Redakcja Polska
Dodaj w Google

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google, aby nasze wiadomości wyświetlały Ci się na górze wyników wyszukiwania

Atak dronów na Morzu Czarnym. Dwa statki trafione u wybrzeży Bułgarii

06.10.2026 09:30
Niepokojący incydent na Morzu Czarnym. Dwa statki handlowe zostały trafione przez drony w bułgarskiej wyłącznej strefie ekonomicznej. Jeden z nich zatonął, na pokładzie drugiego wybuchł pożar. Trwa zakrojona na szeroką skalę akcja ratunkowa.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjnefot. pixaby

Do ataku doszło na wodach Morza Czarnego, około 80 mil morskich od bułgarskiego wybrzeża, na wschód od przylądka Świętego Atanazego i miejscowości Biała. Informację o uderzeniu przekazało biuro prezydent Bułgarii Iliany Jotowej. Lokalne służby prowadzą działania ratunkowe, a okoliczności ataku są wyjaśniane.

Według najnowszych informacji zaatakowane zostały dwa statki towarowe. Pierwszym z nich był ALFA WATAN, pływający pod banderą Togo. Jednostka została poważnie uszkodzona i ostatecznie zatonęła. Drugim statkiem był ABLE, zarejestrowany w Palau. Po uderzeniu na jego pokładzie wybuchł pożar.

Na pokładzie ABLE znajdowało się 18 członków załogi. Wszyscy zostali ewakuowani dzięki pomocy bułgarskiego promu pasażerskiego DIOSCURIA, który został skierowany w rejon zdarzenia. Część uratowanych osób miała odnieść obrażenia i otrzymała pomoc medyczną.

Znacznie poważniejsza sytuacja dotyczy zatopionego ALFA WATAN. Początkowo brakowało informacji o losie jego załogi. Według późniejszych doniesień w wyniku incydentu zginęły dwie osoby, a 11 zostało uratowanych.

Incydent ma szczególne znaczenie dla Bułgarii. Lokalne media określają go jako pierwszy odnotowany atak dronów na statki handlowe w bułgarskiej wyłącznej strefie ekonomicznej na Morzu Czarnym. Według dostępnych informacji atak miał skoordynowany charakter.

Na razie nie ustalono oficjalnie, kto odpowiada za przeprowadzenie ataku. Władze prowadzą postępowanie mające wyjaśnić zarówno przebieg zdarzenia, jak i pochodzenie użytych dronów.

W związku z incydentem bułgarskie władze zostały postawione w stan najwyższej uwagi. Premier Rumen Radew zwołał nadzwyczajne spotkanie poświęcone sytuacji. Prezydent Iliana Jotowa zmieniła również swój plan dnia w związku z wydarzeniami na Morzu Czarnym.

Atak nastąpił zaledwie dzień po innym poważnym incydencie na Morzu Czarnym. W pobliżu Rumunii doszło do pożaru i zatonięcia statku handlowego, w wyniku czego zginęły dwie osoby. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oskarżył o atak rosyjskie drony, jednak rumuńskie władze nie potwierdziły wówczas oficjalnie przyczyny pożaru.

Seria zdarzeń zwiększa obawy dotyczące bezpieczeństwa żeglugi cywilnej na Morzu Czarnym. Region pozostaje jednym z najbardziej niebezpiecznych akwenów Europy ze względu na trwającą wojnę Rosji przeciwko Ukrainie oraz wykorzystywanie dronów do działań zbrojnych.

interia.pl/pż

Zobacz więcej na temat: Bułgaria drony statki

Kreml próbuje zastraszyć dyplomatów. Polskie MSZ odpowiada

04.10.2026 20:01
Kreml próbuje zastraszyć Europę i osłabić nasze wsparcie dla Ukrainy - oświadcza polskie MSZ. Dyplomaci pozostaną w Kijowie. Według Ukrainy, żaden korpus dyplomatyczny nie zgłosił planu wyjazdu.

Rosyjski opozycjonista: Putin przygotowuje się do wojny z NATO

05.10.2026 15:25
Władimir Putin przygotowuje się do wojny z NATO ostrzega rosyjski opozycjonista Artiom Ważenkow. Wcześniej ostrzegali przed możliwością prowokacji ze strony Rosji politycy i analitycy wojskowi z państw graniczących z Federacją Rosyjską

Bogdan Klich zażądał przeprosin od Tuckera Carlsona. Dziennikarz broni napaści Hitlera na Polskę

05.10.2026 20:50
Charge d'affaires polskiej ambasady w Waszyngtonie zażądał od kontrowersyjnego publicysty przeprosin za uzasadnianie napaści III Rzeszy na Polskę. Dyplomata ocenił wypowiedź za „kolosalną zniewagę” dla ofiar nazizmu