Artefakty z Filharmonii Warszawskiej znalezione w centrum stolicy

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2026 10:12
- Można powiedzieć, że każde znalezisko jest na dziesiątkę. Każde ma swoją specyficzną, inną wartość, ale to jest według mnie lepsze niż na przykład skorupy, jak to mówią kolokwialnie niektórzy, które znajdujemy. To jest kawałek prawdziwej Warszawy, na której widać osoby, postacie - powiedział archeolog dr Michał Jastrzębski o sensacyjnym znalezisku towarzyszącym przebudowie terenu wokół Filharmonii Narodowej.
W czasie prac wykopaliskowych w Warszawie odkryto przedmioty, które mogą być pamiątkami po przedwojennej Filharmonii
W czasie prac wykopaliskowych w Warszawie odkryto przedmioty, które mogą być pamiątkami po przedwojennej FilharmoniiFoto: Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie

Prace wykopaliskowe prowadzone są w miejscu, gdzie przed rozpoczęciem inwestycji Nowe Centrum Warszawy znajdował się parking przed siedzibą Filharmonii Narodowej. Jeden z wykopów odkrył fundamenty przedwojennej kamienicy, w której piwnicy znaleziono części olbrzymich lamp sufitowych, części okuć i ozdób metalowych, półmiski, talerze z portretami Zygmunta III Wazy i Jana Sobieskiego, figurkę jeźdźca na koniu z brązu, ceramikę oraz wiele sztućców. Część przedmiotów mogła stanowić wyposażenie Filharmonii Warszawskiej, zniszczonej przez Niemców w czasie II wojny światowej.

Archeolodzy w dawnej sali koncertowej filharmonii

Niektóre elementy żyrandoli mierzą ponad metr. To właśnie ich rozmiary naprowadziły badaczy na trop sąsiedniej sali koncertowej. Ale odkrycie zaczęło się znacznie skromniej...

Czytaj także:

Potem zaczęły się trafiać drobne przedmioty, zastawy, a kiedy zaczęliśmy schodzić głębiej, okazało się, że przedmioty są coraz większe i coraz bardziej spektakularne. Kiedy wydobyliśmy wszystko, okazało się, że w naszym posiadaniu jest płaskorzeźba wykonana przez warszawskiego rzeźbiarza Celińskiego. Nie wiadomo, kogo jeszcze na tej płaskorzeźbie z marmuru najprawdopodobniej uwiecznił, ale zachowała się praktycznie cała, w dziewięćdziesięciu procentach - poinformował pracujący przy wykopaliskach dr Michał Jastrzębski.

Na plafonie z męską głową, sygnowanym przez Sławomira Celińskiego, widoczna jest data 1881 rok i napis "Warszawa". Dzieło jest zatem wcześniejsze niż powstanie gmachu Filharmonii (1901). Na razie nie ustalono, które przedmioty pochodzą z przedwojennej Filharmonii, a które mogły należeć do mieszkańców kamienicy. Archeolodzy będą jeszcze pracować w drugiej części dawnego parkingu. Wszystkie prace prowadzone są pod nadzorem Stołecznego Konserwatora Zabytków.

***

IAR/P.Grabka

Czytaj także

Prace archeologiczne na terenie Pałacu Saskiego i Pałacu Brühla. "Odkrywane są ciekawe znaleziska"

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2023 17:00
- Odbudowywany jest Pałac Saski, Pałac Brühla i kamienice od strony ulicy Królewskiej. Dla znawców historii i architektury Pałac Brühla jest jednym z ciekawszych budynków. Archeolodzy mają dużo pracy, te budowle zostały wysadzone po upadku Powstania Warszawskiego, są tutaj odkrywane bardzo ciekawe znaleziska - mówił w Dwójce Jan Edmund Kowalski, prezes zarządu spółki Pałac Saski.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Tajemnica w sercu Mazur. Co kryje Piramida w Rapie?

Ostatnia aktualizacja: 30.08.2026 09:45
To jeden z najbardziej tajemniczych obiektów architektonicznych na Mazurach. Wokół historii Piramidy w Rapie narosło wiele mitów, ale i ta rzeczywista, udokumentowana, jest fascynująca. W "Kunstkamerze" przyglądaliśmy się tej budowli z perspektywy archeologa i fotografa.
rozwiń zwiń