Czemu nie warto zostać influencerem? Janek Strojny ostrzega przed konsekwencjami

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2024 11:21
Kolorowy świat influencerów przyciąga widzów i nowych twórców treści internetowych. Janek Strojny, przez lata bardzo popularny w sieci odciął się od mediów społecznościowych. W swojej książce, przestrzega czemu nie warto zostać influencerem. 
Janek Strojny przestrzega przed pułapkami bycia influencerem
Janek Strojny przestrzega przed pułapkami bycia influenceremFoto: Kamil Jasieński/Czwórka
  • Janek Strojny przez lata prowadził bardzo popularny kanał w mediach społęcznościowych. 
  • Swoją obecność w sieci przypłacił kryzysem zdrowia psychicznego. W swojej książce "Nie zostawaj influencerem" przestrzega przed tym światem. 
  • Janek Strojny przyznaje, że cała wiedza o tym jak prowadzić kanał w mediach społecznościowych jest dziś dostępna za darmo, na licznych kanałach na YouTube. 
  • - Bycie influencerem, to bycie postacią z kreskówki. Wielu zapomina, że to człowiek - ostrzega gość Czwórki. 
  • Za karierę w sieci Janek Strojny zapłacił dużo, zakończył ją w szpitalu psychiatrycznym. Zerwał z interetem. Wrócił tylko na chwilę, by promować książkę, którą uważa za wartą tego. 


Janek Strojny przez lata był obecny w sieci. Widział jak poruszać się w mediach społecznościowych, jak montować swojej filmy. Po pewnym czasie pożegnał się ze swoją społecznością. Dziś, na chwilę, wraca, by mówić o swojej książce "Nie zostawaj influencerem", w której opisuje swoje życie, środowisko influencerów, współpracę z agencjami. Jak się okazuje media społecznościowe nie są krainą mlekiem i miodem płynącą. Janek swoją obecność w sieci przypłacił kryzysem zdrowia psychicznego, choć jego wyniki na TikToku były spektakularne. 

Czemu nie warto zostać influencerem? 

- Początki były dobre. Ja też nie brałbym się za to, gdybym nie wiedział jak to robić. Jestem dzieckiem internetu, a wideo montuję odkąd pamiętam - wspomina autor książki "Nie zostawaj influencerem", dawny influencer. - Początki były udane, przychodziło mi po 100 tysięcy obserwujących co miesiąc. Milionowe wyświetlenia. To dobre wyniki. 

Czwórkowy gość przyznaje, że Janek, którego widzimy w sieci (jego konta wciąż pozostają w mediach społecznościowych) to zupełnie inny Janek niż ten w rzeczywistości. - To nie jest tak, że ja i ten człowiek z internetu nie mamy cech wspólnych - bo mamy. Jednak w znacznej większości to jest inna osoba -wyjaśnia. - Moją motywacją do wejścia w ten świat była kasa, okazało się, że wiem jak to robić. 


Posłuchaj
16:38 czwórka pierwsze słyszę 15.02.2024 janek strojny 8.17.mp3 Janek Strojny opowiada czemu nie warto zostać influencerem (Pierwsze słyszę/Czwórka)

 

W przypadku Janka Strojnego pieniądze pojawiły się już pół roku po założeniu kanału. Gość Kamila Jasieńskiego, zdradza, że współcześnie, niektórzy zarabiają je już dużo wcześniej. - Gdy zaczynałem to było to w Polsce świeże, reklamodawcy sami nie wiedzieli jak tam oferować, może nie brali TikToka na poważnie - ocenia. - Ten serwis wchodząc na rynek miał też okropną reklamę w stanach, fatalnie sprzedawali tę platformę, zasłużyli sobie na tą renomę i do dziś z tym walczą. 

Janek Strojny przyznaje, że cała wiedza o tym jak prowadzić kanał w mediach społecznościowych jest dziś dostępna za darmo, na licznych kanałach na YouTube. Można się tego nauczyć oglądając te filmy, i nie jest tu potrzebny kurs czy wiedza jakiegoś specjalisty. 

Influencer - baner reklamowy

Twórcy internetowi zarabiają na kolaboracjach, na reklamach. Niestety cały czas jest ryzyko zastania banerem reklamowym. - Każdy, kto reklamuje coś, co nie jest jego, jest banerem reklamowym - podkreśla. Nie nazywajmy tego proszę współpracami, to nie ma nic wspólnego ze współpracą. To jest reklama. 

W sieci widzimy influencerów zachwalających różne produkty, za nimi stoją agencje reklamowe, które współpracują z producentami. - Agencja chciałaby, żebyś myślał, że to ona ściąga do ciebie klientów, walcząc, poświęcając się, a potem przychodzi do ciebie i zsyła mannę z nieba w postaci kontraktów - mówi Janek Strojny. - W rzeczywistości jest to przetarg, kto jest w stanie zagwarantować sobie lepszą prowizję. Do influencera dociera brif wypracowany przez agencje i jej klienta, producenta. Zwykle jest on do poprawki, ale te są niemal niemożliwe. Agencja nie chce się na nie zgadzać, bo musiałaby przyznać się do błędu przed klientem.

Janek Strojny ocenia, że w agencjach wciąż pracują ludzie, którzy nie robili kariery w sieci i mimo że mówią, że się znają to niewiele wiedzą. 

Influencer - postać z kreskówki

- Bycie influencerem, to bycie postacią z kreskówki. Wielu zapomina, że to człowiek - mówi gość Kamila Jasieńskiego. - Musisz być taką postacią, a gdy nie spełniasz tych oczekiwań to dostajesz różne poprawki np. dotyczące twojego wyglądu, a ty np. jesteś w ciężkim stanie depresyjnym. 

Zerwanie z internetem

Świat wirtualny mocno wpłynął na życie Janka, czego konsekwencją było zerwanie z siecią. - Często hejt jest wskazywany jako główna przyczyna odejścia z interentu. Ja miałem cudowne community zbudowane wokół mnie. Nie doświadczyłem czegoś takiego jak hejt - zdradza. - Ciężko jednak wybrać jedną rzecz, która wpłynęła najgorzej na mój stan psychiczny. W tym środowisku jest wiele niezdrowych zachowań, które w moim przypadku skumulowały się na taką wybuchającą bombę. 

Za karierę w sieci Janek Strojny zapłacił dużo, zakończył ją w szpitalu psychiatrycznym. - To ekstremum, które powinno pokazać ludziom, że na jednych to wpływa w taki sposób, ale ma też realny wpływ na każdego - przestrzega gość Czwórki. - Nie trzeba być influencerem, można po prostu wrzucać co jakiś czas zdjęcia czy filmy do sieci. 

Proces zerwania z internetem w przypadku Janka Strojnego był procesem długofalowym. - Myślałem o tym więcej niż rok - przyznaje. - Gdy wyszedłem ze szpitala wiedziałem, że musze z tym skończyć, podziękować i po prostu nagrałem ostatni materiał. Poinformowałem moją agencję, że odchodzę. Teraz wróciłem, ale tylko promuję swoją książkę "Nie zostawaj influencerem". 

Współcześnie życie bez internetu jest niemal niemożliwe. Na co dzień korzystamy z wirtualnych map, podpowiedzi z sieci. - Ja wiem, że po promocji książki social media znikają z mojego telefonu - oświadcza Janek Strojny. - Już dziś mam poważnie dość swojej prezencji w social mediach. Gdyby nie książka i to, że uważam, że to co napisałem jest coś warte to by mnie tam nie było. Wkrótce znów zniknę, nie będzie mnie na platformach. Konta zostaną - to śmieszna pamiątka. 

Janek Strojny uważa, że w sieci warto być jedynie wtedy, gdy tworzysz markę osobistą, by promować swój biznes, swoje usługi, swój produkt. Jeśli chcesz zarabiać z lifestylu, bycia znanym z tego, ze jest się znanym to nie warto.  

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez JANEK (@janekstrojny)

***

Jeśli szukasz pomocy w walce z depresją, możesz skorzystać z poniższych numerów telefonów:

116 123
Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym, czynny przez 7 dni w tygodniu w godz. 14.00 - 22.00

116 111
Bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny całą dobę przez 7 dni w tygodniu

800 108 108
Bezpłatny telefon wsparcia, czynny od poniedziałku do niedzieli (z wyjątkiem dni świątecznych) w godz. 14.00 - 20.00

121 212
Bezpłatny telefon zaufania dla dzieci i młodzieży Rzecznika Praw Dziecka, czynny całą dobę przez 7 dni w tygodniu

22 635 09 54
Telefon zaufania dla osób starszych, czynny w poniedziałek, środę, czwartek w godz. 17.00 - 20.00

***

Tytuł audycji: Pierwsze słyszę

Prowadzi: Kamil Jasieński

Gość: Janek Strojny (autor książki "Nie zostawaj influencerem")

Data emisji: 15.02.2024 

Godzina emisji: 8.17

pj

Czytaj także

Dlaczego Polacy nie ufają influencerom?

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2022 10:15
Według badania "Ranking społecznie poważanych zawodów 2022" influencerzy i twórcy internetowi znaleźli się na końcu zestawienia. - Oznacza to, że nie cieszą się zbyt dużym uznaniem wśród Polaków - mówi Edward Korbel z SW Research.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Influencerzy - czy są współczesnymi autorytetami?

Ostatnia aktualizacja: 05.07.2023 21:35
- Nastąpiła redefinicja pojęcia "autorytet". Zresztą w ogóle autorytety są, tworzą się i przemijają. Są autorytetami tylko w konkretnych dyscyplinach czy też w tym, na czym się znają - mówi w Czwórce dr Małgorzata Bulaszewska, kulturoznawczyni. - I tak samo funkcjonują influencerzy. Można powiedzieć, że oni są autorytetami dla swoich grup odbiorców, czyli dla followersów.
rozwiń zwiń
Czytaj także

Natalia Sisik - jak być znaną influncerką? "Trzeba mieć pomysł na siebie"

Ostatnia aktualizacja: 14.02.2024 18:45
Natalia Sisik jest influencerką i autorką popularnego profilu w mediach społecznościowych. Od sześciu lat prowadzi go wraz ze swoim chłopakiem Jarkiem. Początek wspólnych działań był też początkiem miłości. Teraz ich profil obserwują miliony followersów.
rozwiń zwiń