Redakcja Polska

„Mam kilka kropli polskiej krwi, ale uważam się za Polkę”. Historia Elmiry Pak z Taszkentu

22.05.2026 17:16
Elmira Pak urodziła się w Taszkencie w rodzinie tatarskiego pochodzenia. Dziś mówi o sobie: „jestem Polką”, choć – jak sama podkreśla – do odkrywania własnych korzeni dochodziła stopniowo, przez lata.
Audio
  • Z Elmirą Pak, Polką z Taszkentu, rozmawiała Halina Ostas [posłuchaj]
Elmira Pak z Taszkentu
Elmira Pak z TaszkentuFoto: Halina Ostas/PRdZ

Wszystko zaczęło się od rodzinnej opowieści.

– Kiedy byłam dzieckiem, babcia powiedziała mi, że jej dziadek był Polakiem z Syberii. Miałam wtedy dziesięć lat i odpowiedziałam: „Babciu, Polacy nie mieszkają na Syberii, tam mieszkają Rosjanie”. W szkołach radzieckich nie uczono nas przecież o powstaniach, zesłaniach ani historii Polski – wspomina.

Dopiero wiele lat później zaczęła odkrywać, jak skomplikowane i wielowątkowe są losy jej rodziny.

Polska zaczęła się od języka

Przełomowym momentem okazał się wyjazd syna na studia magisterskie do Warszawy.

– Postanowiłam wtedy uczyć się języka polskiego, żeby móc swobodnie porozumiewać się podczas wizyt w Polsce – opowiada.

Nauka języka szybko przerodziła się jednak w coś znacznie głębszego – fascynację polską kulturą, historią i własnym pochodzeniem.

Kilka lat temu Elmira Pak zdecydowała się również wykonać test genetyczny.

– Wysłałam próbki do laboratorium w Petersburgu. Wyniki pokazały, że mam niewielki procent tatarskich korzeni, trochę hiszpańskich, a część określono jako „zachód Rosji”. Dla mnie to była po prostu Polska – mówi z uśmiechem.

Podobny test wykonała także jej córka, która studiowała na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

– W wynikach pojawiły się Polska, Ukraina i Białoruś. Wtedy jeszcze bardziej poczułam, że to także moja historia – dodaje.

Elmira Pak z Taszkentu Elmira Pak z Taszkentu

„Mam kilka kropli polskiej krwi”

Choć jej polskie korzenie są jedynie częścią rodzinnej historii, Elmira Pak nie ma wątpliwości co do swojej tożsamości.

– Mam kilka kropli polskiej krwi, ale uważam się za Polkę. Bardzo kocham Polskę, interesuję się polską kulturą i historią – podkreśla.

Jak mówi, historia Polski zrobiła na niej ogromne wrażenie.

– To bardzo tragiczna historia. Z jednej strony Niemcy, z drugiej Rosja. Tyle walki, tyle cierpienia, a jednocześnie ogromna siła narodu – zauważa.

Studia po polsku i nauka z ChatGPT

Dziś Elmira Pak przygotowuje się do nowego etapu życia. Chce zamieszkać i pracować w Polsce.

Z zawodu jest lekarką, jednak ze względu na trudności związane z nostryfikacją radzieckiego dyplomu zdecydowała się obrać inną drogę zawodową.

Obecnie studiuje online dietetykę kliniczną na uczelni we Wrocławiu.

– To nie jest łatwe, bo uczę się po polsku. Najpierw czytam materiały, potem ręcznie robię notatki, żeby lepiej zapamiętać. Słucham wykładów online, a później uczę się z pomocą ChatGPT, który przygotowuje mi testy i pomaga utrwalać wiedzę – opowiada.

Pierwszy semestr zakończyła już z sukcesem, a teraz przygotowuje się do kolejnej sesji egzaminacyjnej.

– Mam nadzieję, że dam sobie radę i będę mogła pracować w Polsce jako dietetyczka – mówi.

Marzenie o Kruszynianach

Szczególne miejsce w jej zainteresowaniach zajmuje także historia polskich Tatarów.

– Usłyszałam, że w województwie podlaskim są tatarskie wsie. Bardzo chciałabym pojechać do Kruszynian i spotkać tamtejszych ludzi. To przecież także część mojej historii – podkreśla.

„Musimy chronić tradycję”

Elmira Pak aktywnie działa również w środowisku polonijnym w Taszkencie. Jest związana ze Stowarzyszeniem Polska–Uzbekistan "Polonia", które organizuje wydarzenia patriotyczne i kulturalne.

– Obchodzimy wspólnie polskie święta, organizujemy konkursy recytatorskie, spotkania poetyckie i wydarzenia związane z Dniem Flagi czy Konstytucją 3 Maja. To dla nas bardzo ważne, bo jesteśmy Polakami i musimy chronić tradycję – mówi.

Jak podkreśla, mimo życia tysiące kilometrów od Polski, więź z krajem pozostaje niezwykle silna.

Z Elmirą Pak, Polką z Taszkentu, rozmawiała Halina Ostas.

Polska i Uzbekistan: partnerstwo bez obciążeń, z rosnącym potencjałem

22.04.2026 23:00
Relacje między Polską a Uzbekistanem należą do rzadkich przykładów stosunków międzynarodowych, które od początku rozwijały się stabilnie, bez poważniejszych napięć politycznych. Jak podkreśla Marian Przeździecki, były ambasador RP w Taszkencie i obecnie chargé d’affaires a.i., fundamentem tej współpracy jest wzajemna komplementarność gospodarek, rosnące kontakty biznesowe oraz coraz intensywniejsze relacje społeczne, edukacyjne i kulturalne.

Kościół katolicki w Uzbekistanie: mała wspólnota, wielka historia i żywa nadzieja

21.04.2026 19:30
Katolicy w Uzbekistanie stanowią niewielką, ale niezwykle interesującą wspólnotę religijną, zakorzenioną w złożonej historii regionu i współtworzoną przez różne narody. Na jej czele od ponad dwóch dekad stoi biskup Jerzy Maculewicz – administrator apostolski dla katolików w Uzbekistanie, którego nominacja zapisała się w historii Kościoła jako jedna z ostatnich decyzji papieża Jan Paweł II.

Między Taszkentem a Warszawą: historia, pamięć i tożsamość Polonii w Uzbekistanie

06.05.2026 14:15
Losy Polonii w Uzbekistanie to opowieść o pamięci, która przez dziesięciolecia była tłumiona, oraz o tożsamości odkrywanej często dopiero po latach. Dziś jej ważnym głosem jest Olgana Nafikowa – członkini Zarządu Stowarzyszenia "Polonia" w Taszkencie, które od ponad trzech dekad pielęgnuje polską kulturę i tradycję w Azji Centralnej.

Stowarzyszenie „Polska Klasa” w Taszkencie. Jak Polonia buduje mosty między Polską a Uzbekistanem

22.04.2026 22:00
Wielokulturowy Uzbekistan od lat pozostaje miejscem spotkania różnych narodów, tradycji i religii. W tej mozaice swoje miejsce odnajduje także polska diaspora, która – choć nieliczna – aktywnie działa na rzecz zachowania języka, kultury i historycznej pamięci. Jedną z najważniejszych organizacji polonijnych w kraju jest kierowane przez Elenę Kondratenko Stowarzyszenie "Polska Klasa" w Taszkencie. Dziś organizacja nie tylko uczy języka polskiego, ale także staje się przestrzenią dialogu polsko-uzbeckiego, współpracy międzynarodowej i budowania relacji między społeczeństwami obu państw.