Redakcja Polska

Życie, które zamieniło ciemność w misję. Historia matki Eżbiety Róży Czackiej

06.05.2026 16:30
O życiu Róży Czackiej, arystokratki, która po utracie wzroku stworzyła nowoczesny system wsparcia dla osób niewidomych, opowiada siostra Angelica Jose ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, kustoszka muzeum w Laskach. Błogosławiona Róża Czacka jest jedną z patronek roku 2026.
Audio
  • „To jest rok 1911 .... to jest pre pionierskie. I szkoły, i warsztaty, i pracownie, i biblioteki, biura pośrednictwa, porad, informacji, ambulatoria, szpitale, wydawnictwo, drukarnie, ” - siostra Angelica Jose wymienia aspekty działalności Róży Czackiej w opiece nad niewidomymi, w rozmowie z Piotrem Żułnowskim [posłuchaj]
Matka Elżbieta Róża Czacka
Matka Elżbieta Róża Czackafot. Centrum Opatrzności Bożej

Historia Róży Czackiej zaczyna się w świecie, który wydaje się odległy od doświadczenia cierpienia i wykluczenia. Urodzona w 1876 roku w Białej Cerkwi, w rodzinie arystokratycznej, dorastała wśród dostatku, kultury i społecznych przywilejów. Jazda konna, gra na fortepianie, bale i przyjęcia były naturalną częścią jej codzienności.

Przeprowadzka do Warszawy, związana z pracą ojca przy budowie kolei warszawsko-wiedeńskiej, była dla niej trudnym doświadczeniem. Rozstanie z ukochanymi terenami i naturą wywołało silne emocje. W tym czasie ogromną rolę odegrała jej babka, Pelagia z Sapiehów Czacka, która z niezwykłą intuicją zaczęła przygotowywać wnuczkę na przyszłość.

„Moje dziecko, obierz życie, jakie Pan Bóg daje – z płaczem i z radością” – mówiła, ucząc ją wewnętrznej siły i gotowości na to, co nieprzewidywalne.

Przełom nastąpił w wieku 22 lat. Podczas jazdy konnej doszło do wypadku, w wyniku którego Róża doznała odklejenia siatkówek i stopniowo straciła wzrok. W krótkim czasie pogrążyła się w całkowitej ciemności.

Rekonstrukcja pokoju matki Elżbiety Róży Czackiej   fot. Piotr Żułnowski Rekonstrukcja pokoju matki Elżbiety Róży Czackiej   fot. Piotr Żułnowski

Rodzina szukała pomocy u najlepszych specjalistów w Europie, jednak diagnoza była jednoznaczna. Przełomowa okazała się rozmowa z polskim okulistą, dr. Bolesławem Gepnerem.

„Tu się nic nie da zrobić. Wzroku panienka nie odzyska. Trzeba się zająć niewidomymi” – usłyszała.

To zdanie stało się impulsem do działania. Róża podjęła decyzję o całkowitej zmianie swojego życia. Wyjechała do Paryża, gdzie w Instytucie Ludwika Braille’a zetknęła się z nowoczesnym podejściem do edukacji osób niewidomych.

„Człowiek widzący i człowiek niewidomy niczym się nie różnią. Jest taki sam” – usłyszała od jednego z niewidomych rozmówców.

To doświadczenie ugruntowało jej przekonanie, że pomoc nie może ograniczać się do współczucia. Kluczowe jest tworzenie warunków do samodzielności i aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym.

Habit matki Elżbiety Róży Czackiej Habit matki Elżbiety Róży Czackiej   fot. Piotr Żułnowski

Przez kolejne dziesięć lat podróżowała po Europie, poznając różne modele pracy z osobami niewidomymi. Zebrane doświadczenia pozwoliły jej stworzyć własny system wsparcia.

W 1911 roku założyła w Warszawie Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi. Powstały szkoły, warsztaty, biblioteki, drukarnie oraz instytucje wspierające edukację i zatrudnienie osób niewidomych. Było to przedsięwzięcie wyprzedzające swoją epokę.

„Inny nie znaczy gorszy” – ta idea stała się fundamentem jej działalności.

Muzeum w Laskach poświęcone postaci Róży Czackiej   fot. Piotr Żułnowski Muzeum w Laskach poświęcone postaci Róży Czackiej   fot. Piotr Żułnowski

Czas I wojny światowej przyniósł kolejne doświadczenia. Róża spędziła trzy lata w Żytomierzu, których nie mogła opuścić z powodu działań wojennych. Okres ten określała później jako „rekolekcje życia”. To właśnie wtedy zrozumiała, że istnieje jeszcze głębszy wymiar ludzkiego doświadczenia – ślepota duchowa.

„Pycha jest kłamstwem – zniekształca rzeczywistość, to co małe czyni wielkim, a to co wielkie małym” – mówiła już jako siostra Elżbieta.

Po powrocie do Warszawy kontynuowała swoją działalność jako zakonnica. W 1921 roku otrzymała ziemię w Laskach, gdzie powstał ośrodek dla osób niewidomych, który funkcjonuje do dziś.

Sarkofag w którym spoczęła bł. matka Elżbieta Sarkofag w którym spoczęła bł. matka Elżbieta   fot. Piotr Żułnowski

Jej życie nie było wolne od kolejnych dramatów. Podczas II wojny światowej została ranna w wyniku bombardowania Warszawy i straciła oko. Mimo tego nie przerwała swojej pracy.

Zmarła w 1961 roku, pozostawiając po sobie dzieło, które przetrwało i rozwija się również poza granicami Polski.

Historia Róży Czackiej pokazuje, że nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą stać się początkiem drogi prowadzącej do realnej zmiany w życiu innych ludzi.

Zobacz więcej na temat: niewidomi Laski opieka

„Proszę nie nazywać mnie bohaterką. Żałuję, że nie zrobiłam więcej”. 116 lat temu urodziła się Irena Sendlerowa

15.02.2026 18:00
Irena Sendlerowa, kierowniczka referatu dziecięcego Rady Pomocy Żydom „Żegota”, Sprawiedliwa wśród Narodów Świata, która w czasie okupacji niemieckiej mogła uratować nawet 2,5 tys. żydowskich dzieci, wywożąc je z warszawskiego getta. „Proszę nie nazywać mnie bohaterką. Żałuję, że nie zrobiłam więcej” - powtarzała.

204. rocznica śmierci Józefa Wybickiego - autora polskiego hymnu

10.03.2026 15:50
Mijają dokładnie 204 lata od dnia, w którym w wielkopolskich Manieczkach zmarł jeden z najbardziej zasłużonych Polaków przełomu XVIII i XIX wieku. Choć nazwisko Józefa Wybickiego kojarzy wielu, to często postrzegamy go wyłącznie przez pryzmat „Mazurka Dąbrowskiego”. Tymczasem jego biografia to gotowy scenariusz na film sensacyjny i traktat o nowoczesnym patriotyzmie w jednym.

Sygryda Storrada. Polska królowa Anglii, Szwecji, Danii i Norwegii. Córka Mieszka I i matka „cesarza Północy"

19.03.2026 16:00
Przyszła na świat jako Świętosława Piastówna. Była córką pierwszego historycznego władcy Polski i rodzoną siostrą Bolesława Chrobrego, a jej syn zbudował imperium obejmujące Anglię, Danię, Szwecję i Norwegię. Mimo to w rodzimej historiografii pozostaje postacią niemal anonimową. Kim naprawdę była Sygryda Storrada. I jak to możliwe, że piastowska księżniczka wywarła ogromny wpływ na bieg historii Skandynawii? Postać Sygrydy Storrady przybliży dr Tomasz Borowski – historyk, archeolog, mediewista i pracownik Muzeum Historii Polski.