Folklor, groza i romantyzm. Noc Dziadów z komiksem "Listopad. Złote serce"

Ostatnia aktualizacja: 31.10.2026 08:00
Las po zmroku wabi tajemniczym śmiechami, kusi wizjami bogactwa i zabawy. Czy szlachetna dusza wystarczy, by oprzeć się namowom demonic i wrócić do ukochanej? W komiksie "Złote serce", otwierającym cykl "Listopad", Łukasz Godlewski splata ze sobą wątki zaczerpnięte ze słowiańskiego folkloru i dzieł romantycznych poetów. Tuż przed nocą Dziadów, w porze chłodu, słoty i jesiennej melancholii wręcza nam zupełnie nową, a jakby dobrze znaną balladę.
W nowym komiksie Listopad. Złote serce Łukasz Godlewski składa hołd twórcom polskiego romantyzmu
W nowym komiksie "Listopad. Złote serce" Łukasz Godlewski składa hołd twórcom polskiego romantyzmuFoto: materiały prasowe/Kultura Gniewu

Na kilkudziesięciu stronach komiksu Łukasza Godlewskiego zmieściła się historia jak z Mickiewiczowskiej wyobraźni. Jaśko, chłopak o złotym sercu, mimo przestróg ukochanej Zosi zagłębia się w nocny las. Nie wie, że zwiodły go zmiennokształtne demony, nie przypuszcza, że przyjdzie mu zmierzyć się z pokusami i wizjami. I że o świcie wyjdzie z gęstwiny odmieniony.

Romantyczne korzenie komiksu Godlewskiego

"Listopad. Złote serce" to najnowsza publikacja autora, który szczególnie upodobał sobie motywy ponadnaturalne. Znajdziemy je i w "Malarzu" (2022), i w "Czarnym sercu" (2024) – uhonorowanym nagrodą "Nowej Fantastyki" – i w wielu albumach, do których Godlewski stworzył rysunki.

Czytaj również:

Komiks jest pierwszą częścią trylogii zainspirowanej dziełami polskiego romantyzmu. Twórczość artystów tamtej epoki, prekursorów fantastyki i literatury grozy, Godlewski poznał gruntownie podczas pracy nad scenariuszem. W "Złotym sercu" rysownik składa hołd narodowym wieszczom, ale także mniej znanym postaciom, w tym reprezentantom tzw. czarnego romantyzmu. Ważną rolę w utworze odgrywa m.in. poeta, pisarz i tłumacz Władysław Syrokomla (1823-1862). Cytatami z jego wierszy "Słodycz marzeń" (1844) i "Muzyka" (1847) w komiksie przemawiają złe duchy, które kuszą Jaśka pod kobiecymi postaciami.

Baśń, opowieść grozy i krytyka społeczna

Obok klasycznych ludowych i baśniowych elementów – takich jak walka ze złem, widzenia, klątwy czy fantastyczni bohaterowie – w swojej opowieści Godlewski umieszcza też wątki i symbole, w których pobrzmiewa echo romantycznych idei: mesjanizmu czy prometeizmu. Te pojęcia nie są tu jednak gloryfikowane, a raczej poddane gorzkiej refleksji.

W usta demonicznych postaci autor wkłada krytykę "popsutego" polskiego społeczeństwa, które toczą problemy takie jak powszechny wyzysk, wiara w mrzonki i stawianie na piedestale fałszywych autorytetów. Album komentuje też kwestię relacji człowieka ze światem natury, którego emanację stanowią zwodnicze duchy przyjmujące niekiedy ciała lisic.

Atmosfera "Złotego serca" ma w sobie niesamowitość i grozę, którą rysownik umiejętnie podsyca jeszcze w warstwie wizualnej. Na paletę barw komiksu składają się świadomie stosowane odcienie zgniłej zieleni, szarości, czerni, czerwieni i żółci.

Mniej i bardziej przyjazne demony w polskim komiksie

W oczekiwaniu na dwa kolejne tomy "Listopada" (w przygotowaniu!) czytelnicy i czytelniczki, którym bliska jest ludowa duchowość, mogą zawędrować do świata wyobraźni innych polskich rysowników. O Słowiańszczyźnie w serii o Kajku i Kokoszu opowiadał klasyk Janusz Christa. Jego śladem idą współcześni twórcy: Katarzyna Witerscheim, autorka "Slovanicy" i "Heksy", a także Łukasz Wnuczek w cyklu "Sława".

O perypetiach rodzeństwa w okresie wczesnego średniowiecza traktuje cykl "Borka i Sambor" Elżbiety Żukowskiej i Karola Kalinowskiego, przygotowany we współpracy z Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Ostatni z artystów stoi też za fantastycznymi komiksami "Łauma" i "Kościsko", w których świat współczesnych nastolatków spotyka się z tym zamieszkanym przez słowiańskie i bałtyjskie demony.

***

Kamila Snopek

Czytaj także

Miasto przyszłości, kruche relacje. "Serce z betonu" Beaty Pytko

Ostatnia aktualizacja: 15.10.2026 20:00
- Science fiction towarzyszyło mi odkąd tylko pamiętam. Książki tego gatunku czytało się u mnie w domu, a filmy oglądało się w kółko. Nie mogłam się powstrzymać przed powrotem do korzeni. Wiedziałam, że to musi być moja kolejna długa forma - wyznała na antenie Dwójki Beata Pytko, autorka komiksu "Serce z betonu".
rozwiń zwiń
Czytaj także

Jak narysować Gombrowicza? Historia pewnej powieści graficznej

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2026 14:34
- Rita Gombrowicz od zawsze powtarzała mi, że jej marzeniem jest zrobienie pewnego rodzaju komiksu o życiu Witolda. Nawet zrobiła mi raz awanturę, że ona nad grobem stoi, a książki ciągle nie ma. I przypadek sprawił, że miałem przy sobie gazetę, w której Jacek pracuje od 40 lat. Zobaczyłem tam rysunek Woźniaka i powiedziałem "to jest człowiek, który nam to narysuje" - mówił w Dwójce Andrzej Wolski, współautor książki "Ja, Gombrowicz".
rozwiń zwiń