"W stronę słońca". Jak rzucić wszystko i ruszyć w podróż?

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2024 11:00
Dokument "W stronę słońca" był jednym za najpopularniejszych tytułów tegorocznej edycji festiwalu Millennium Docs Against Gravity. Historia rodziny, która decyduje się rzucić wszystko i ruszyć w podróż, podbiła serca publiczności. Obraz wchodzi właśnie do kin, a o kulisach jego powstania opowiada reżyserka, Agnieszka Kokowska. Czwórka jest patronem filmu.
O filmie W stronę słońca opowiadała jego reżyserka Agnieszka Kokowska. Na zdj. z prowadzącą audycję Weroniką Puszkar
O filmie "W stronę słońca" opowiadała jego reżyserka Agnieszka Kokowska. Na zdj. z prowadzącą audycję Weroniką PuszkarFoto: Czwórka/Adam Świetlicki
  • W audycji Girls' talk ruszamy w podróż "W stronę słońca", a naszą przewodniczką po tym filmie jest jego reżyserka Agnieszka Kokowska. 
  • To historia Kasi i Roberta, rodziców trzech chłopców, którzy decydują się zmienić swoje dotychczasowe życie i wyruszyć w podróż kamperem. 
  • Film był wyświetlany na tegorocznej edycji festiwalu Millennium Docs Against Gravity.
  • Od 19 lipca można go będzie oglądać w kinach w całym kraju. Czwórka jest patronem medialnym dokumentu.

O czym jest film dokumentalny "W stronę słońca"?

"W stronę słońca" to film, który nie powstałby, gdyby nie decyzja The Big Five Family, czyli Kasi, Roberta i ich trzech synów, którzy pewnego dnia sprzedali wszystko, kupili kampera i ruszyli w świat. Nie mieli celu i planu, a ich kompasem były marzenia o wolności i bliskości. Ich śladem ruszyła Agnieszka Kokowska, reżyserka, która rejestrowała ich życie w drodze. - Podróż Kasi i Roberta jest złożona z innych rzeczy niż to, co sobie wyobrażamy, myśląc o takich decyzjach. Oni nie są na wiecznych wakacjach. Oni w ten sposób żyją, może nawet nie, że skromniej, ale mają inne potrzeby - mówi gościni Czwórki.

W filmie Kokowska ukazuje rozdźwięk pomiędzy początkowymi wyobrażeniami a trudami życia w drodze. - Nie ma możliwości, żeby tak bardzo zmienić życie i w taką ogromną zmianę wejść bez refleksji, bez skonfrontowania się ze sobą, ze swoimi potrzebami i pragnieniami - mówi. - Kasia i Robert, wyruszając w tę podróż, mieli jakieś wyobrażenia, ale musieli je skonfrontować potem z rzeczywistością.


Intymny portret rodziny

"W stronę słońca" to opowiedziany z wizualnym rozmachem film drogi rozpięty na przestrzeni czterech lat, 9 krajów i 50 tysięcy kilometrów, a jednocześnie niezwykle intymny i szczery portret rodzinny. I chociaż dokument zabiera widzów w malowniczą podróż, od Bułgarii aż po Gruzję i Maroko, pozwalając im niemal na własnej skórze poczuć wiatr we włosach, to jednak zmieniające się krajobrazy są tu tylko tłem dla prawdziwej przemiany, która zachodzi w każdym z bohaterów. 


W STRONĘ SŁOŃCA I zwiastun/Against Gravity


Jak tłumaczy rozmówczyni Weroniki Puszkar, rodzina zostawiła wszystko i wyruszyła w drogę ze swojego domu, jednak niektóre problemy pozostały z nimi. - Jak się wyjeżdża w taką podróż, to się wyjeżdża całością siebie i z pewnymi drobnymi problemami również, które na przestrzeni życia się zbierają - zaznacza. - Ale też po to jest ta droga, żeby móc to skonfrontować, znaleźć życie na własnych zasadach. Myślę, że to jest taka ważna rzecz w tym filmie.


Kadr z filmu "W stronę słońca" Kadr z filmu "W stronę słońca"

Życie poza systemem i z kamerą

Życie poza systemem zmusza rodzinę do konfrontacji z samymi sobą: Kasia i Robert definiują bliskość w nowych warunkach, Leon dojrzewa do ważnej samodzielnej decyzji, a Tymon i Tytus dorastają w prawdziwej szkole życia, jaką jest podróż. Agnieszka Kokowska z kamerą towarzyszy im w tym wszystkim. W filmie jest wiele momentów pełnych emocji, wątpliwości i łez.

- Kamera uruchamia różnego rodzaju rzeczy, ona jest też kolejnym podróżnikiem na pokładzie. Ja wiedziałam, co mnie interesuje, natomiast niektóre sytuacje wydarzały się spontaniczne przed obiektywem i ja za tym szłam - opowiada gościni Czwórki. - Głównym bohaterem była rodzina, jednak każdy z jej pięciu członków ma swój wątek - początek i koniec swojej historii. Najtrudniej kręciło się ciężkie momenty, bo nie chciałam przekraczać granicy ich prywatności. Przez cały czas powstawania filmu kierowałam się intuicją i choć początkowo trudno było opowiedzieć o wszystkich w równy sposób, wiedziałam, że to się uda.



Film "W stronę słońca" był jednym za najpopularniejszych tytułów tegorocznej edycji festiwalu Millennium Docs Against Gravity. Obecnie można go oglądać podczas serii pokazów przedpremierowych w całej Polsce. 19 lipca 2024 roku produkcja trafia do szerokiej dystrybucji.


Posłuchaj
23:23 CZWORKA/Girls' talk - W strone slonca_ Agnieszka Kokowska 18.07.2024.mp3 O filmie dokumentalnym "W stronę słońca" opowiada jego reżyserka Agnieszka Kokowska (Girls' talk/Czwórka)

 

"Morze jest najlepsze" - piosenka Natalii Przybysz w filmie "W stronę słońca"

W audycji rozmawiałyśmy też z Natalią Przybysz o piosence "Morze jest najlepsze", która m.in. stanowiła tło muzyczne filmu. 



Piosenka "Morze jest najlepsze" pochodzi z albumu "Tam", nagranego na greckiej wyspie Hydra. - Ta popandemiczna płyta jest o podróżach. Dyktowana marzeniami zaprasza do patrzenia "dalej i dalej oraz odważniej" - mówi artystka. - Oglądając film, miałam wrażenie, że mam wiele piosenek, które bym włączyła do tego obrazu jako ilustrację muzyczną.


Posłuchaj
07:39 CZWORKA/ Girls' talk - "Morze jest najlepsze" z filmu W stronę slonca_Natalia Przybysz (mp3) 2024_07_17-20-39-23.mp3 Natalia Przybysz o piosence "Morze jest najlepsze", płycie "Tam" i swoim podejściu do podróżowania (Girls' talk/Czwórka)

 

***

Tytuł audycji: "Girls' talk"

Prowadzi: Weronika Puszkar

Gość: Agnieszka Kokowska (reżyserka filmu "W stronę słońca"), Natalia Przybysz 

Data emisji: 17.07.2024

Godzina emisji: 20.15

aw/mat.pras./wmkor

Czytaj także

Śladem ulubionych bohaterów. Jak rozwija się turystyka filmowa?

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2024 18:15
Podróże filmowe są obecnie jednym z najszybciej rozwijających się sektorów turystyki. - Pierwsze podróże zaczęły się ponad dwie dekady temu. Dzięki wielkim produkcjom wiele krajów otworzyło się na turystów filmowych - mówią Wiktoria Bielak i Dominik Boczar z Koła Naukowego Turystyki SGGW. - Tak było m.in. w przypadku Wielkiej Brytanii i takich produkcji jak Harry Potter oraz Braveheart, a także Nowej Zelandii ze słynnym filmem Władca Pierścieni. Wraz z naszymi gośćmi sprawdzamy, jak wygląda turystyka filmowa. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Wakacje. Co nam przeszkadza efektywnie odpoczywać?

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2024 13:07
- Powodów jest kilka. Niektórzy nie potrafią się odłączyć od pracy i od sieci. Często sprawdzamy maile, media społecznościowe, sprawdzamy, co się dzieje na świecie - mówi Małgorzata Szumska, podróżniczka i pisarka. - W wolnym czasie dostarczamy wiele bodźców do naszego mózgu i to sprawia, że nie możemy odpocząć.
rozwiń zwiń