Logo Polskiego Radia
POSŁUCHAJ
IAR
Agnieszka Kamińska 03.03.2021

Doradca prezydenta Francji: Chiny chcą ukryć prawdę o pochodzeniu koronawirusa

- To chiński Czarnobyl do potęgi dziesiątej (...). Chińskie władze próbują ukryć prawdę o pochodzeniu wirusa SARS-CoV-2 - tak twierdzi francuski dyplomata François Heisbourg, doradca prezydenta Francji i członek niezależnego międzynarodowego komitetu ekspertów badających przyczyny i skutki pandemii. 

ujgurzy protesr free shutt 1200 .jpg
Parlament Kanady: działania Chin wobec Ujgurów noszą znamiona ludobójstwa

Francuski politolog François Heisbourg nazwał pandemię koronawirusa "chińskim Czarnobylem do potęgi dziesiątej" i stwierdził, że władze w Pekinie są świadome swojej odpowiedzialności za jej wywołanie.


Posłuchaj
00:50 Relacja Stefana Foltzera z Paryża (IAR). mp3 Francuski politolog François Heisbourg nazwał pandemię koronawirusa "chińskim Czarnobylem do potęgi dziesiątej". Relacja Stefana Foltzera z Paryża (IAR)

Czytaj także:

- Sprawa pochodzenia wirusa jest dla Chin tykającą bombą - oznajmił ekspert w "Le Figaro".

Heisbourg argumentował, że władze w Pekinie narzuciły sankcje gospodarcze wobec takich państw jak Australia, które domagały się niezależnego śledztwa w tej sprawie i że nie udostępniły one kluczowych danych misji badawczej WHO wysłanej do Wuhanu. Politolog dodał, że do tej pory chińscy eksperci nie spróbowali ustalić prawdziwego pochodzenia wirusa.

Zdaniem francuskiego dyplomaty, hipoteza o pojawieniu się koronawirusa na targu w Wuhanie jest mało prawdopodobna. - Wirus mógł wydostać się z laboratorium - powiedział politolog.

"Propaganda szybko wyciszyła dyskusję o pochodzeniu pandemii"

François Heisbourg dodał, że propaganda chińskich władz zupełnie wyciszyła dyskusję w sprawie pochodzenia wirusa, narzucając narrację o szybkim pokonaniu epidemii przez reżim.

Francuskie władze nigdy nie poparły teorii o wypadku w laboratorium w Wuhanie.

Rok temu w wywiadzie dla "Financial Times" prezydent Francji Emmanuel Macron zarzucił jednak chińskim władzom brak przejrzystości w zarządzaniu kryzysem sanitarnym.


IAR/agkm