Raport Białoruś

Makiej po spotkaniu z Kuczmą: mamy szansę na wstrzymanie rozlewu krwi na Ukrainie

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2015 16:50
Minister spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej wyraził przekonanie, że istnieje obecnie szansa na wstrzymanie przelewu krwi na Ukrainie.
Audio
  • Relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa (IAR): na Ukrainie trwają zacięte walki
  • Relacja Piotra Pogorzelskiego z Kijowa (IAR): rozmowy w Mińsk rozpoczęte
Mińsk: przedstawicielka OBWE w drodze na rozmowy
Mińsk: przedstawicielka OBWE w drodze na rozmowyFoto: PAP/EPA/TATYANA ZENKOVICH

KRYZYS NA UKRAINIE - serwis specjalny >>>

- Uważamy, że istnieje dziś unikalna szansa na wstrzymanie przelewu krwi i osiągnięcie pokoju i zgody na Ukrainie. Będziemy czekać na reakcję partnerów na nasze propozycje - powiedział Makiej.

W sobotę przybyli do Mińska wszyscy członkowie trójstronnej grupy kontaktowej ws. rozwiązania kryzysu ukraińskiego: oprócz Kuczmy także ambasador Rosji w Kijowie Michaił Zurabow i wysłanniczka OBWE Heidi Tagliavini.
- Jesteśmy szczerze zainteresowani tym, aby jak najszybciej zapanowały pokój i stabilność - zaznaczył Makiej.
Jak dodał, strona białoruska przekazała partnerom ukraińskim i rosyjskim wizję Aleksandra Łukaszenki dotyczącą możliwego rozwiązania sytuacji w regionie. Nie podał jednak szczegółów.
- Mamy nadzieję, że w jego (tj. spotkania grupy kontaktowej w Mińsku - PAP) wyniku zostaną osiągnięte konkretne uzgodnienia, które pozwolą na unormowanie sytuacji. Uważamy, że obecnie najważniejszym zadaniem jest powstrzymanie przelewu krwi, nie można bowiem dopuścić, by nadal ginęli niewinni, pokojowo nastawieni mieszkańcy - zaznaczył.

"Nowy dokument"

OBWE powiadomiło wcześniej w sobotę agencję BiełTA, że trójstronna grupa kontaktowa przygotowała nowy dokument ws. Ukrainy i liczy na jego podpisanie w sobotę. W dokumencie przewidziano konkretne posunięcia, które powinny zapewnić realizację podstawowych kroków zmierzających do deeskalacji konfliktu.
Po czwartkowym spotkaniu członków trójstronnej grupy kontaktowej z prezydentem Ukrainy Petro Poroszenką OBWE wydała w piątek wieczorem komunikat, w którym podkreślono, że przedstawiciele grupy wychodzą z założenia, iż należy osiągnąć takie rezultaty praktyczne, jak zawarcie wiążącego porozumienia o natychmiastowym zawieszeniu broni i wycofaniu broni ciężkiej od linii starć, tak jak to było przewidziane w memorandum podpisanym w Mińsku 19 września.
Trzeba także zapewnić możliwość dostarczania w objęte konfliktem rejony obwodów donieckiego i ługańskiego artykułów pierwszej potrzeby oraz pomocy humanitarnej, a także osiągnąć rzeczywiste postępy w zwalnianiu jeńców. Chodzi także o znajdującą się w rosyjskim areszcie ukraińską pilotkę wojskową i deputowaną do ukraińskiego parlamentu Nadiję Sawczenko, oskarżoną o współudział w zabójstwie rosyjskich dziennikarzy.
W piątek nie doszło do spotkania grupy kontaktowej w Mińsku. Do stolicy Białorusi przyjechali wprawdzie reprezentujący samozwańcze republiki doniecką i ługańską Denys Puszylin i Władysław Dejnego, ale Ukraina po raz kolejny podkreśliła, że rozmowy możliwe są tylko z osobami, które podpisały jesienią w Mińsku protokół i memorandum, czyli z przywódcami obu republik Ołeksandrem Zacharczenką oraz Igorem Płotnickim. Puszylin i Dejnego zapewnili, że mają wszelkie pełnomocnictwa.

Na Ukrainie toczą się zacięte walki, ginie wiele osób

Na Ukrainie od połowy zeszłego tygodnia zginęło wiele osób, walki bardzo się zintensyfikowały. Rosja w ostatnim czasie zaczęła dostarczać Ukrainie duże ilości sprzętu i amunicji, sprowadzono także żołnierzy.

15 zabitych i ponad 30 rannych - to bilans strat ukraińskich wojsk w Zagłębiu Donieckim tylko w ciągu ostatniej doby. Poinformował o tym minister obrony Stepan Połtorak.

Minister Połtorak powiedział, że najbardziej zacięte walki trwają koło Debalcewa - ważnego węzła kolejowego. Siły ukraińskie są tam częściowo otoczone przez separatystów. Chodzi między innymi o Wuhlehirsk - miejscowość, która przechodzi z rąk do rąk. Bojówkarze mają tam do dyspozycji 25 dział artyleryjskich i 8 wyrzutni rakiet, i ściągają nowe siły, w tym ciężki sprzęt: czołgi, wozy piechoty i transportery. Według Połotoraka, wśród przysłanego przez Rosjan uzbrojenia jest armata samobieżna Pion, czyli Piwonia, kalibru 203 milimetry.

W piątek w Debalcewie zginęło 2 cywilów, a 7 zostało rannych. Z miasta uciekają mieszkańcy. Tylko wczoraj w zorganizowanych grupach wyjechało z niego 310 osób, większość do Swiatohirska koło Słowiańska. Dla tych, którzy zostali w Debalcewie, ukraińskie władze organizują pomoc humanitarną. Cywile wywożeni są też z innych miejscowości położonych w pobliżu miejscowości, gdzie bojówkarze prowadzą swoją ofensywę. Między innymi ze Szczastia w obwodzie ługańskim wywieziono do Siewierodoniecka prawie trzydzieścioro dzieci.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrij Łysenko poinofrmował, że w wyniku ostrzału w Debalcewie i Awidijewce są braki w dostawach wody, ciepła i prądu. W 12 miejscowościach obwodu ługańskiego i 12 obwodu donieckiego nie ma o ogóle lub częściowo gazu. W 42 miejscowościach obwodu donieckiego nie ma światła.

Do Ługańska i Doniecka dotarł kolejny "biały konwój" z pomocą humanitarną dla Ukrainy. Dwunasty już rosyjski konwój przejechał granicę dziś rano. 80 ciężarówek dotarło do Doniecka, także 80 - do Ługańska.

Według Moskwy, konwoje zawierają żywność, leki i inne produkty pierwszej potrzeby. Ukraińcy twierdzą jednak, że w ten sposób Rosjanie przywożą nie tylko pomoc humanitarną, ale też broń i paliwo dla separatystów. Zazwyczaj po przybyciu konwoju zwiększa się liczba ataków na ukraińskie pozycje. Część pomocy trafia do ludności Zagłębia Donieckiego.

PAP/IAR/agkm

Informacje o Białorusi: Raport Białoruś

bialorus.polskieradio.pl

Кучма, Зурабов, Тальявини. Встреча будет

Film zamieszczony przez użytkownika @sashainfield

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak
Czytaj także

Białoruś: areszty za uczczenie Niebiańskiej Sotni, zabitych na Euromajdanie

Ostatnia aktualizacja: 23.01.2015 19:49
Białoruscy działacze, którzy zorganizowali wieczór pamięci zabitych na Majdanie, zostali skazani w Mińsku na kilkunastodniowe areszty.
rozwiń zwiń
Czytaj także

John Kerry wybiera się na Ukrainę. Okaże poparcie dla Kijowa

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2015 13:00
W planach jest spotkanie z prezydentem Petrem Poroszenką, premierem Arsenijem Jaceniukiem oraz ministrem spraw zagranicznych Pawłem Klimkinem. Amerykański sekretarz stanu John Kerry przyleci na Ukrainę za tydzień w czwartek i zostanie tam do piątku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Rozmowy w Mińsku bez porozumienia". Na Ukrainie wciąż krwawe walki

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2015 19:30
W Mińsku zakończyły się rozmowy grupy kontaktowej do spraw kryzysu na Ukrainie. Spotkanie trwało trzy godziny.
rozwiń zwiń