Kąpiele leśne. Dlaczego warto zanurzyć się w lesie na dłużej?

Ostatnia aktualizacja: 24.08.2026 11:45
- Kąpiele leśne to praktycznie trzy-cztery godziny ciszy, skupienia, niemal medytacji. Niezwykle wolny spacer, który jednak ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Na naszych oczach dzieje się prawdziwa zielona rewolucja - mówił Marek Michalski, dziennikarz i certyfikowany przewodnik kąpieli leśnych.
Dlaczego warto spędzać czas w lesie przy lekturze?
Dlaczego warto spędzać czas w lesie przy lekturze?Foto: Farknot Architect/Shutterstock

- Wydaje nam się, że znamy las. Chodzimy do niego na spacery z rodziną, albo zbieramy grzyby, ale w rzeczywistości nie przyglądamy się lasom, które odwiedzamy - mówi Marek Michalski, dziennikarz i certyfikowany przewodnik kąpieli leśnych.

Marek Michalski w Czwórce - posłuchaj nagrania rozmowy 

Jego książka "Las na receptę" to połączenie reportażu, osobistej historii i wiedzy o tym, jak kontakt z przyrodą może wspierać nasze zdrowie i dobrostan. Gość Czwórki odwiedza terapeutyczne lasy, rozmawia z naukowcami i sprawdza, co naprawdę dzieje się z człowiekiem, kiedy zwalnia i uważnie doświadcza natury. - Kąpiele leśne to pojęcie, które wywodzi się z japońskiej tradycji, terminu shinrin-yoku, który oznacza zanurzenie się w atmosferze lasu, bycie w nim. Spacerujemy w tempie 1-2 km na godzinę, to niezwykle wolno - opowiadał Marek Michalski. - Okazuje się, że już po 10 minutach takiego spaceru w lesie spada nam poziom kortyzolu. Po 40-60 minutach ludzie są w sposób widoczny wyciszeni, uspokojeni. Podczas spaceru korzystamy z zmysłów: słuchu, wzroku czy dotyku. Las daje nam masę rzeczy.

Jak zaznaczał gość Czwórki, spacery leśne nie zastąpią nam spotkań z terapeutą, ani odpowiednio dobranych medykamentów. - Jednak są doskonałym wsparciem terapii - mówi Marek Michalski. Tłumaczył, czym są tzw. "Zielone recepty" w różnych krajach Europy. - Na przykład w Irlandii lekarz pierwszego kontaktu może wydać polecenie pacjentowi: "uważam, że w pana przypadku najlepszy byłby spacer raz w tygodniu dwie - trzy godziny w sosnowym lesie". U nas, na jednej z warszawskich uczelni trwają już badania nad tym, jaki typ lasu wpływa na określone schorzenia - wyliczał gość Czwórki. - "Lasoterapię" ma Instytut Onkologii w Gliwicach, pacjenci zabierani są tam na leśne spacery, podobnie jest w Warmińsko-mazurskim Centrum Chorób Płuc w Olsztynie, gdzie również zabiera się chorych na spacery ornitologiczne  - wyliczał ekspert.

Sprawdź także:

W niektórych krajach Europy medycy szkoleni są o lasoterapii zanim rozpoczną praktykę zawodową, terapeuci leśni pracują w sanatoriach. - W USA istnieją specjalne recepty na bezpłatny wstęp do parków narodowych, opracowano też program dla uczniów, zachęcający do bycia w lesie - wyliczał Marek Michalski. Jak zdradził, już pracuje nad drugą częścią swojej książki, w której być może będziemy mogli o tym przeczytać. 

***

Tytuł audycji: "Szanuj zieleń"

Prowadzi: Marta Hoppe

Gość: Marek Michalski (dziennikarz i certyfikowany przewodnik kąpieli leśnych, trener technik oddechowych)

Data emisji: 23.08.2026

Godzina: 9.12

kd

Czytaj także

Kieszonkowy las - dla miast, ludzi i bioróżnorodności

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2024 11:53
Lasy kieszonkowe coraz częściej i chętniej zakładane są w Polskich miastach. Te, dzięki mikrolasom, stają się ostojami bioróżnorodności. To inwestycja w przyrodę, międzyludzką integrację i zdrowie psychiczne. 
rozwiń zwiń