Redakcja Polska

Operacja „Ostra Brama”. Polacy zdobyli Wilno, ale zwycięstwo trwało tylko kilka godzin

07.07.2026 16:30
Latem 1944 roku żołnierze Armii Krajowej wspólnie z Armią Czerwoną wyzwolili Wilno spod niemieckiej okupacji w ramach operacji „Ostra Brama”. Zwycięstwo miało jednak tragiczny finał dla polskich żołnierzy, którzy wkrótce zostali rozbrojeni, a wielu z nich aresztowano i wywieziono przez władze sowieckie.
Walki o wyzwolenie Wilna. Patrol żołnierzy Armii Krajowej i sowieckich na ulicy Wielkiej
Walki o wyzwolenie Wilna. Patrol żołnierzy Armii Krajowej i sowieckich na ulicy Wielkiejfot. domena publiczna

Operacja „Ostra Brama” rozpoczęła się 7 lipca 1944 roku i była częścią akcji „Burza”, czyli planu Armii Krajowej zakładającego samodzielne wystąpienie przeciwko Niemcom przed wkroczeniem wojsk sowieckich. Celem polskiego podziemia było wyzwolenie Wilna własnymi siłami oraz pokazanie, że miasto i Wileńszczyzna pozostają związane z państwem polskim.

Plan zdobycia Wilna przygotował komendant Okręgu Wileńskiego AK ppłk Aleksander Krzyżanowski „Wilk”. Początkowo zakładano, że Niemcy opuszczą miasto w związku z ofensywą Armii Czerwonej, jednak sytuacja się zmieniła. Na rozkaz Adolfa Hitlera Wilno zostało uznane za twierdzę i przygotowano jego obronę. W mieście znajdowało się około 17 tysięcy niemieckich żołnierzy wspieranych przez artylerię, broń pancerną i lotnictwo.

Do walki ruszyły oddziały Armii Krajowej liczące około 4 tysięcy żołnierzy. Polskie natarcie nie wystarczyło jednak do samodzielnego zdobycia miasta. Wkrótce do walk dołączyły oddziały Armii Czerwonej, które dysponowały dużą przewagą liczebną i sprzętową. Wspólne działania doprowadziły do przełamania niemieckiej obrony i zdobycia Wilna 13 lipca 1944 roku.

W czasie walk polscy żołnierze ponieśli znaczne straty. Jednym z najważniejszych starć była bitwa pod Krawczunami, podczas której oddziały AK zaatakowały wycofujących się Niemców. W całej operacji zginęło około 500 żołnierzy AK, a ponad tysiąc zostało rannych.

Po zdobyciu miasta żołnierze Armii Krajowej chcieli podkreślić swój udział w wyzwoleniu Wilna. Na Górze Zamkowej zawieszono biało-czerwoną flagę, jednak wkrótce została ona usunięta i zastąpiona symbolami sowieckimi. Dla polskiego podziemia był to sygnał, że zwycięstwo nad Niemcami nie oznacza odzyskania kontroli nad miastem.

Po zakończeniu walk przeciwko Niemcom relacje między Armią Krajową a Armią Czerwoną szybko się pogorszyły. Władze sowieckie nie zamierzały uznać polskich struktur wojskowych na Wileńszczyźnie i rozpoczęły działania przeciwko AK.

17 lipca 1944 roku ppłk Aleksander Krzyżanowski „Wilk” został zaproszony na rozmowy z dowódcą wojsk sowieckich gen. Iwanem Czerniachowskim. Spotkanie zakończyło się jego aresztowaniem. W kolejnych dniach oddziały NKWD otoczyły polskich żołnierzy, rozbroiły ich i rozpoczęły zatrzymania. Wielu członków AK trafiło do więzień oraz obozów, a część została wywieziona w głąb Związku Sowieckiego.

Operacja „Ostra Brama” stała się jednym z najważniejszych wydarzeń akcji „Burza”. Była przykładem wspólnej walki Armii Krajowej i Armii Czerwonej przeciwko Niemcom, ale także początkiem tragicznego losu wielu polskich żołnierzy, którzy po wyzwoleniu Wilna zostali uznani przez nowe władze za przeciwników politycznych.

Polskie Radio 24/Polska Zbrojna/pż

Stała wystawa w Muzeum Historii Polski – już za rok

12.06.2026 08:00
Będzie to największa tego typu ekspozycją w kraju. Sześć galerii chronologicznych, ponad 3,6 tys. eksponatów, unikalna scenografia, efekty dźwiękowe, a nawet zapachowe będą opowiadać dzieje Polski.

Unia Lubelska. Sojusz który zmienił historię Polski i Europy

01.07.2026 16:35
To jedna z najważniejszych dat w historii Polski i Litwy. Podpisana 1 lipca 1569 roku Unia Lubelska stworzyła państwo, które przez ponad dwa stulecia należało do największych w Europie. O tym, dlaczego porozumienie było przede wszystkim polityczną koniecznością, opowiada prof. Andrzej Zakrzewski z Uniwersytetu Warszawskiego.

"Bóg mu powierzył humor Polaków". Pół wieku temu zmarł Antoni Słonimski

03.07.2026 13:00
Erudyta bez matury, brzydal, w którym kochały się piękne kobiety, samotnik angażujący się w sprawy społeczne - był postacią wielowymiarową i nietuzinkową. W sobotę mija 50 lat od jego śmierci.