Szkoła w Tunbridge Wells w brytyjskim hrabstwie Kent została założona w 2019 r. na prośbę rodziców. Jej powstanie było następstwem wielu wspólnych projektów edukacyjnych, jak np. kluby polskie w bibliotece i kościele. W otwarcie szkoły zaangażowała się społeczność polska w mieście Tunbridge Wells. Misją szkoły – założonej przez Renatę Rams - jest nie tylko nauczenie dzieci poprawnego pisania i wysławiania się w języku polskim, ale również przyswojenie wiedzy o Polsce: geografii, historii, sztuce oraz polskich tradycjach.
- Ta szkoła, założona przez mnie i prowadzona metodą autorską, to moje spełnione marzenie – tłumaczy Renata Rams. - Nauczamy dzieci przez muzykę, teatr, plastykę, łącząc wszystkie te środki artystyczne, ucząc tradycji i kultury polskiej, włączając w to oczywiście wiedzę o Polsce, historię i geografię. - Wyjeżdżamy na wycieczki rodzinne – uczniowie, nauczyciele i ich rodzice. To zbliża, nawiązują się znajomości – dodaje Renata Rams.
Szkoła organizuje koncerty, spotkania i wydarzenia kulturalne, związane np. z polską historią. Bierze w nich udział społeczność lokalna, nie tylko polska. Tak było np. podczas uroczystości upamiętnienia Dywizjonu 303 – tablica nadająca jego imię zawisła na lokomotywie na zabytkowym dworcu. Jak mówi szefowa szkoły im. Wisławy Szymborskiej było to wspaniałe wydarzenie łączące dwie narodowości: brytyjską i polską. Odśpiewano hymny polski i angielski, odbył się występ folklorystyczny, przybyli piloci z Dęblina a nade wszystko wszędzie widać było biało-czerwone flagi.
- Chciałabym poprzez lokalne działania szkoły stworzyć jeszcze silniejszą integrację społeczną między Polonią i Polakami w hrabstwie Kent – mówi Renata Rams – dyrektorka Polskiej Szkoły im. Wisławy Szymborskiej w Tunbridge Wells. Rozmawia z nią Ewa Plisiecka.