>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"
Tytuł "Kompas rzeźby. 114 polskich artystek i artystów" nawiązuje do rankingów Kompas Młodej Sztuki oraz Kompas Sztuki, które pojawiają się na łamach "Rzeczpospolitej". To właśnie Kama Zboralska jest ich inicjatorką. Jak przekonywała w audycji autorka książki, rzeźba to dziedzina sztuki, która w Polsce jest traktowana po macoszemu.
Orientacja w twórczości. "Kompas rzeźby" Kamy Zboralskiej
- W moim odczuciu rzeźba jest odbierana w kontekście pomnika Adama Mickiewicza na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Oczywiście mówię to żartobliwie, ale faktycznie rzeźba na ogół kojarzy się z jakąś dodatkową aranżacją, że trzeba mieć postumenty i tak dalej... Oczywiście, że dobrze jest, jeżeli jesteśmy w stanie pozwolić sobie na taką ekspozycję, ale jest bardzo dużo prac z różnych materiałów, które można postawić nawet na biurku czy na parapecie. Ja sama mam kilka rzeźb ustawionych obok siebie na parapecie okna. Rzeźba może spokojnie funkcjonować w każdym mieszkaniu - przekonywała.
Czytaj także:
Tytułowy kompas nie proponuje hierarchii ani zamkniętej definicji współczesnej rzeźby, ma ułatwić orientację w różnorodności postaw i koncepcji twórczych współczesnych artystek i artystów. - Chciałam przybliżyć ten świat rzeźby. Pokazać, że współczesna rzeźba powstaje w różnej stylistyce, w różnych materiałach; że jest tak różnorodna, że wydaje mi się, że naprawdę każdy coś powinien dla siebie wybrać. Są przepiękne rzeźby szklane Aleksandry Kujawskiej, są ceramiczne rzeźby, są instalacje, które można też odpowiednio zaaranżować - wymieniała Kama Zboralska.
Kama Zboralska: rzeźba uwrażliwia nas na dotyk
Za cechę wyróżniająca rzeźbę spośród sztuk wizualnych autorka książki uznała oddziaływanie na wszystkie zmysły. - Rzeźbę można dotknąć, poczuć. Można oglądać ją z różnych stron i w różnym świetle. Bardzo często też rzeźba działa z pewnej perspektywy. Te wszystkie rzeźby, które nawiązują do geometrii, do abstrakcji, one też wymagają odpowiedniej przestrzeni. Na pewno więc rzeźba daje odbiorcy większe możliwości kontemplowania - podkreślała.
Według początkowego zamysłu książka "Kompas rzeźby" miała być mniejszych rozmiarów. - Najpierw pokazać kilkudziesięciu artystów i artystek, tak około czterdziestki. I powiem szczerze, że w trakcie pisania odkrywałam nowe dla siebie nazwiska. Pomyślałam więc, że warto też będzie o nich napisać. Tak że ta książka się trochę rozrosła - przyznała Kama Zboralska.
***
Tytuł audycji: Poranek Dwójki
Prowadzenie: Katarzyna Sanocka
Gość: Kama Zboralska (promotorka sztuki, kuratorka, dziennikarka, autorka książek)
Data emisji: 4.05.2026
Godz. emisji: 8.30
pg