Jeff Koons: musimy pamiętać, że sztuka pochodzi z głębi

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2026 09:54
- AI to świetne narzędzie. Oczywiście, mamy ogromne obowiązki względem technologii, ale sztuka to tak naprawdę coś, co wywodzie się ze starożytności. Jeśli jesteś współczesnym, młodym artystą, który chce stworzyć coś nowego, to AI na pewno w tym pomoże. Ale należy pamiętać, że sztuka pochodzi z czegoś głębszego - mówił w Dwójce Jeff Koons, jeden z najbardziej znaczących współczesnych artystów.
Jeff Koons z pracą Gazing Ball
Jeff Koons z pracą "Gazing Ball"Foto: AFP/EAST NEWS/ANTHONY WALLACE

Posłuchaj rozmowy w "Poranku Dwójki" >>>

Jeff Koons należy do najbardziej rozpoznawalnych i zarazem najbardziej omawianych artystów współczesnych. Amerykański twórca zasłynął monumentalnymi rzeźbami o lśniących, perfekcyjnie gładkich powierzchniach, które przekształcają przedmioty kultury masowej, takie jak balonowe zwierzątka, zabawki czy bibeloty, w obiekty sztuki o muzealnej skali.

Sztuka w obliczu sztucznej inteligencji

Artysta w rozmowie podkreślił, że ogromny wpływ na sztukę – również w jego przypadku – ma technologia AI. - Korzystam ze sztucznej inteligencji każdego dnia - przyznał. - Rozwój technologii ma ogromny wpływ na sztukę. Kiedy spojrzymy wstecz, np. na sztukę renesansu, sztuka olejna tez była nowa. A dziś sztuczna inteligencja w sztukach użytkowych jest niesamowita. Pomaga dowiedzieć się, jak coś zrobić lepiej. Mamy całą wiedzę ludzkości na wyciągnięcie ręki. W natychmiastowy sposób dowiadujemy się, jakiego narzędzia użyć albo jak wykorzystać samo AI, a w konsekwencji – coś stworzyć - dodał.

Czytaj też:

Technologia w służbie wyobraźni

Jeff Koons podkreślił, że sztuka jest dla niego przede wszystkim procesem nieustannego eksperymentu z materią i technologią. Artysta słynie z perfekcjonizmu – zanim powstanie gotowy obiekt, miesiącami analizuje materiały, sposoby produkcji i możliwości techniczne. Jednocześnie z uwagą obserwuje zmiany, jakie w świecie twórczym przynosi rozwój nowych narzędzi, w tym sztucznej inteligencji.

- Jeśli chcę np. stworzyć szklaną kulę, a uwielbiam wydmuchiwać szkło i tworzyć obiekty, dowiaduję się, jak je rozdmuchać do maksimum. Jak otrzymać najlepsze odbicie, jak lekki mój obiekt może być. Wszystkie te informacje mam na wyciągnięcie ręki. Również to, jakiego procesu powinienem użyć: czy korzystać z techniki drewnianej czy metalowej. To naprawdę niesamowita platforma. Oczywiście, tak długo, jak kreacja sztuki pozostanie w naszym biologicznym DNA, ludzi którzy maja emocje - zwrócił uwagę.

***

Przygotowanie: Maria Czok

Gość: Jeff Koons (amerykański artysta, rzeźbiarz i malarz)

Data emisji: 20.05.2026

Godzina emisji: 8.20

Materiał wyemitowano w audycji "Poranek Dwójki".

am

Czytaj także

Barbara Kasten w Zachęcie. Sztuka między fotografią a rzeźbą

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2026 11:15
W "Kwadransie bez muzyki" zaprosiliśmy do warszawskiej Zachęty na wystawę Barbary Kasten - jednej z najważniejszych amerykańskich artystek pracujących na pograniczu fotografii, rzeźby i instalacji. "Postabstrakcja" to pierwsza tak szeroka prezentacja jej twórczości w tej części Europy i zarazem symboliczny powrót do miejsca, które odegrało ważną rolę w kształtowaniu się jej sztuki.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Ciało zapisane w rzeźbie. O sztuce Aliny Szapocznikow

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2026 08:00
Alina Szapocznikow należała do grona najbardziej niezwykłych postaci w historii polskiej rzeźby. Artystka nie bała się eksperymentów – ani z materiałem, ani z tematami, które podejmowała. W swoich pracach odważnie sięgała po motyw ciała, kobiecości i przemijania, tworząc własny, rozpoznawalny język form rzeźbiarskich. Jej dzieła w sugestywny sposób opowiadają o kruchości i przemianach ludzkiego ciała. 16 maja przypada setna rocznica jej urodzin.
rozwiń zwiń