Komiksy Henryka Jerzego Chmielwskiego, znanego jako "Papcio Chmiel", z serii "Tytus, Romek i A'Tomek" ukazywały się od 1957 roku. Rozeszły się w wielomilionowym nakładzie i podbiły serca fanów. Historyjki o tych bohaterach ukazywały się też w "Świecie Młodych", w którym pracował Papcio Chmiel. W 1989 roku Tytus trafił na ekrany dzięki dwu dziesięciominutowym odcinkom animacji pt. "Narodziny Tytusa" i "Edukacja". W 2002 powstał pierwszy film pełnometrażowy "Tytus, Romek i A’Tomek wśród złodziei marzeń". Zainteresowanie przygodami "Tytusa, Romka i A'Tomka" nigdy nie ustało, a po serię sięgają kolejne pokolenia.
"Tytus, Romek i A'Tomek" znów trafią do kin?
Studio EGoFILM, znane z produkcji takich animacji dla dzieci jak "Kicia Kocia", "Żubr Pompik" czy "Wiking Tappi" zapowiada, że ich nową pełnometrażową produkcją będzie film inspirowany komiksem Papcia Chmiela "Tytus, Romek i A'Tomek". Produkcja "powstaje z myślą o wiernych fanach oryginału, ale też o zupełnie nowych widzach. Tworzymy historię, która zachowuje ducha klasyki, jednocześnie nadając jej świeżą, współczesną energię i wizualną skalę na najwyższym poziomie" - napisali w swoich mediach społecznościowych.
Właśnie ukazał się pierwszy zwiastun filmu, który pozwala nam zerknąć na to, czego możemy się spodziewać, na fragmenty z powstającej produkcji. Reżyserem filmu jest Kristofer Rus, twórca serii "Za duży na bajki". Za scenariusz i reżyserię teasera odpowiada Tomasz Leśniak. W zwiastunie wykorzystano utwór zespołu Mitch & Mitch "I'm 30, I'm Lonely + I'm Horny"
Scenariusz nowego filmu zabiera nas do świata, w którym zaczyna znikać nonsensum - substancja będąca źródłem ludzkiej kreatywności i radości. Nietrudno się domyślić, że Tytus, Romek i A'Tomek wyruszą uratować radość i kreatywność. Swoją podróż odbędą wannolotem, a kierować będą się wskazówkami od profesora T. Alenta, które pokierują ich na tajemniczy archipelag Wysp Nonsensu.
Nie znamy jeszcze daty premiery filmu, wciąż też nie jest pewne czy on powstanie - EGoFILM jest w trakcie pozyskiwaniu środków na realizację produkcji, na etapie developmentu mogli liczyć na finansowe wsparcie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
***
pj