"Miasto z rzeką". Cztery dni literatury nad Sanem

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2026 17:44
W "Kwadransie bez muzyki" podsumowaliśmy Międzynarodowy Festiwal Literacki "Miasto z rzeką". Przemyśl – malownicze miasto u stóp Karpat, tuż przy granicy z Ukrainą – już po raz drugi wskoczył na mapę letnich festiwali literackich.
Przemyśl, malownicze miasto u stóp Karpat, już po raz drugi wskoczył na mapę letnich festiwali literackich
Przemyśl, malownicze miasto u stóp Karpat, już po raz drugi wskoczył na mapę letnich festiwali literackichFoto: Zofia i Marek Bazak/East News

Posłuchaj audycji "Kwadrans bez muzyki" >>>

Cztery dni, około 40 wydarzeń i uczestnicy z pięciu krajów. Hasłem przewodnim były w tym roku "Źródła / Nurty / Dopływy". Od świtu do zmierzchu każdego z festiwalowych dni – od 23 do 26 lipca – głosy i emocje uczestników kameralnego spotkania nad Sanem rejestrował dla państwa Marcin Gaczkowski.

Po raz pierwszy "Miasto z rzeką" odbyło się pod patronatem medialnym Programu Drugiego Polskiego Radia.

***

Tytuł audycjiKwadrans bez muzyki

PrzygotowanieMarcin Gaczkowski

Goście: Wojciech Tochman, Wołodymyr Olszanski, Anna Kowałenko, Ołena Stiażkina, Jurij Andruchowycz, Stanisław Łubieński, Katarzyna Komar-Macyńska, Grażyna Bochenek, Wojciech Śmieja, Ołeksandra Iwaniuk, Maria Poprzęcka, Mikołaj Grynberg, Lukas Juora, Ołena Szeremet, Anna Dąbrowska 

Data emisji: 31.07.2026

Godz. emisji: 11.00

Czytaj także

Wojciech Tochman: w Ukrainie życie zwierząt dla wielu jest tak ważne, jak ludzkie

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2026 10:30
- Na początku wydawało mi się, że opowiem o tej wojnie z perspektywy zwierząt. Szybko zrozumiałem jednak, że nie będę potrafił tego zrobić, bo ja ze swoimi zwierzętami rozmawiam w sposób, który z boku może wyglądać na czułostkowy, infantylny. Pomyślałem więc, że napiszę książkę o ludziach, których wojenne ścieżki przecinają się ze ścieżkami zwierząt - mówił w Dwójce Wojciech Tochman, autor książki "Delfiny i Belzebub".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Między pamięcią, historią i literacką wyobraźnią. Anastasija Lewkowa o Krymie

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2026 23:00
- Mamy już pokolenie młodych ludzi, którzy nigdy nie byli na Krymie. Dla nich półwysep staje się miejscem wyobrażonym, niemal mitycznym. To przypomina mi historie rodzin deportowanych Tatarów krymskich. Dzieci wychowane w Uzbekistanie czy Kazachstanie słuchały opowieści o Krymie jak o utraconej krainie. Gdy po latach wracały na półwysep, często zastawały rzeczywistość zupełnie inną od tej wyobrażonej - mówiła w Dwójce ukraińska pisarka Anastasija Lewkowa. 
rozwiń zwiń