na rzecz walki ze zmianami klimatu.
Według hiszpańskiego ministerstwa ds. transformacji ekologicznej, powierzchnia terenów zniszczonych przez pożary przekroczyła w tym roku 131 tys. hektarów. Dla porównania, w analogicznym okresie w ub.r. ogień strawił ponad 24 tys. hektarów.
W sobotę hiszpańskie MSW poinformowało, że sytuacja zmusiła 63 tys. osób do ewakuacji lub pozostania w swoich domach.
Polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oświadczyło w sobotę na portalu X, że od 1 do 30 sierpnia w Hiszpanii służbę pełnić będzie 105 strażaków w ramach Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności.
Kataklizm się rozszerza
Ogień zakłócił również działanie jednego z ośrodków komunikacji kosmicznej NASA w Hiszpanii, obiekt został ewakuowany.
W związku z zagrożeniem ewakuowano również kompleks NASA w gminie Robledo de Chavela, około 63 km na zachód od Madrytu - podał publiczny nadawca RTVE. Martin określił położenie obiektu jako „krytyczne” i zapewnił, że służby „robią wszystko, co możliwe”, aby uchronić go przed ogniem.
- Nie możemy potwierdzić, że płomienie dotarły do celu, ponieważ nikogo nie ma w środku - powiedziała asystentka wykonawcza NASA Lola Cadierno, dodając, że z kompleksu ewakuowano ok. 90 pracowników.
Hiszpański kompleks NASA jest jedną z trzech stacji sieci Deep Space Network, obok ośrodków w Goldstone w Kalifornii i Canberze w Australii. Sieć służy do utrzymywania łączności i śledzenia misji prowadzonych w głębi kosmosu. Ewentualne uszkodzenie obiektu mogłoby uniemożliwić obsługę części misji. - To byłaby tragedia dla NASA - oceniła Cadierno.
Unia Europejska wysłała cztery samoloty gaśnicze do Hiszpanii i trzy do Francji.
IAR, md