Przez ponad pół wieku był częścią rodzinnego domu. Ojciec Ewy Tsonis, Michał Stefan Koryzna, kupił obraz prawdopodobnie w latach 60. w Krakowie. Rodzina nie znała jego wojennej przeszłości. Okazało się, że to utracone dzieło Alfreda Wierusza-Kowalskiego. – Wychowałam się z tym obrazem. Był w naszej rodzinie bardzo doceniany i lubiany. W pewnym momencie przyszedł czas, żeby ujrzał całą Polskę – mówiła wzruszona Ewa Tsonis podczas przekazania dzieła.
Z kolekcji Rotwandów do okupowanej Warszawy
Badania przeprowadzone przy wsparciu Mieczysława Węglewicza pozwoliły odtworzyć wcześniejsze losy obrazu, a eksperci z Muzeum Narodowego w Warszawie potwierdzili jego autentyczność.
Przed II wojną światową obraz "Zima - Odwrót Napoleona spod Moskwy" należał do Andrzeja Rotwanda, inżyniera i bankowca, który odziedziczył kolekcję zapoczątkowaną przez swojego ojca. Zbiór był jedną z ważniejszych prywatnych kolekcji polskiej sztuki pierwszej połowy XX wieku. Znajdowały się w niej także dzieła m.in. Jana Matejki, Wojciecha Gersona i Józefa Brandta.
Wojenne losy dzieła Alfreda Wierusza-Kowalskiego
Latem 1939 roku obraz Wierusza-Kowalskiego znalazł się na wystawie "Pierwsze czterdziestolecie Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych 1861–1900". Z kolekcji Rotwandów wypożyczono na nią łącznie 31 obrazów i rysunków. Wystawa trwać miała od czerwca do września. Wybuch wojny sprawił jednak, że nigdy nie została formalnie zamknięta.
– Prezentowane na niej dzieła, wraz z innymi obrazami z warszawskiej Zachęty, na polecenie władz niemieckich przetransportowano do gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie. Zgromadzone tam obiekty zostały następnie konfiskowane przez okupanta, a także wykorzystywane do dekoracji biur i mieszkań niemieckich urzędników – wyjaśniała ministra kultury Marta Cienkowska.
Kolejny zachowany ślad wojennych losów obrazu pochodzi z 15 października 1940 roku. Dzieło zostało wówczas przeznaczony do dekoracji kasyna Wyższego Dowódcy SS i Policji w Generalnym Gubernatorstwie w Pałacu Blanka przy ulicy Senatorskiej w Warszawie. Później ślad po nim zaginął.
Obraz "sam odnalazł swoją historię"
Po dziesięcioleciach dzieło powraca do publicznych zbiorów. Zachowane w bardzo dobrym stanie i, co istotne, w oryginalnej oprawie. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego o jego istnieniu poinformowała sama Ewa Tsonis. – Szczególne znaczenie ma fakt, że obraz sam odnalazł swoją historię. Dzięki osobom, które zdecydowały się ją zbadać i przekazać to dzieło do publicznych zbiorów – podkreślała Marta Cienkowska.
Szefowa resortu nazwała dzieło jedną z najcenniejszych odzyskanych strat wojennych polskiego malarstwa. Ewie Tsonis i jej rodzinie podziękowała za "odpowiedzialną i obywatelską postawę". Dotychczasowa posiadaczka obrazu otrzymała również dyplom ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
"Zima - Odwrót Napoleona spod Moskwy"
Sam obraz wyróżnia się również na tle twórczości Alfreda Wierusza-Kowalskiego. Artysta, jeden z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli polskiej szkoły monachijskiej drugiej połowy XIX wieku, kojarzony jest przede wszystkim ze scenami rodzajowymi. – Specjalizował się głównie w scenach rodzajowych: potyczkach, napadach, wypadkach w podróży, samotnych wilkach w śnieżnej scenerii. Tu mamy jeden z ważnych momentów XIX-wiecznej historii, klęskę armii Napoleona – zwracała uwagę Agnieszka Lajus, dyrektorka Muzeum Narodowego w Warszawie.
"Zima – Odwrót Napoleona spod Moskwy" przedstawia dramatyczny odwrót Wielkiej Armii po wyprawie rosyjskiej Napoleona w 1812 roku. Historyczna tematyka czyni więc dzieło wyjątkowym w dorobku malarza.
Odzyskanie obrazu jest kolejnym efektem prowadzonych przez państwo działań restytucyjnych. Według Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego do Polski powróciło dotąd ponad 920 dóbr kultury. Resort prowadzi obecnie ponad 200 spraw restytucyjnych w 18 krajach.
***
MKiDN/PAP/IAR/zchowaniec