Takiej "Ani z Zielonego Wzgórza" jeszcze nie było. Musical w Teatrze Muzycznym ROMA

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2026 11:23
- Takiej "Ani z Zielonego Wzgórza" jeszcze w teatrze polskim nie było. Można powiedzieć, że to wersja prapremierowa - powiedział Cezary Domagała, reżyser i scenarzysta spektaklu w Teatrze Muzycznym ROMA. - Napisałem to specjalnie dla Romy z piękną muzyką Kuby Lubowicza. Premiera musicalu już 23 maja. 
Spektakl Ania z Zielonego Wzgórza w Teatrze Muzyczny Roma
Spektakl "Ania z Zielonego Wzgórza" w Teatrze Muzyczny RomaFoto: Karol Mańk/Teatr Roma/mat.pras.

Lucy Maud Montgomery swoją książkę "Ania z Zielonego Wzgórza" napisała na początku XX wieku, a wydała po raz pierwszy w 1908 roku. Czytelnicy pokochali bohaterkę i z niecierpliwością wypatrywali jej dalszych przygód, co można porównać ze współczesnym oczekiwaniem na nowy sezon ulubionego serialu. A Montgomery pisała. Ze swoją bohaterką związała się do końca życia - w całym cyklu ukazało się 8 książek, choć i w innych powieściach autorki pojawia się ta postać. W 1919 roku Ania z Avonlea pierwszy raz trafiła na ekrany - stworzono niemy film o jej przygodach. Z czasem doczekała się kolejnych ekranizacji - 
w formie filmów, seriali, animacji. Jedną z głośniejszych adaptacji w ostatnich latach był serial Netflixa "Ania, nie Anna". 

Ania Shirley w filmie i teatrze 

Świat teatru również nie został obojętny na losy Ani Shirley - chętnie sięgając po powieść Lucy Maud Montgomery. "Anię z Zielonego Wzgórza" wystawiano w klasycznej formie dramatu, ale nie stroniono również od musicalu. Jednym z najsłynniejszych musicalowych wcieleń Ani jest "Anne of Green Gables: The Musical" stworzony w Kanadzie w 1965 roku, scenariusz napisał Don Harron, a za muzykę odpowiadał Norman Campbell. Spektakl wystawiano nieustanie aż do 2019 roku (później pandemia Covid nieco pokrzyżowała plany twórców). Od 2022 roku musical powrócił, w dwuletnim cyklu.  

Po książkę Lucy Maud Montgomery sięgnął też Cezary Domagała. Napisał scenariusz i teksty piosenek, by pokazać je na teatralnej scenie. Jakub Lubowicz odpowiedzialny jest za muzykę. Jak zdradzają twórcy spektaklu w przedstawieniu znajdą się utwory klimatyczne, musicalowe, ale także takie, które nawiązują do rapu. Usłyszymy również piosenki inspirowane muzyką irlandzką oraz szkocką, opowiadające o losie tytułowej bohaterki.

Marzycielka z Avonlea

Na Novej Scenie Teatru Muzycznego ROMA poznamy klasyczną opowieść o marzycielce Ani Shirley, sierocie, które trafia pod opiekę Maryli i Mateusza Cuthbertów. To historia o marzeniach, odmienności, wierze w siebie. Choć historia ta ma ponad 100 lat, a literacka bohaterka swoje przygody przeżywała na przełomie XIX i XX wieku,  to wiele jej problemów pozostaje wciąż aktualnymi - to wykluczenie społeczne, brak tolerancji i szacunek do tradycji. 

Twórcy spektaklu pragną, by ich widzowie zachwycili się spektaklem i chętniej sięgnęli po książkę, która znajduje się też w kanonie polskich uzupełniających lektur szkolnych dla starszych klas szkoły podstawowej.

W Romie w postać Ani wcielą się zamiennie trzy aktorki: Antonina Domagała, Magda Kusa, Agata Perzyna. Marylę zagrają  Brygida Turowska, Marta Wiejak, a Mateusza Krzysztof Cybiński, Janusz Kruciński. Na scenie nie zabraknie też postaci Małgorzaty (Izabela Bujniewicz, Marta Florek), przyjaciółki Ani - Diany (Daria Domitrz, Patrycja Serwatka), a także jej miłości - Gilberta (Krzysztof Róg, Michał Talar). W musicalu wystąpią też: Monika Bestecka, Marta Domagała-Witkowska, Karolina Michalik. 

***

pj


Czytaj także

Musical "Mamma Mia!". Za co go kochamy?

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2017 14:19
- Za optymistyczne przesłanie, że miłość zwycięża, za piosenki Abby i greckie słońce - mówi w Czwórce Beata Olga Kowalska, która w przedstawieniu "Mamma Mia!" w warszawskim Teatrze Roma - 16 marca 2017 roku granym tam już po raz pięćsetny - wciela się w rolę Tanyi.   
rozwiń zwiń
Czytaj także

Roma wystawia "Wicked". "Dla ludzi kochających musical to wielki tytuł"

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2025 10:00
Teatr Roma sięga po kolejny musicalowy tytuł - tym razem Wojciech Kępczyński zdecydował się na "Wicked", historię opowiedzianą z perspektywy wiedźm z krainy Oz. Maria Tyszkiewicz, Agnieszka Przekupień i Marcin Franc w Czwórce zdradzają, że próby są na etapie rozczytywania zaklęć. A premiera już wiosną 2025!
rozwiń zwiń