Na wystawie prezentowane są obrazy i rysunki od lat czterdziestych aż po dojrzałe dzieła Czapskiego powstałe we Francji. Wystawa prezentuje bogactwo warsztatowe artysty, ukazując artystę swobodnie poruszającego się między różnymi technikami i formatami.
Józef Czapski – wybitny malarz i pisarz, ale też żołnierz, więzień Starobielska, jeden z twórców paryskiej Kultury, dokumentator zbrodni katyńskiej - przez całe życie portretował człowieka: anonimowych przechodniów, osoby zapatrzone w siebie na stacjach metra, pary zakochanych, zmęczonych mężczyzn przy barowych stolikach, a obok nich - postaci z życia publicznego powojennej Francji, aktorów, polityków, duchownych. Wśród portretowanych znalazł się m.in. Abbé Pierre, legendarny założyciel ruchu Emmaus, którego postawa bliska była wrażliwości samego artysty i aktor Jean Parédès.
Zwrot Czapskiego ku człowiekowi miał swoje źródło w doświadczeniu skrajnym. Pobyt w sowieckich obozach jenieckich, zamiast zniszczyć wiarę w ludzi, pogłębił uważność artysty na ich twarze i gesty. To właśnie tam, jak sam wspominał, „przyszła mu ochota" na rysowanie — portretował towarzyszy niedoli, utrwalając ich wizerunki szybką, sprawną kreską.
Czapski nie idealizuje swoich modeli, nie szuka w nich bohaterów ani symboli. Jego spojrzenie - bliskie duchowi św. Franciszka, dalekie od tryumfującego humanizmu - chce służyć prawdzie o człowieku, która objawia się w chwilach przelotnych i zwyczajnych. Powstałe na przestrzeni dziesięcioleci prace układają się w zbiorowy, szczery i bezpretensjonalny portret ludzkiej gromady
Wystawę “Józef Czapski: L’Humanité / Ludzkość. Rysunek i malarstwo z kolekcji MAW” można zobaczyć w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej od 19 czerwca do 29 listopada. Z jej kuratorem Piotrem Bernatowiczem rozmawia Ewa Plisiecka.