"Wieczory u Telemanna". Wnętrza pałacu w Pszczynie i muzyka mistrzów

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2026 17:16
- Sala Lustrzana Zamku w Pszczynie to absolutna perełka architektury i ornamentacji. W każdą sobotę października sprowadza więc osoby, które nie tylko chcą posłuchać muzyki, ale po prostu także poprzebywać w pięknych wnętrzach - mówiła w Dwójce Martyna Pastuszka, dyrektorka artystyczna festiwalu "Wieczory u Telemanna".
Tegoroczne koncerty będą odbywały się w kolejne soboty października w Sali Lustrzanej Zamku w Pszczynie
Tegoroczne koncerty będą odbywały się w kolejne soboty października w Sali Lustrzanej Zamku w PszczynieFoto: Monkpress/East News

>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę"

Październik w Muzeum Zamkowym w Pszczynie od lat rozbrzmiewa muzyką Georga Philippa Telemanna – kompozytora, którego obecność na dworze hrabiego Erdmanna Promnitza na początku XVIII wieku na trwałe wpisała się w historię tego miejsca.

"Wieczory u Telemanna" w każdą sobotę października

Tegoroczne koncerty będą odbywały się w kolejne soboty października w Sali Lustrzanej pszczyńskiego zamku. - Ja nie muszę wykonywać jakiejś ekwilibrystyki i wpuszczać tam tancerzy albo zamawiać specjalne światła czy jakieś projekcje. To nie jest w guście tych, którzy tam przychodzą. Można powiedzieć, że troszeczkę bardziej przypomina to tradycję noworocznego koncertu wiedeńskiego. Idąc tam spodziewamy się jednak, że będzie to piękny wieczór, że zaznamy troszeczkę luksusu. I rzeczywiście, na tych kilka godzin można poczuć się tu wyjątkowo - podkreślała Martyna Pastuszka.

Tamtejsze audytorium pomieści niespełna 200 osób. - Sala Lustrzana to nieduża, przyjemna akustyczne przestrzeń. Kiedyś była jadalnią. Ma przepiękny sufit. Wszyscy, którzy spoglądają w górę mają wrażenie, że unoszą się w stronę nieba. To, z czego wzięła się nazwa tej sali, to wielkie tafle lustrzane, które dotarły do pszczyńskiego zamku z Paryża. I uwaga, są to największe tafle lustrzane w Europie. Dotarły tutaj w stanie nietkniętym, co było niezwykłym przedsięwzięciem na ówczesne czasy.

Koncerty we wnętrzach Sali Lustrzanej Zamku w Pszczynie

Tegoroczny, 47. Międzynarodowy Festiwal Muzyczny "Wieczory u Telemanna" składał będzie się z pięciu koncertów prezentujących muzykę od renesansu i baroku po klasycyzm i romantyzm. W programie znalazły się dzieła m.in. Beethovena, Mozarta, Chopina, Vivaldiego, Händla, Telemanna i Pergolesiego, a także projekty inspirowane muzycznym folklorem oraz dialogiem kultur Europy i Ameryki Południowej.

Wśród wykonawców m.in. Tomasz Ritter z {oh!} Orkiestrą pod kierownictwem artystycznym Martyny Pastuszki, Zefira Valova i Krzysztof Garstka, zespół ART'N'VOICES z Anną Firlus oraz międzynarodowy zespół z udziałem Marii Franciski Vinuezy Espinel, Marco Ambrosiniego, Angeli Ambrosini i Evy-Marii Rusche. Finał festiwalu uświetnią Dorothee Oberlinger, Philipp Mathmann, Martyna Pastuszka i zespół {oh!} Essence.

***

Tytuł audycji: Wybieram Dwójkę

Prowadzenie: Jakub Kukla

Gość: Martyna Pastuszka (dyrektorka artystyczna festiwalu "Wieczory u Telemanna", skrzypaczka i dyrygentka, założycielka {oh!} Orkiestry)

Data emisji: 5.10.2026

Godz. emisji: 16.30

opracowanie: Piotr Grabka


Czytaj także

Tomasz Ritter: wszyscy musimy wierzyć, że instrumenty mają duszę

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2024 15:36
- W dawnych instrumentach ludzie często słyszą sam dźwięk, czyli to, co nazywają niedoskonałością instrumentu. Natomiast zupełnie nie romantyzując, fortepian historyczny pozwala usłyszeć w utworze rzeczy, które są napisane w określony sposób. Czy chcemy, czy nie, one zanikają na fortepianie współczesnym - mówił w Dwójce znakomity polski pianista, specjalizujący się w wykonawstwie historycznym.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Martyna Pastuszka: muzyka dawna wymaga ciągłego poszukiwania i ciekawości

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2026 08:55
- Czasami, kiedy coś czytamy, dowiadujemy się, że jakiś utwór w ogóle istniał. Wtedy pojawia się świadomość, że trzeba sprawdzić, czy on przetrwał i gdzie mógł się zachować. To jest dla ruchu muzyki dawnej taka podstawowa umiejętność poruszania się w obszarze muzykologicznym – i ja ją w sobie mam. Przez lata to się po prostu we mnie ukształtowało - mówiła w Dwójce Martyna Pastuszka, znakomita skrzypaczka barokowa, a także liderka i założycielka {oh!} Orkiestry.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Można ryzykować więcej". Martyna Pastuszka i Tomasz Ritter w muzycznym dialogu

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2026 11:36
Dwa ostatnie koncerty fortepianowe Ludwiga van Beethovena, historyczne instrumenty i orkiestra, która nie ogranicza się do roli akompaniatora. Tomasz Ritter i Martyna Pastuszka spotkali się na festiwalu Chopin i jego Europa. Wspólnie z {oh!} Orkiestrą wykonali IV i V Koncert fortepianowy Beethovena. W Dwójce opowiedzieli o obliczach kompozytora, poszukiwaniu właściwego brzmienia i współpracy, która po kilku latach pozwala muzykom na coraz większą interpretacyjną swobodę.
rozwiń zwiń