Magda Heydel: to wielki przywilej, że mogę pracować z utworami Virginii Woolf

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2026 10:03
- Virginia Woolf towarzyszy mi od 20 lat jako tłumaczce. Czy też raczej ja jej próbuję towarzyszyć, próbuję jej sprostać. To dla mnie wielki przywilej móc pracować z utworami tej pisarki - mówiła w Dwójce Magda Heydel, tłumaczka z języka angielskiego. Właśnie ukazało się nowe wydanie powieści Virginii Woolf pt. "Do latarni morskiej" w przekładzie jej oraz Barbary Kopeć-Umiastowskiej.
Życie Virginii Woolf (1882-1941) przypadło na czas wielu burzliwych zmian  był to koniec epoki wiktoriańskiej, okres przekształceń społecznych i politycznych, czas dwóch światowych wojen
Życie Virginii Woolf (1882-1941) przypadło na czas wielu burzliwych zmian – był to koniec epoki wiktoriańskiej, okres przekształceń społecznych i politycznych, czas dwóch światowych wojenFoto: PAP/photoshot

>>> Posłuchaj rozmowy w audycji "Poranek Dwójki"

"Czy popłyną na wycieczkę do latarni morskiej? Czy tam popłyną?" - pyta mały James Ramsay. "Tak, oczywiście, jeśli jutro będzie ładnie" - zapewnia go matka. Tak zaczyna się jedna z najsłynniejszych powieści modernistycznych napisana w 1927 roku przez Virginię Woolf.

"Do latarni morskiej" - the best of Virginia Woolf

- "Do latarni morskiej" to bardzo szczególna powieść, chyba jedna z najważniejszych w dorobku autorki, obok "Pani Dalloway". To zresztą szczyt jej twórczości. Jest wtedy już pisarką dojrzałą, o ustalonej renomie, w trakcie tworzenia najważniejszej eseistyki literackiej - podkreślała Magda Heydel. 

Rzecz dzieje się na szkockiej wyspie Skye, gdzie rodzina Ramsay'ów z ósemką dzieci i znajomymi spędza wakacje. Pogoda nie jest najlepsza, a ciągle odkładana podróż łodzią do pobliskiej latarni staje się marzeniem i obsesją wszystkich. Ale zanim się to stanie, minie 10 lat, przez świat przetoczy się Wielka Wojna i nic już nie będzie takie samo.

Czytaj także:

- To jest powieść o życiu i o śmierci. Pani Ramsey, która jest taką dominującą postacią pierwszej części lektury, jest uchwycona w środku życia. Otoczona rodziną, przyjaciółmi, swoimi podopiecznymi, przyrodą. Wszystko, wszystko toczy się w wokół niej. To trudny moment w życiu kobiety, w którym redefiniuje się jej tożsamość, jej rola społeczna, a zarazem krystalizuje się jej osobowość - przekonywała w "Poranku Dwójki" tłumaczka.

Literatura bez daty ważności

Choć od wydania "Do latarni morskiej" minęło już blisko 100 lat, zdaniem Magdy Heydel ta proza się nie starzeje. - Tłumacząc teksty Woolf, mam nieustające wrażenie, że jest to literatura do bólu współczesna i aktualna. Oczywiście, mamy ten anturaż początku XX wieku, mamy dzieciństwo, które troszkę inaczej wygląda niż dzieciństwo dziś, mamy trochę inną przestrzeń, inny dom i tak dalej. Sądzę jednak, że i tak rozpoznajemy ten świat jako nasz, a to dlatego, że rozpoznajemy żywą tkankę ludzkich emocji i ludzkich przeżyć przedstawionych w powieści, która jest mniej fabułą, a bardziej narracją - stwierdziła.

A fragmenty książki w interpretacji Magdaleny Czerwińskiej prezentujemy w Dwójce codziennie do piątku, 9 października o godz. 9.30.

***

Tytuł audycji: Poranek Dwójki

Prowadzenie: Katarzyna Hagmajer-Kwiatek

Gość: Magda Heydel (tłumaczka z języka angielskiego, wykładowczyni, prezeska Polskiego Pen Clubu)

Data emisji: 6.10.2026

Godz. emisji: 8.30

opracowanie: Piotr Grabka

Czytaj także

Eseje z przekorą. Przepis Virginii Woolf

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2016 15:00
– Nie chciała, by jej tekst składał się z ziewnięć, nudy i ornamentów, lecz żeby był autentyczny – mówiła Roma Sendyka, autorka posłowia do "Esejów wybranych" Virginii Woolf.
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Listy miłosne". Literacki romans Virginii Woolf i Vity Sackville-West

Ostatnia aktualizacja: 26.06.2024 10:00
Nakładem wydawnictwa Albatros ukazał się tom zatytułowany "Listy miłosne". Złożyły się nań fragmenty korespondencji Virginii Woolf i jej przyjaciółki Vity Sackville-West, uzupełnione Dziennikiem Virginii i listami Vity do męża. Próbkę tej propozycji w interpretacji Doroty Landowskiej i Wiktorii Gorodeckaji zaprezentowaliśmy w cyklu "To się czyta".
rozwiń zwiń
Czytaj także

"Do latarni morskiej" Virginii Woolf. Chaos, któremu ona jedna się opiera

Ostatnia aktualizacja: 04.10.2026 20:42
"Czy popłyną na wycieczkę do latarni morskiej? Czy tam popłyną?" - pyta mały James Ramsay. "Tak, oczywiście, jeśli jutro będzie ładnie" - zapewnia go matka. Tak zaczyna się jedna z najsłynniejszych powieści modernistycznych napisana w 1927 roku przez Virginię Woolf: "Do latarni morskiej". Jej fragmenty na antenie Dwójki czyta Magdalena Czerwińska.
rozwiń zwiń