Symbole Męki Pańskiej. Jak sztuka opowiada o Arma Christi?

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2026 13:10
Krzyż, gwoździe, włócznia i korona cierniowa. Narzędzia Męki Pańskiej od wieków powracają w sztuce jako jeden z najbardziej przejmujących motywów ikonografii chrześcijańskiej. Arma Christi nie są jedynie ilustracją wydarzeń Wielkiego Piątku. Przez stulecia pomagały wiernym rozważać sens cierpienia i odkupienia. O ich znaczeniu w Dwójce mówił biskup profesor Michał Janocha, historyk sztuki.
Arma Christi  czyli narzędzia Męki Pańskiej  obecne są w sztuce od średniowiecza i często pojawiają się w malarstwie, rzeźbie czy grafice pasyjnej
Arma Christi – czyli "narzędzia Męki Pańskiej" – obecne są w sztuce od średniowiecza i często pojawiają się w malarstwie, rzeźbie czy grafice pasyjnejFoto: shutterstock/artin1

Posłuchaj audycji "Kwadrans bez muzyki" >>> 

- Geneza przedstawień narzędzi męki pańskiej nie jest jasna. Zazwyczaj pochodzenie tego motywu wiąże się z kultem relikwii, pasji i intensyfikacją tego typu praktyk religijnych po imporcie relikwii z Bizancjum i z Palestyny w dobie Krucjat. W ich czasie rycerze dotarli do miejsc kultu, czasem wciąż żywych pomimo panowania arabskiego. Przywieźli również na zachód wiele relikwii. Wśród nich relikwie męki pańskiej - wyjaśniał biskup profesor Michał Janocha.

"Sztuka ludowa z drobiazgowością wylicza wszystkie narzędzia bólu"

Najsłynniejsza z nich to relikwia Korony Cierniowej, którą przywiózł Ludwik IX Święty. - Pojawiły się także relikwie gwoździ z Krzyża Chrystusowego, relikwie Titulusa, czyli tego napisu, który był na krzyżu - dodał gość "Kwadransa bez muzyki".

Rozwój kultu relikwii przełożył się na sposób przedstawiania Męki. - Sztuka ludowa rozmiłowana w dosłownych i często brutalnych formach, z drobiazgowością wylicza wszystkie narzędzia zadawania bólu fizycznego i psychicznego, jakich doświadczył Jezus. Przydrożne krzyże odwzorowywały golgotę z drzewem, na którym miał zawisnąć Chrystus. Ten kult można zobaczyć w kapliczkach, a konkretnie na drewnianych krzyżach. To są przykłady rzeźby ludowej, która jeszcze w XIX, może nawet na początku XX wieku była dość żywa - mówił bp Janocha.

Znaki męski Pańskiej

- Trzeba dodać, że ten kult na Zachodzie był jeszcze wcześniejszy niż wyprawy krzyżowe. Wspomniałbym tu o znanym hymnografie biskupie Spłatiewe Nancjuszu Fortunatusie, który w VI wieku ułożył kilka hymnów. Do dziś są one obecne w brewiarzu, a w Wielkim Tygodniu odmawiamy ten hymn - zaznaczył.

- Narzędzia męki Pańskiej to gwoździe, młotek, kleszcze, sznury, bardzo często rękawica, wiązka róży, a także trzcina, czyli hizop z gąbką, baty, bicze, miecze, a czasem nawet zaćmione słońce albo zasłona. Paradoks Arma Christi polega na tym, że to jest jakby antywładza. Całkowicie odwrotna strona medalu. Tak jak władza wyraża się w potędze, sile, panopliach, czyli motywach militarnych, tak Królestwo Chrystusa, które nie jest z tego świata, wyraża się właśnie w tronie, którym jest krzyż - podkreślił. 

Średniowiecze i analiza obrazu

- Dla kontemplacyjnej, medytacyjnej wyobraźni człowieka średniowiecza, każde z tych narzędzi przywoływało i uruchamiało całą głębię skojarzeń modlitewnych. Dzięki temu pobożna lektura takiego obrazu była w gruncie rzeczy rozważaniem Męki Pańskiej. Łącznie można wyliczyć ponad trzydzieści atrybutów i symboli. Na jednym obrazie można było przedstawić w postaci symboli ostatni dzień życia Jezusa, a nawet wydarzenia po jego śmierci na krzyżu - wyjaśniał. 

Chrystus nowym Adamem

- Przedstawiana jest często czaszka, która jest symbolem Golgoty i symbolem pierwszego człowieka Adama. Istniała legenda, że krzyż został wyciosany z desek pochodzących z drzewa wiadomości dobrego i złego. A zatem Chrystus jest nowym Adamem. Tak jak nieposłuszeństwo pierwszego Adama przyniosło śmierć, tak posłuszeństwo Chrystusa przynosi życie. I bardzo często na ikonach krew z ran Chrystusowych spływa na czaszkę Adama. To jest jakby dosłowna ilustracja tajemnicy odkupienia - usłyszeliśmy w audycji. 

*** 

Tytuł audycjiKwadrans bez muzyki

PrzygotowanieMałgorzata Nieciecka-Mac

Gość: biskup Michał Janocha (historyk sztuki, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego)

Data emisji: 3.04.2026

Godz. emisji: 11.00

zch/pg

Czytaj także

Spór o "Pana Tadeusza" w szkołach. Mniej lektury, więcej pytań o sens czytania

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2026 13:16
Zgodnie z nową podstawą programową, obowiązującą od marca 2026 roku, "Pan Tadeusz" przestaje być lekturą obowiązkową w szkole podstawowej. Epopeja Adama Mickiewicza nie znika jednak z programu nauczania – od nowego roku szkolnego uczniowie będą zobowiązani do poznania jedynie "Inwokacji", która pozostaje obowiązkowym elementem edukacji literackiej. - Spór o "Pana Tadeusza" jest wierzchołkiem góry lodowej. Powinniśmy zacząć od pytania, kogo chcemy mieć na końcu tego przewodu edukacyjnego - mówił historyk literatury prof. Grzegorz Leszczyński.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Andrzej Poczobut od 5 lat w niewoli. "Nikt inny nie zapłacił takiej ceny"

Ostatnia aktualizacja: 26.03.2026 11:44
- Jego wkład w walkę o wolność, o prawa człowieka, o wolne media przede wszystkim... Żaden z nas, jak nieustannie podkreślam, nie płacił takiej ceny, jaką płaci Andrzej Poczobut za swobodę dziennikarzy. Myśmy demonstrowali, pisaliśmy listy, apele, wyłączyliśmy na jeden dzień nadawanie, ale cóż to jest przy jego ofierze? - mówił w Dwójce Bartosz Wieliński, zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" i przyjaciel więzionego od 5 lat przez białoruski reżim dziennikarza.
rozwiń zwiń