Niekochane dziecko, które poszło walczyć w powstaniu. Bolesław Prus za młodu

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2026 13:22
- To było takie niekochane dziecko, które szwendało się po swoich bliskich. Najpierw było z wujem, potem z babcią, a potem z innym wujem i jego żoną. Będąc odrzucanym, chciał pokazać, że jest coś wart. Gdy miał 16 lat, poszedł do powstania styczniowego. Dziś wiemy już, że osoby doświadczające wojny wracają z niej chorzy na PTSD, czyli zespół stresu pourazowego – mówiła w Dwójce Monika Piątkowska, autorka biografii "Prus. Śledztwo biograficzne".
W drugiej audycji z udziałem Moniki Piątkowskiej, autorki biografii Prus. Śledztwo biograficzne, śledziliśmy drogę Aleksandra Głowackiego od młodego, zagubionego, pozbawionego pieniędzy i perspektyw człowieka do Bolesława Prusa - popularnego felietonisty i jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy
W drugiej audycji z udziałem Moniki Piątkowskiej, autorki biografii "Prus. Śledztwo biograficzne", śledziliśmy drogę Aleksandra Głowackiego od młodego, zagubionego, pozbawionego pieniędzy i perspektyw człowieka do Bolesława Prusa - popularnego felietonisty i jednego z najwybitniejszych polskich pisarzyFoto: PAP/Alamy

>>> Posłuchaj audycji "Co ma w środku Lalka?"

W drugiej audycji z udziałem Moniki Piątkowskiej, autorki biografii "Prus. Śledztwo biograficzne", przyglądaliśmy się młodości pisarza. Śledziliśmy drogę Aleksandra Głowackiego od młodego, zagubionego, pozbawionego pieniędzy i perspektyw człowieka do Bolesława Prusa - popularnego felietonisty i jednego z najwybitniejszych polskich literatów.

Bolesław Prus u psychoanalityka 

Emocjonalny sierota. Takiego terminu pod adresem Głowackiego/Prusa używa w swojej książce Monika Piątkowska. - Szybciutko wyłapał to jego przyjaciel Julian Ochorowicz, znany nam po dziś dzień jako pan Ochocki z "Lalki", przyjaciel Wokulskiego. Tenże Julian Ochorowicz, który później został publicystą, a także psychologiem i psychoterapeutą, zajmował się też hipnozą i bardzo wieloma różnymi rzeczami, przeprowadził na Prusie, wtedy jeszcze Głowackim, takie małe studium. Stwierdził wówczas, że ten brak miłości w dzieciństwie spowodował u niego sieroctwo emocjonalne, tak to chyba nazwał, i że wyrobił w nim nawyk bycia złośliwym, dosadnym i nieco agresywnym - referowała autorka.

Czytaj także:

Do trudnego bagażu, z jakim wkraczał w samodzielne życie Aleksander Głowacki, doszła jeszcze trauma udziału w powstaniu styczniowym. - Podczas tych kilku miesięcy walk doświadczył nie tylko całego okrucieństwa tych patyczek, sam został ranny i nieprzytomnego wzięto go do niewoli i odesłano do szpitala, ale doświadczył też okrucieństw, których się nie spodziewał. Dość obszernie piszę o tym, że powstańcy obawiając się donosicieli, którzy mogli ich wytropić po wsiach i miasteczkach, nie patyczkowali się z nimi. Jeśli na kogoś padło nawet takie podejrzenie, to po prostu wywlekano go z domu i najczęściej wieszano. Były całe oddziały, które się tym zajmowały i coś podobnego przydarzyło się również Aleksandrowi - opowiadała Monika Piątkowska. 

Pasmo krzywd i cierpienia

Przebywając w szpitalu, Głowacki został oskarżony o udział w samosądzie na Żydzie Fidelmanie. Ofiara nie była wcale donosicielem, a zabójstwo miało charakter rabunkowy. Rannemu powstańcowi groziła za ten czyn zsyłka, ale ostatecznie dostał łagodniejszą karę.

- To wszystko wydarzyło się, kiedy on miał lat 17. Mówimy więc tutaj o chłopcu, który najpierw snuje się po swoich krewnych, odrzucany i krytykowany, z taką opinią łobuza i głupka. Potem próbuje zyskać nieco szacunku, więc idzie do powstania, gdzie spotyka go to, co zwykle spotyka 16-latków, którzy romantyzują sobie wojnę. Potem trafia do więzienia w Lublinie i jest to koszmarne doświadczenie, po którym wielu wychodziło osiwiałych i postarzałych, a on wyszedł na skraju załamania nerwowego - podkreślała w audycji Piątkowska.

***

Tytuł audycjiCo ma w środku "Lalka"?

Prowadzenie: Małgorzata Szymankiewicz

Gość: Monika Piątkowska (autorka biografii "Prus. Śledztwo biograficzne")

Data emisji: 30.08.2026

Godz. emisji: 14.00

opracowanie: Piotr Grabka


Czytaj także

Nie romantyk, nie pozytywista. Kim jest Wokulski?

Ostatnia aktualizacja: 13.07.2026 14:23
- Przejście Wokulskiego od zauroczenia do chłodnej kalkulacji jest jednym z najciekawszych rysów tej postaci. Jest bohaterem wewnętrznie sprzecznym, niejednorodnym, fascynująco skłóconym z samym sobą - mówił w Dwójce prof. Ryszard Koziołek.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Prof. Ryszard Koziołek: Prus zwraca uwagę, że najbardziej interesują nas plotki

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2026 10:00
- Mamy Himalaje wypowiedzi na temat "Lalki", wielkie artykuły, wspaniałe książki, które dokumentują niezwykłość i oryginalność Prusa. A ja zadałbym sobie takie pytanie czytelnicze: dlaczego to jest takie dobre? Dlaczego nam się to podoba? Nie zasłaniając się wielkimi nazwiskami badaczy "Lalki", spróbowałbym wrócić do tekstu - mówił w Dwójce prof. Ryszard Koziołek, literaturoznawca, badacz literatury polskiej XIX i XX wieku.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Pisarz nieznany. Dzieciństwo i młodość Aleksandra Głowackiego

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2026 15:54
– Dzieciństwo w zasadzie ukształtowało nie tylko jego osobowość, to, kim stał się jako człowiek, ale też jego pisanie. Może dlatego, że skutki tego dzieciństwa ciągnęły się z nim do końca życia. Może dlatego, że były to takie najmocniejsze wspomnienia. Dość powiedzieć, że konstrukt, który teraz nazywamy wewnętrznym dzieckiem, akurat w Aleksandrze Głowackim był bardzo żywy i Bolesław Prus go nie zakrył – mówiła na antenie Dwójki Monika Piątkowska, biografka pisarza.
rozwiń zwiń