Gdy wsiada z gęsią, kaczką i psem do autobusu ludzie reagują bardzo różnie. - Warto przełamywać stereotypy przestrzeni miejskich, pokazywać zwierzętom, że miejska dżungla nie musi być dla nich nieprzyjazna. Jest przecież sporo zieleni - mówił Darius Brzeski. - To, jak ludzie rezonują na ich obecność jest świetnym dowodem na to, że brakuje nam w codziennym życiu przyrody. Dzieci bardzo często mylą gąskę z kaczką, czasem myli się ją też z łabędziem albo nawet bocianem.
Dariusz Brzeski ze swoim "stadkiem" w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy
Wirek to kaczka staropolska, a Sunny należy do gatunku gęsi siodłatej. - Kundelino to pies pasterski. Jest bardzo ważnym członkiem stada, który jednocześnie często jest pomijany jako "coś normalnego". Tymczasem, gdyby nie on zarówno kaczka jak i gęś prawdopodobnie byłyby już zjedzone przez inne psy - podkreślał Dariusz Brzeski. - On ich broni, jest często pierwszą linią obrony przed innymi zwierzętami, ale także niestety ludźmi pod wpływem alkoholu.
Dariusz Brzeski ze swoim stadkiem spędza większość czasu. - Zdajmy sobie sprawę, że czy jesteśmy w mieście, czy na górskich szlakach czy w parkach zawsze dokądś pędzimy. W mieście, do pracy, a na szlaku - z punktu A do punktu B. Tymczasem z nimi nie muszę donikąd pędzić - podkreślał gość Czwórki. - Gdy jesteśmy w górach gąska na szlaku zatrzymuje się i oddaje się refleksji w bardzo pięknych miejscach, obok których ja pewnie bym przeszedł. Ale w tej sytuacji także zatrzymuję się i je doceniam.
Swoich towarzyszy Dariusz Brzeski wykupił z niewoli. - Na targu wiejskim w Płońsku. Widziałem, jak te zwierzęta były wrzucane do worków, słyszałem, jak piszczały. Gąskę kupiłem za 25 złotych, a kaczkę za 20 złotych. Dla mnie są dziś bezcenni - wspominał gość Czwórki. - W dzisiejszym świecie gęś czy kaczka są produktem. Żyją w makabrycznych warunkach, często nie widząc światła dziennego. A tymczasem to rozumne, bardzo kochające zwierzęta.
Ptaki Dariusz Brzeskiego są przyzwyczajone do dalekich podróży. Gość Czwórki ma swoje patenty na to, by jego stadko przemieszczało się bez stresu. - Zaczynamy podróż od miejsc zielonych, które uspokoją zwierzęta. Jeśli podróż jest dłuższa warto nawet przerwać ją, by dać im chwilę odpocząć na łonie natury - podpowiadał. - Ptaki inaczej odbierają rzeczywistość. Nie lubią być głaskane, potrzebują też przestrzeni, by w każdej chwili móc otworzyć skrzydła. Dlatego pamiętajmy że kaczka ani gęś nie mogą być tak po prostu "zwierzętami towarzyszącymi", jak pies czy kot. Mają swoje potrzeby, które musimy uszanować, by zapewnić im komfortowe warunki.
***
Tytuł audycji: "Szanuj zieleń"
Prowadzi: Marta Hoppe
Gość: Dariusz Brzeski (podróżnik, miłośnik zwierząt i przyrody, edukator przyrodniczy)
Data emisji: 31.01.2022
Godzina emisji: 09.10
kd