Impreza potrwa trzy dni (25.-27.03), a obok przedstawicieli branży, wezmą w niej udział także przedstawiciele rządu, w tym między innymi minister energii Miłosz Motyka oraz wiceministra Klimatu i Środowiska, Urszula Zielińska. W trakcie trzydniowego kongresu analitycy będą debatować między innymi o: przyszłości rynku energii i nowych modelach finansowania OZE, energetyce jądrowej i SMR-ach, cyfryzacji, a także infrastrukturze krytycznej i realnych kosztach opóźniania adaptacji do zmian klimatu.
Jak podkreślają organizatorzy kongresu, rynek jasno pokazuje, że transformacja wkracza w etap twardych decyzji inwestycyjnych, w które zaangażowane są największe spółki energetyczne, przemysł energochłonny, sektor finansowy oraz administracja publiczna. Dlatego też program kongresu został wypracowany przez Radę Programową złożoną z przedstawicieli rządu, samorządów oraz zarządów kluczowych spółek strategicznych.
Ponadto organizatorzy zwracają także uwagę, że energetyka, przemysł, infrastruktura, cyfryzacja i bezpieczeństwo mają dziś wspólny mianownik: kapitał. "Transformacja klimatyczno-energetyczna generuje największe strumienie inwestycyjne w kraju, redefiniując model rozwoju polskiej gospodarki na kolejne dekady. To rynek, który obejmuje zarówno wielkoskalowe projekty infrastrukturalne, energetykę jądrową i OZE, jak i modernizację przemysłu, automatyzację procesów, wykorzystanie AI oraz rozwój lokalnych i regionalnych inicjatyw energetycznych” - dodają.
Polski Kongres Klimatyczny jest platformą dialogu, na której spotykają się najwięksi inwestorzy, decydenci i liderzy rynku. To tutaj identyfikowane są nowe szanse biznesowe, budowane partnerstwa i podejmowane decyzje, które przekładają się na konkretne projekty inwestycyjne - od energetyki i przemysłu, przez infrastrukturę, po cyfryzację i odporność systemową. Kongres pełni również ważną rolę w dystrybucji wiedzy.
IAR/ks