Redakcja Polska

Paula Roma: nie potrzebuję już mówić „spójrzcie na mnie”. Nowy album „Z resztek” jest niewygodnie szczery

04.06.2026 16:40
– Ta płyta jest po prostu napisana bardzo dosłownie – mówi Paula Roma o swoim najnowszym albumie „Z resztek”. Artystka przyznaje, że po latach tworzenia postanowiła zmienić sposób pisania tekstów i zrezygnować z metafor na rzecz prostego, codziennego języka. Efektem jest najbardziej bezpośredni album w jej dorobku.
Audio
  • „Ten album dla mnie jest trochę takim manifestem, że ja już w ogóle nie potrzebuję na siłę zwracać na siebie uwagi.” — Paula Roma w rozmowie z Piotrem Żułnowskim [posłuchaj]
Paula Roma
Paula Romafot. Piotr Żułnowski

– Ten album jest po prostu napisany bardzo dosłownie. Zmieniłam trochę formę pisania, bo miałam na to ochotę. Zaczęłam pisać językiem bardzo mówionym. Na poprzednich płytach nie użyłabym takich zwrotów, bo były bardzo poetycko-metaforyczne – podkreśla.

Nowa bezpośredniość nie oznacza jednak powierzchowności. Paula Roma przekonuje, że nawet utwory, których tytuły mogą wydawać się lekkie czy codzienne, skrywają głębokie znaczenia. Tak jest między innymi w przypadku piosenki „Luźny XXL”.

– To jeden z najbardziej wrażliwych tekstów na płycie. Opowiadam tam o tym, jak przez lata walczyłam ze swoją wrażliwością i próbowałam odnaleźć się z nią w społeczeństwie. To luźne XXL jest metaforą miejsca, w którym czuję się najbardziej komfortowo – wyjaśnia.

Artystka przyznaje, że „Z resztek” jest albumem o próbach dopasowania się do oczekiwań otoczenia, również tych obecnych w branży muzycznej. Nie ukrywa, że po czterech płytach nadal zdarzają się momenty zwątpienia.

– To jest album niewygodnie szczery. O dopasowaniu się w branży muzycznej, w której działam już od lat. Czasem jest mi bardzo wygodnie, a czasem tak niewygodnie, że zastanawiam się, czy to już pora kończyć – mówi.

Jednocześnie nie zamierza podporządkowywać swojej twórczości oczekiwaniom rynku. Pytana o marketingowy potencjał nowej płyty odpowiada krótko:

– Szczerze? Nie obchodzi mnie to. Myślę tylko o tym, czy ten album dotrze do słuchacza i czy ja sama, budząc się rano, będę mogła powiedzieć sobie: „Paula, dobra robota”.

Jak przyznaje, paradoksalnie właśnie ta szczerość sprawiła, że album spotkał się z dużym zainteresowaniem mediów. Liczba wywiadów i zaproszeń promocyjnych jest większa niż przy poprzednich wydawnictwach.

Dla Pauli Romy „Z resztek” ma jeszcze jeden wymiar. To symbol etapu życia, w którym nie musi już za wszelką cenę walczyć o uwagę odbiorców.

– Czuję się spełnioną artystką. Ale na to spełnienie składa się wiele rzeczy: rodzina, dziecko, życie prywatne. Nie tylko albumy i sukces zawodowy – podkreśla.

Dodaje jednak, że wciąż odczuwa niedosyt związany z karierą i rozwojem zawodowym.

– Wciąż noszę w sobie cholerne pragnienie. Tylko dziś sukces definiuję szerzej niż kiedyś – mówi.

Po premierze albumu artystka planuje krótką przerwę na odpoczynek. Jak przyznaje, dwa lata pracy nad płytą były dużym obciążeniem zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Jesienią zamierza jednak wrócić na scenę.

Pierwsze koncerty nowej trasy zaplanowano we wrześniu, m.in. w Dąbrowie Górniczej i Warszawie. Kolejne miasta mają zostać ogłoszone w najbliższym czasie.

– Marzę o tym, żeby więcej osób usłyszało tę płytę na żywo. Mam siedmioosobowy skład z sekcją dętą i uważam, że te utwory koncertowo brzmią jeszcze lepiej niż na albumie – podsumowuje Paula Roma.

Unknown Band. Polska aplikacja do poznawania muzyki

20.04.2026 19:11
Projekt stworzony z myślą o niezależnych muzykach i świadomych słuchaczach zgromadził bazę piosenek i artystów i tysiące słuchaczy.

Reaktywowany zespół Republika zagra w Jarocinie i podczas Męskiego Grania

21.04.2026 14:09
Zespół Republika wystąpi na Jarocin Festiwal 2026 w ramach projektu „Moja Krew, Twoja Krew”. Jest to specjalne wydarzenie festiwalu, upamiętniające 40. rocznicę premiery brytyjskiego filmu dokumentalnego „Moja Krew, Twoja Krew”.

Muzyka, edukacja, artyści – działalność Fundacji MEAKULTURA

19.05.2026 07:00
Zaczęło się w 2012 roku od pisma Meakultura.pl, które miało zjednoczyć muzykologów i stworzyć coś opiniotwórczego – tłumaczy gość PRdZ,  założycielka i prezeska fundacji dr Marlena Wieczorek.