Planety swobodne to obiekty krążące samotnie w Drodze Mlecznej, niezwiązane grawitacyjnie z gwiazdami. Odkrycie było możliwe dzięki bezpośredniemu "zważeniu" planety odkrytej w zjawisku mikrosoczewkowania grawitacyjnego KMT-2024-BLG-0792/OGLE-2024-BLG-0516. Jej masa wynosi 70 mas Ziemi - czytamy na portalu Narodowego Centrum Nauki.
Hipotezy o planetach swobodnych i szukanie dowodów
Kosmos fascynuje wielu, wciąż nie wiemy o nim dużo. Dopiero 30 lat temu odkryto pierwsze planety pozasłoneczne, krążące wokół gwiazd podobnych do Słońca. Każda z tych planet ma swoją orbitę.
Astronomowie od lat wysuwali hipotezy, że mogą istnieć też planety poza układami związanymi, np. wyrwane z macierzystych układów, wystrzelone w przestrzeń międzygwiazdową. Takie planety nazwano planetami swobodnymi - mogą one swobodnie wędrować w Drodze Mlecznej, nie mają orbit.
Planety swobodne są inspiracją do badań dla naukowców, ale chętnie nawiązuje do nich również popkultura - powstają opowiadania o życiu na takich paletach, scenariusze filmowe etc.
Wieloletnie szukanie planet swobodnych i przełom
Udowodnienie istnienia planet swobodnych nie było łatwe - takie planety nie świecą, nie wiążą ich odziaływania z gwiazdami. Badacze zastosowali więc technikę mikrosoczewkowania grawitacyjnego, która pozwala zmierzyć masę obiektu. Do przełomowych odkryć doszło w 2017 roku - po obserwacji około 50 milionów gwiazd w kierunku centrum Drogi Mlecznej.
- Obserwacje wskazywały, iż planet swobodnych powinno być istotnie dużo, lecz wbrew poprzednim przypuszczeniom, większość z nich powinny stanowić planety małomasywne, a nie masywniejsze, o masach rzędu masy Jowisza - mówił dr Przemek Mróz, pierwszy autor tej przełomowej pracy opublikowanej w prestiżowym tygodniku naukowym "Nature".
Badania trwały. Przełomowe okazały się obserwacje z 3 maja 2024 roku. Za pomocą teleskopów koreańskiej sieci KMTNet (w Australii, Południowej Afryce i Chile) oraz zlokalizowanego w Obserwatorium Las Campanas w Chile teleskopu projektu OGLE zarejestrowane zostało krótkotrwałe zjawisko mikrosoczewkowania grawitacyjnego, jasnej gwiazdy w centrum Galaktyki.
Otrzymało ono oznaczenie KMT-2024-BLG-0792/OGLE-2024-BLG-0516.
Po skrupulatnych wyliczeniach, analizach wielu danych z różnych badań ogłoszono, że badane zjawisko to masa planetarna, wynosząca 0,22 masy Jowisza, lub 70 mas Ziemi, czyli jest nieco mniejsza niż masa Saturna z naszego lokalnego Układu Słonecznego
Kosmiczne odkrycie dekady
Odkrycie i bezpośrednie wyznaczenie masy planety swobodnej, stanowi przełom w dziedzinie badania planet pozasłonecznych.
- To "odkrycie dekady", porównywalne z odkryciem pierwszych udokumentowanych planet pozasłonecznych w latach 90. ubiegłego wieku. Astronomowie wreszcie mają pewność, iż tego typu obiekty istnieją we Wszechświecie - komentuje prof. Andrzej Udalski, lider projektu OGLE, prowadzonego przez OA UW.
Miejmy nadzieję, że KMT-2024-BLG-0792/OGLE-2024-BLG-0516 dostanie też swoje imię, które będzie nam łatwiej zapamiętać.
***
pj/Facebook - Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Warszawskiego/NCN