Wciągająca akcja, brudna polityka, wątek kryzysu na granicy polsko-białoruskiej - to wszystko znajdziemy w serialu "Przesmyk", który możemy oglądać na jednej z platform streamingowych. Antek Sztaba wciela się w nim w rolę Kaja, siostrzeńca głównej bohaterki.
23:50 czwórka stacja kultura 03.03.2025 antek sztaba 19.12.46 19.36.37.mp3 O roli Kaja w "Przesmyku", ale też innych rolach teatralnych i filmowych opowiada Antek Sztaba (Stacja Kultura/Czwórka)
"Przesmyk" to dla Antka Sztaby druga współpraca na planie z Janem P. Matuszyńskim. - Bardzo lubię pracować z Jankiem, bardzo się ucieszyłem, że będziemy mogli pracować razem drugi raz - mówi gość Czwórki. - Czuję z tym reżyserem ciekawą więź. Mam nadzieję, że będą jeszcze okazje, żeby się spotkać.
Czytaj także:
Bohater grany przez Antka dorasta w domu przy lesie, niedaleko granicy polsko-białoruskiej. Nocami wymyka się, by pomagać potrzebującym. - Gdy dostałem scenariusz pierwszych odcinków serialu byłem na maksa zajarany - przyznaje. - Nie mogłem się doczekać, kiedy dostanę kolejne, by poznać zakończenie tej opowieści. Wiedziałem też, że aktorsko łatwo nie będzie i to było to dla mnie kolejne wyzwanie - dodaje.
Kaj nie jest jedyną młodą osobą w serialu, która angażuje się w pomoc na granicy. - W "Przesmyku" jest też Jasiek, przyjaciel Kaja, i to on jest motorem całej pomocy, wie, po co i dlaczego to robi. Kaj ma dobre intencje, ale dla mnie ta postać jest bardziej o szukaniu siebie, odnajdywaniu swojej pewności siebie w jakiejś dziedzinie - ocenia Antek Sztaba. - Polubiłem go za impulsywności i dobre intencje. To chyba też cechy, które nas łączą.
Alicja Michalska zwraca uwagę również na teatralne role Antka Sztaby, szczególnie na kreacje w musicalu "1989" Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie. - To spektakl, który w tym roku dobije pewnie do 200 zagrań w ciągu 3 lat. Po takim czasie gra się trochę automatyzuje - przyznaje aktor. - Ja lubię te momenty, kiedy coś się "wywali" - kogoś nie będzie tam, gdzie powinien być, ktoś zapomni wejść na scenę, albo tekstu, rozwali się scenografia. Wtedy zaczyna się dzicz, zaczyna się życie - mówi. - Wtedy wychodzi, kto ogarnia. Wszyscy badamy, jak z tego wyjść cało, a najlepiej, gdy widz się nie zorientuje, że do takiej wpadki doszło.
Improwizacja i spontaniczność to cechy, które Antek Sztaba ma w sobie. Nie dziwi więc fakt, że jego idolem jest lew Alex z "Madagaskaru". I choć do dziecięcych inspiracji przyznaje się otwarcie, to podkreśla, że musical "1989" był dla niego końcem dzieciństwa i wejściem w dorosłość.
Wkrótce Antka zobaczymy też w serialu "Aniela", komedii, w której nasz gość wciela się w rolę rapera.
***
Tytuł audycji: Stacja Kultura
Prowadzi: Alicja Michalska
Gość: Antek Sztaba (aktor)
Data emisji: 03.03.2025
Godzina emisji: 19.12
pj