Album tygodnia. Igo - "12"

Ostatnia aktualizacja: 31.03.2025 01:00
Na tę płytę IGO składa się dwanaście utworów głównych, trzy impresje oraz trzy bonusowe tracki, wydzielone jako "Geneza", a wśród nich singiel "12 zmysłów", który jako pierwszy zwiastował nadejście tego wydawnictwa. Tym razem dostajemy album w całości po polsku.
Okładka albumu 12 IGO
Okładka albumu "12" IGOFoto: mat.pras.

- Polski to mój język, w którym myślę i odczuwam - przyznaje IGO. - Za angielskim łatwiej się było schować. Tak jak łatwiej jest się ukryć trochę, jak twórczość i odpowiedzialność za nią rozkłada się na cały zespół czy projekt. Już samo wyjście z cienia zespołu nie było dla mnie łatwe. Nie jestem nadmiernie ekstrawertyczną osobą. Potrzebowałem chyba przy pierwszym razie tego wentyla bezpieczeństwa w postaci obcego języka.

I tak dostajemy płytę niezwykle emocjonalną, ale nie w sposób, w jaki zazwyczaj czytamy "emocjonalne piosenki" - czyli głównie miłość, smutek, melancholia. Tu dostajemy pełne spektrum tego, co buzuje w artyście, co buzuje w nas.

- Każdy ma swoje dobre i gorsze strony, życie składa się z dobrych i złych emocji, i ja się żadnych z nich już nie boję - opowiada artysta. - Piszę o tym, że kocham i że pożądam. O tym, że tęsknię albo jestem zły. O tym, że czasem przegrywam, albo jestem blisko dna i o tym, że wstaję i idę dalej. Taki jestem, czasem stabilny, czasem różny i nie okłamujmy się, że istnieją ludzie, którzy naprawdę są zawsze tylko romantycznie nieszczęśliwie zakochani i dlatego piszą tylko smutne piosenki o miłości. Nie ma ludzi jednowymiarowych i ja nie chcę udawać, że taki jestem.

Już "12 zmysłów" dawało nam pewien obraz tego, co dostaniemy. Jak opowiadał wtedy IGO, ideę dwunastu zmysłów zaczerpnął z filozofii R. Stainera, który dowodzi, że człowiek odbiera świat nie tylko za pomocą podstawowych pięciu zmysłów, ale na pełne spektrum składa się znacznie więcej doznań i idących za nimi emocji.

Czytaj także:

Wydawnictwo promuje utwór "Cud" - niezwykle osobisty kawałek, gdzie IGO nawiązuje m.in. do słów swojego taty i opowiada o tym, że trzeba, bo warto, gonić marzenia pomimo tego, jakie zdanie ma na ten temat świat.

Gościnnie na albumie pojawia się Zalewski, Vito Bambino i Odet.

Do płyty powstała sesja zdjęciowa, której autorem jest Wiktor Franko. Fotograf postawił IGO pośród monumentalnej, brutalistycznej architektury Berlina, wyciągając na plan pierwszy samotność i małość człowieka wobec świata.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Igor Walaszek (@igorwalaszek)

- Ta koncepcja bardzo nam pasowała do tego albumu. Jestem tam sam ze swoimi uczuciami i demonami. Tylko sam ze sobą. W sumie tylko ja i ogrom niczego.

Za oprawę graficzną albumu dopowiada Mariusz Mrotek, niezwykle ceniony i wielokrotnie nagradzany designer.


Lista utworów płyty "12":

  • Impresja 1
  • Pięścią w stół
  • Zostań
  • Tornado
  • Kości
  • Impresja 2
  • Cud
  • Niebezpieczny człowiek
  • Impresja 3
  • Wiatr
  • Bruce
  • C'est la vie
  • Saute
  • Mumia
  • Miraże
  • Bajka
  • Nie boli
  • 12 zmysłów

mat.pras./pj

Zobacz więcej na temat: Czwórka Album tygodnia Igo
Czytaj także

villaz: zaczęłam pisać po polsku i dobrze się z tym czuję

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2025 21:27
- "nocami" to muzyczny zapis moich uczuć, myśli i doświadczeń - mówi villaz, artystka, która konsekwentnie rozwija swój autorski styl - wszystko realizuje sama. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Zalia o albumie "Serce": wiedziałam, czego chcę, i udało się to osiągnąć

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2025 15:50
- Tylko w prawdzie odnajduje się swoją prawdę - mówi Zalia o swoim najnowszym albumie "Serce". Płyta jest zbiorem utworów, na których artystka, jak na kartkach z pamiętnika, zapisała swoje osobiste i autentyczne historie.
rozwiń zwiń