Wysłuchaj rozmowy w audycji "Wybieram Dwójkę"<<<
Czy "stan posiadania" muzeum można mierzyć wyłącznie liczbą zgromadzonych obiektów? Nowa wystawa w MOCAK-u stawia pytania o kolekcję, pamięć instytucji, ludzi, którzy ją tworzą, i publiczność, do której jest adresowana.
Nieznane oblicze kolekcji MOCAK-u
Jednym z założeń nowej ekspozycji było pokazanie prac, które wcześniej niemal nie funkcjonowały w przestrzeni wystawienniczej. W kolekcji znajduje się wiele dzieł, które pozostawały niewidoczne. - Pracując nad wystawą, odkrywałem obiekty, których sam wcześniej nie znałem albo które pamiętałem jedynie fragmentarycznie. To doświadczenie pokazało mi, że kolekcja MOCAK-u jest znacznie bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać. To wystawa świadomie niedomknięta, powstająca w bardzo krótkim czasie. Składa się z blisko stu obiektów podzielonych na pięć rozdziałów. Jest próbą nazwania problemów, przed którymi stoi dziś MOCAK - wyznał Kamil Kuitkowski.
Ruiny, które otwierają nowe perspektywy
Pierwszy rozdział wystawy nosi tytuł "Ruiny". - To bezpośrednie odniesienie do narracji o muzeum jako instytucji znajdującej się w ruinie. Chcę jednak pozostawić odbiorcom możliwość samodzielnej interpretacji. Mogę zdradzić jedynie, że pierwszej pracy nie będzie można zobaczyć – będzie można ją usłyszeć - zaznaczył gość "Wybieram Dwójkę".
Drugi rozdział to "Zakamarki". Pojawiają się tam m.in. prace Kojiego Kamojiego, Marii Stangret, Dawida Rabinowicza czy Kuby Bąkowskiego. - Wyrasta on z jednego z najważniejszych nurtów obecnych w kolekcji MOCAK-u, czyli konceptualizmu. Interesuje mnie połączenie refleksji nad przestrzenią instytucji z doświadczeniem ludzkiego ciała. "Zakamarki" odnoszą się zarówno do niewidocznych miejsc muzeum – biur, magazynów czy zaplecza – jak i do ciał osób tworzących instytucję oraz odwiedzających ją widzów. Ta część stanie się również punktem wyjścia do warsztatów i spotkań poświęconych funkcjonowaniu instytucji kultury - dodał.
Czytaj także:
W stronę przyszłości MOCAK-u
Kamil Kuitkowski zaznaczył, że wystawa jest próbą zdefiniowania muzeum na nowo. - Jest diagnozą obecnej sytuacji, ale również propozycją rozmowy o przyszłości. Nie daje gotowych odpowiedzi, raczej otwiera przestrzeń do zadawania pytań - podkreślił.
Wystawa "Stan posiadania" zostanie otwarta 24 lipca br. Nie rozpocznie się ona jednak od klasycznego wernisażu. Zamiast tego organizatorzy zaplanowali całodzienny program wydarzeń. - O godzinach 15.00, 16.00 i 17.00 będę oprowadzał po wystawie. Odbędzie się również performance oraz szereg działań towarzyszących. Wieczorem zapraszamy na kino letnie z pokazem filmów pochodzących z kolekcji MOCAK-u. Chcemy, by był to dzień wspólnego spotkania wokół muzeum i jego przyszłości - powiedział kurator wydarzenia.
***
Przygotowanie: Justyna Nowicka
Gość: Kamil Kuitkowski (kurator wystawy "Stan posiadania")
Data emisji: 13.07.2026
Godzina emisji: 17.10
Materiał wyemitowano w audycji "Wybieram Dwójkę"
oł/pg