Pisarz, kompozytor, autor słuchowisk. Jarosław Abramow-Newerly w Dwójce

Ostatnia aktualizacja: 09.02.2026 11:54
Jarosław Abramow-Newerly urodził się 17 maja w 1933 roku, polski pisarz, kompozytor, autor słuchowisk oraz tekstów i muzyki do piosenek. Jest synem pisarza Igora Newerlego i Barbary Abramow, nauczycielki i aktorki, przed wojną związanej z teatrem "Baj". Matka Jarosława Abramowa-Newerlego pochodziła z biednej rodziny żydowskiej.
Jarosław Abramow-Newerly podczas wieczoru autorskiego w Warszawie w 2018 roku.
Jarosław Abramow-Newerly podczas wieczoru autorskiego w Warszawie w 2018 roku. Foto: PAP/ Andrzej Rybczyński

Po śmierci matki dziewczynka trafiła do prowadzonego przez Janusza Korczaka Domu Sierot. Tam poznała przyszłego męża - Igora Newerlego. Ich syn, Jarosław Abramow-Newerly, wychował się na warszawskim Żoliborzu. Jarosławowi i jego matce także groziło getto, ale Igor Newerly wyrobił rodzinie aryjskie papiery.

Korzenie z Puław 

Matka Jarosława Abramowa-Newerlego pochodziła z Puław, z wielodzietnej rodziny żydowskiej. Była najmłodszym dzieckiem; jej matka nie przeżyła porodu, a sześcioro starszego rodzeństwa wcześnie umarło na gruźlicę. Jedyna żyjąca siostra, nie mogąc pogodzić pracy zarobkowej z opieką nad małą Barbarą, oddała ją do "Domu Sierot" na ulicy Krochmalnej w Warszawie, prowadzonego przez doktora Janusza Korczaka i Stefanię Wilczyńską.

W ten sposób, już jako dorosła wychowanka "Domu Sierot", Barbara poznała Igora Newerlego, młodego emigranta z Rosji i bliskiego współpracownika Korczaka. Igor, a właściwie Jerzy (bo znalazłszy się w Warszawie, Newerly spolszczył swoje imię i dopiero po wojnie wrócił do dawnego) był w dwudziestoleciu międzywojennym sekretarzem Korczaka, a od 1930 roku redagował powierzone mu przez Doktora pismo dzieci i młodzieży "Mały Przegląd".

Dzieciństwo na warszawskim Żoliborzu

Jarosław Abramow-Newerly wychował się na warszawskim Żoliborzu. Swoje dzieciństwo, które przypadło na czas wojny (w chwili jej wybuchu miał sześć lat), opisał w niezwykłym tomie wspomnień "Lwy mojego podwórka" (2000). Pokazał tam okupację niemiecką z perspektywy chłopca, ciekawskiego obserwatora świata dorosłych, "strzygącego uchem" przy każdej nadarzającej się okazji. Sportretował kolegów z podwórka i ich rodziny, mieszkańców żoliborskiego osiedla – środowisko szczególne, bo w dużej mierze tworzone przez ważnych przedstawicieli warszawskiej inteligencji, których dzieci, jak sam Abramow, miały się wybić po wojnie.

Na przykład najbliższym przyjacielem małego Jarka był Kazik Orłowski, brat Jurka Orłowskiego, obecnie znanego izraelskiego pisarza Uriego Orleva, autora nagradzanych książek dla dzieci. Okupacyjna historia dwóch sąsiadujących ze sobą rodzin, Orłowskich i Newerlych, jest zresztą znamienna. Orłowscy zgodnie z niemieckim nakazem przenieśli się do getta. Zginęła tam matka chłopców; bracia wprawdzie przetrwali, lecz przeszli gehennę ukrywania się i obozu Bergen-Belsen. Jarkowi Abramowowi i jego matce groził podobny los, jednak Jerzy Newerly kategorycznie zabronił żonie przeprowadzki z synem do getta. Wyrobił jej aryjskie papiery, ratując życie obojgu.

Żoliborz jako dzielnica sąsiedzkiej dyskrecji

Jarosław Abramow-Newerly ukazuje Żoliborz jako dzielnicę, w której, dzięki sąsiedzkiej dyskrecji, Żydzi mieli większą niż gdzie indziej szansę ocalenia. W ich ukrywanie, szukanie bezpiecznych adresów bardzo angażowali się jego rodzice. W "Lwach mojego podwórka" znajdziemy wstrząsające opowieści o żydowskich znajomych i przyjaciołach Newerlych.

Mieszkał razem z rodzicami na III Kolonii Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na Żoliborzu. W 1951 ukończył Liceum Ogólnokształcące TPD im. Bolesława Limanowskiego w Warszawie. W latach 1951−1955 studiował filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. W 1955 uzyskał magisterium. Był jednym ze współzałożycieli  Studenckiego Teatru Satyryków (STS), dla którego pisał skecze i piosenki, debiutował w nim również jako aktor. W STS działał aż do 1969 roku.

Na lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte przypada rozkwit jego twórczości dramaturgicznej, opublikował m.in. "Licytację", "Anioła na dworcu", "Derby w pałacu", "Wyciąg do nieba". W latach 1960-1966 pracował  w Polskim Radiu.

Wyjazd do Kanady

"Obaj z ojcem zaczęliśmy pisać prozę po czterdziestce - podobno do prozy trzeba dojrzeć. Mnie wcześniej ciągnęło do teatru, pisałem dramaty. Do Kanady wyjechał w 1985 roku i tam zaczął pisać prozę. Mieszkając w Toronto, Jarosław Abramow-Newerly zainteresował się historią i losami polskich emigrantów w Kanadzie i uczynił je tematem swojej prozy. W latach 90. ukazywały się kolejno - "Alianci", "Pan Zdzich w Kanadzie", "Kładka przez Atlantyk", "Nawiało nam burzę", "Młyn w piekarni".

Autor słuchowisk

Jest także autorem słuchowisk, tekstów i muzyki do piosenek, m.in. Piosenka o okularnikach (wykonywana m.in. przez Tadeusza Łomnickiego, Sławę Przybylską, Zofię Kucównę i Annę Marię Jopek), Bogdan, trzymaj się (utwór napisany i skomponowany dla Bohdana Łazuki, Widzisz, mała (śpiewana przez Sławę Przybylską i Adriannę Biedrzyńską), Mówiłam żartem (śpiewana przez Igę Cembrzyńską).

Abramow-Newerly jest również twórcą spektakli i widowisk telewizyjnych oraz kompozytorem (m.in. muzyki do tekstów Agnieszki Osieckiej). Wydania zbiorowe jego utworów to m.in. "Dramaty", "Co pan zgłasza?" i "Pięć minut sławy". Istnieją też ich przekłady na kilkanaście języków.

*** 

Na cykl "Zapiski ze współczesności" od poniedziałku do piątku (9-13 lutego) o godz. 12.45 zaprasza Joanna Bogusławska.

Czytaj także

O konflikcie króla z biskupem Stanisławem, czyli "Śmiały" Elżbiety Cherezińskiej

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2025 07:40
Jedenastowieczną Europą wstrząsają konflikty. Kościół pęka, narasta spór między papiestwem a cesarstwem, Czechy, Węgry i Ruś Kijowska pogrążone są w bratobójczych wojnach. W takim świecie piętnastoletni Bolesław po nagłej śmierci ojca zostaje władcą.
rozwiń zwiń