Dalczego się spóźniamy? "Nasza osobowość wskazuje, czy będziemy punktualni"

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2026 12:37
W Czwórce sprawdzamy, dlaczego się spóźniamy. Czy to kwestia charakteru, nawyków, a może stylu życia? O punktualności mówi Agnieszka Skruczaj-Olejnik z Uniwersytetu SWPS.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock

- Spóźnianie się wbrew pozorom nie jest prostym zagadnieniem, jest wręcz złożonym. Nawet jeżeli mamy zegarek na ręku i wiemy, która jest godzina, to wcale nie oznacza, że się nie spóźnimy. Tutaj wchodzi percepcja czasu; czymś innym jest czas w konwencji fizycznej, czyli tego co widzimy na zegarku, a czym innym jest percepcja czasu, czyli w jaki sposób odbieramy czasu i rekonstruujemy go za pomocą uwagi i pamięci - mówi Agnieszka Skruczaj-Olejnik, Uniwersytet SWPS.


Posłuchaj audycji "Poranek Czwórki" o spóźnianiu i punktualności


Jak podkreśla rozmówczyni Alicji Michalskiej, normą społeczną jest punktualność, która pozwala zaplanować dzień. - Samo spóźnianie jest czynnikiem behawioralnym, możemy je rozpatrywać w różnych kontekstach. Jeżeli chodzi o badania dotyczące spóźniania, rozpatrujemy je w trzech kwestiach: wczesność, czyli osoby, które przychodzą zawsze za wcześnie, następnie osoby, które przychodzą w punkt i właśnie spóźnianie, czyli osoby, które notorycznie się spóźniają - twierdzi Skruczaj-Olejnik.

Jak się okazuje, spóźnianie w wielu przypadkach nie jest wyborem, a kwestią stosunkowo stałej cechy osobowości. - Wynika to z różnych przyczyn, część osób w ten sposób redukuje swój stres; nie lubimy przychodzić wcześniej i na kogoś czekać, to nas na tyle stresuje, że wolimy się spóźniać. Z drugiej strony mamy też osoby, które są bardziej uporządkowane, potrafią lepiej zaplanować dzień. Uważają, że w momencie kiedy się spóźnią, będzie to źle rozpatrywane - tłumaczy gościni Czwórki.


Zobacz także:


- Nasza osobowość wskazuje, czy będziemy punktualni, czy raczej będziemy się spóźniać. Jest to też uwarunkowane tym, jakie stałe cechy osobowości mamy. Rozpatrywane są trzy: sumienność, ugodowość i neurotyczność. Osoby sumienne to są te, które są zdyscyplinowane, mają wszystko zaplanowane i rozpisany harmonogram - opowiada Agnieszka Skruczaj-Olejnik. - Z drugiej strony mamy ugodowość, czyli osoby, które raczej nie wchodzą z nikim w konflikt, lubią mieć ułożone relacje społeczne, są bardziej empatyczne - te osoby też rzadziej się spóźniają. Z trzeciej strony mamy neurotyczność. Jest to cecha niestabilności emocjonalnej. Osoby neurotyczne mają wyższy poziom lęku, a ich niespóźnianie wynika z tego, że boją się oceny drugiego człowieka - dodaje.

***

Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"

Prowadzi: Dominika Płonka

Materiał: Alicja Michalska

Gościni: Agnieszka Skruczaj-Olejnik (Uniwersytet SWPS)

Data emisji: 28.01.2026

Godzina: 8.12

kajz

Czytaj także

Lokalne społeczności - wspólnota to mit czy siła naszych czasów?

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2025 10:49
- Kwestia prywatności zdaje się, że jest celem nadrzędnym i była pewnie przez wiele osób postrzegana jako najważniejszy aspekt posiadania swojego mieszkania, prywatnego miejsca - mówi w Czwórce Weronika Skorupska, zajmująca się badaniem młodych osób w lokalnych społecznościach.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Dlaczego radzimy źle i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy?

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2025 17:48
Choć podpowiadamy ze szczerymi intencjami, rzeczywistość brutalnie weryfikuje znakomitą większość "dobrych" rad. Justyna Filipiuk - psycholożka i psychoterapeutka - odpowiada w audycji "Pogadajmy!", dlaczego chętnie udzielamy rad, które czasem są chybione, a nawet szkodliwe.
rozwiń zwiń