Według doniesień film będzie oparty na popularnym odcinku podcastu Search Engine zatytułowanym "Why didn’t Chris and Dan get into Berghain?" - opowieści o dwóch Amerykanach, którzy lecą aż do Berlina tylko po to, by spróbować przekroczyć progi najsłynniejszego klubu techno na świecie... i nie uda im się to. Twórcy zapowiadają, że film nie będzie jedynie żartem z selekcji, ale satyrą na współczesną kulturę prestiżu, pogoń za "autentycznością" i potrzebę bycia w miejscach uznawanych za kultowe - nawet jeśli nikt do końca nie wie, dlaczego są kultowe.
Twórcy filmu
Za scenariusz oraz główne role odpowiadają Bowen Yang i Matt Rogers, duet doskonale znany amerykańskiej scenie komediowej. Yang jest stałym członkiem obsady "Saturday Night Live" i jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów młodszego pokolenia komików, natomiast Rogers ma na koncie role aktorskie, scenariuszowe oraz wieloletnią działalność podcastową. Razem prowadzą popularny podcast "Las Culturistas", w którym z humorem i dystansem komentują popkulturę, media i społeczne obsesje - dokładnie ten rejestr, który idealnie pasuje do historii o Berghain. Produkcją filmu zajmuje się Searchlight Pictures, studio należące do Disneya, znane z realizowania autorskich, charakterystycznych projektów balansujących między komedią a ostrym komentarzem kulturowym. To sugeruje, że nie będzie to prosta mainstreamowa komedia, lecz film celujący w widza zaznajomionego z popkulturą i jej mechanizmami.
Legenda Berghain
Berghain od dawna funkcjonuje nie tylko jako klub muzyczny, ale jako symbol - miejsca niedostępnego, elitarnego, owianego tajemnicą. Surowa polityka zakazu fotografowania, brak jasnych zasad selekcji i legendarni bramkarze sprawiły, że sama próba wejścia stała się rytuałem, a odmowa - niemal obowiązkowym doświadczeniem. Opowieści z kolejki, porady krążące w internecie i memy tylko wzmacniają mit, który film ma zamiar obrócić w żart, ale bez całkowitego odbierania mu znaczenia.
Co dalej z filmem?
Projekt znajduje się obecnie na wczesnym etapie rozwoju. Nie ujawniono jeszcze tytułu ani planowanej daty premiery, jednak zaangażowanie Searchlight Pictures oraz rozpoznawalnych twórców sprawia, że produkcja ma realne szanse na szeroką dystrybucję. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Berghain po raz pierwszy stanie się bohaterem pełnometrażowej komedii - i to nie od strony parkietu, lecz zimnej, nocnej kolejki pod drzwiami.
***
gV