Milion Polaków ma klucze do edenu

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2012 17:56
Między blokowiskiem a torami, za metalową bramką kryje się obietnica przestrzeni, za którą tęskni każdy mieszkaniec wielkomiejskiej dżungli...
Audio
Milion Polaków ma klucze do edenu
Foto: Jakub Szestowicki/Flickr, lic. CC

Altanka podmurowana, ławeczka. Grządki, owocowe drzewko, metry kwadratowe prywatnej łąki. Arkadii nie zakłóca nawet, coraz rzadszy, melancholijny krasnal ogrodowy. Czym jest działka? Dla jednych – to relikt PRL-u, symbol tandety i kiczu, związany z niezrozumiałą troską o ziemię, której nie można być właścicielem. Dla drugich natomiast – to oaza spokoju, przestrzeń wyzwalająca kreatywność, miejsce, w którym można być sobą. Z ogródków działkowych korzysta w Polsce ponad milion osób. Działkowicze, jak mogliśmy usłyszeć w "Sezonie na Dwójkę", chwalą sobie tę możliwość odpoczynku od miejskiego gwaru.
Działka to jednak coś więcej niż tylko teren rekreacyjny czy też – minigospodarstwo obdarowujące nas warzywami czy kwiatami. Na ogródek działkowy można spojrzeć jako na intrygujący tekst kultury. – Jest zapisaną w rabatkach, w zasadzonych krzewach, w altankach naszą biografią, te rośliny są jak krewniacy – można się pięknie starzeć wraz z odradzającą się corocznie działką – mówił w Dwójce prof. Roch Sulima, antropolog kultury. Jak podkreślał, działki wciąż są obietnicą innego świata, uczą nas bycia wśród innych żywiołów niż te, które mamy dostępne za sprawą wirtualnego świata.
Jak zostaje się działkowcem? Co ludzie właściwie robią na działkach? Czy ogródki działkowe to nieznany w innych krajach relikt PRL-u?  W "Sezonie na Dwójkę" o mikrokosmosie działek Michał Nowak rozmawiał z Magdaleną Zych – koordynatorką interdyscyplinarnego przedsięwzięcia badawczego dzieło-działka w krakowskim Muzeum Etnograficznym, Piotrem Klepackim – etnobotanikiem, prof. Rochem Sulimą – antropologiem kultury oraz Eugeniuszem Kondrackim – prezesem Polskiego Związku Działkowców.

jp

Czytaj także

RDK zaczyna majówkę na działkach!

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2012 11:30
Za oknem prawdziwe lato, coś pyli, więc niektórzy kichają… Oto zaczyna się "majówka”, o jakiej mogliśmy tylko marzyć. Kilka dni odpoczynku w słońcu! A my jesteśmy na działkach!
rozwiń zwiń