Redakcja Polska

Koniec cierpliwości w świecie badaczy. Domagają się 3 procent PKB dla polskiej nauki

09.05.2026 09:00
Naukowcy mają dość pustych obietnic i ignorowania ich głosu przez polityków. Ruszyła zbiórka podpisów pod petycją, a 27 maja pod Sejmem odbędzie się wielki protest. Celem jest zwiększenie finansowania polskiej nauki do poziomu 3 procent PKB.
materiały prasowe
materiały prasowefot. 3procentnanaukę.pl

Środowisko naukowe od lat alarmuje, że nie jest dostatecznie finansowane. Obecnie suma publicznych i prywatnych środków przeznaczanych w Polsce na badania i rozwój wynosi zaledwie 1,41% PKB. Średnie nakłady na naukę w Unii Europejskiej wynoszą 2,24% PKB. Natomiast liderzy przeznaczają na ten cel nawet ponad 3,5% PKB.

W ocenie polskich badaczy kwota, którą państwo przeznacza na naukę i szkolnictwo wyższe w relacji do PKB, systematycznie maleje od dwóch dekad. Z tego powodu naukowcy w Polsce są coraz bardziej sfrustrowani warunkami pracy i swoimi pensjami. Pod koniec będą protestować pod Sejmem. Przygotowali też petycję.

Nowa akcja rozpoczęta 6 maja jest kontynuacją działań z 2025 roku, kiedy pod petycją dotyczącą wzrostu nakładów na naukę zebrano ponad 6600 podpisów. Przedstawiciele rządu deklarowali poparcie dla postulatów, ale środki przeznaczone dla badaczy zwiększono w stopniu niewystarczającym ich potrzebom.

W obliczu braku realizacji obietnic, środowisko naukowe ponownie ruszyło ze zbiórką podpisów pod petycją do najważniejszych osób w państwie. Domaga się wzrostu nakładów do 3% PKB do 2030 roku. Autorem petycji jest prof. Łukasz Okruszek z Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk, ale jest to oddolna inicjatywa wielu badaczy.

W petycji podano przykładowe zarobki. „W wielu instytutach badawczych i naukowych minimalna pensja zasadnicza doktora na stanowisku asystenta (4825 zł brutto) przekracza płacę minimalną o zaledwie 19 złotych!” – wskazano.

Okazuje się, że osoby, którym stawiane są bardzo wysokie wymagania formalne zarabiają naprawdę niewiele. „Szerokie zainteresowanie opinii publicznej wzbudziła opublikowana w styczniu oferta pracy jednego z instytutów Polskiej Akademii Nauk. Kandydatowi z doktoratem i doświadczeniem w pracy przy zaawansowanej aparaturze badawczej oferowano pensję minimalną (4806 PLN brutto) – czytamy w petycji.

Wniosek jest jednoznaczny: praca w nauce coraz rzadziej uznawana jest za atrakcyjną. „Nic dziwnego, że dziś tylko 25% nauczycieli akademickich to osoby przed 40 rokiem życia. Politycy, którzy od dekad to ignorują, de facto wygaszają sektor nauki” – alarmują autorzy petycji.

Nie wystarczą tylko odpowiednie wynagrodzenia. Badacze apelują o dodatkowy miliard złotych dla Narodowego Centrum Nauki w budżecie na 2027 rok, aby wskaźnik sukcesu w konkursach grantowych wynosił co najmniej 25%.

Brak środków dotyczy też środków dla konkretnych instytucji badawczych. Obecnie brak stabilnego finansowania zagraża kluczowej infrastrukturze, takiej jak radioteleskop w Toruniu, reaktor Maria czy statek Oceania. Badacze domagają się przewidywalnej ścieżki wzrostu finansowania, która pozwoli na prowadzenie badań podstawowych i aplikacyjnych na światowym poziomie.

W petycji zwrócono tez uwagę na kiepską sytuację studentów i doktorantów. Zaproponowano podniesienie stypendiów doktoranckich do poziomu co najmniej aktualnie obowiązującej płacy minimalnej. Ważnym postulatem jest też urealnienie progów dochodowych stypendiów socjalnych, aby nie wykluczały one osób, których rodzice zarabiają płacę minimalną.

Zaapelowano też o rozbudowę i modernizację bazy noclegowej poprzez pilne remonty starych oraz budowę nowych domów studenckich z gwarancją niskich kosztów zakwaterowania. Kluczowe jest też zapewnienie sieci tanich, publicznych stołówek studenckich.

Ponieważ dotychczasowe apele były ignorowane, naukowcy zdecydowali się wyjść na ulicę. W środę, 27 maja, o godzinie 13:00 pod Pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego przy Sejmie RP odbędzie się protest przeciwko wygaszaniu sektora nauki.

Badacze podkreślają, że nie chcą „protestować nogami” poprzez emigrację, lecz zamierzają walczyć o godne warunki pracy w kraju. Akcji towarzyszy kampania w mediach społecznościowych, pokazująca korzyści, jakie płyną dla społeczeństwa z pracy polskich naukowców. Naukowcy publikują krótkie filmiki o swojej pracy z hashtagiem #3procentnanaukę.

Do postulatów odniósł się wiceminister nauki Marek Gzik. Stwierdził, że rozumie potrzeby i oczekiwania środowiska naukowego. Podkreślił, że resort robi, co w jego mocy, by wesprzeć badaczy.

Link do petycji:

https://www.petycjeonline.com/3_procent_na_nauke#form


3procentnanauke.pl/PAP/pż

Zobacz więcej na temat: naukowcy pkb protest

Bajończycy wciąż obecni w pamięci Polonii. „To historia, której młodzi już często nie znają”

07.05.2026 18:45
9 maja we francuskim La Targette koło Arras odbędą się uroczystości upamiętniające polskich ochotników Legii Cudzoziemskiej poległych podczas I wojny światowej. Pod pomnikiem Bajończyków hołd żołnierzom oddadzą przedstawiciele Polonii, organizacji kombatanckich i lokalnych władz. O historii Bajończyków opowiada prof. Gabriel Garcon z Uniwersytetu w Lille, autor książki „Bajończycy – Les Bayonnais, Les Volontaires Polonais dans la Légion Etrangère 1914-1915”.

Nowy rozdział relacji polsko-włoskich. Donald Tusk u papieża Leona XIV o przyszłości Europy

08.05.2026 09:04
Polska i Włochy będą pracować nad nowym kontraktem dotyczącym relacji dwustronnych. O decyzji poinformowali premierzy Donald Tusk i Giorgia Meloni. Szef rządu przebywał z wizytą w Rzymie i Watykanie, gdzie spotkał się również z papieżem Leonem XIV.

Ukraiński politolog: Rosja panikuje przed 9 maja. Kijów wygrał tę rundę wojny psychologicznej

08.05.2026 10:25
- Główny efekt już osiągnęliśmy. Rosja panikuje i podejmuje kroki, które świadczą o jej słabości. A dla państwa autorytarnego słabość to największe wyzwanie - ocenił Jewhen Mahda